Miniserniki na zimno z brzoskwiniami
Sernik na zimno w wersji mini — brzmi jak więcej roboty, a w praktyce jest odwrotnie. Cztery porcje w kokilkach robią się szybciej niż jeden duży sernik, wyglądają elegancko i każdy dostaje swoją porcję bez krojenia. Brzoskwinie z puszki to klasyczny wybór, ale ten przepis jest na tyle elastyczny, że możesz użyć praktycznie dowolnych owoców — mango, wiśnie, maliny, gruszki. Syrop z puszki zamieniasz wtedy po prostu na galaretkę i gotowe.
Jeśli lubisz desery w tym stylu, sprawdź też pełnowymiarowy sernik na zimno albo sernik z ciastkami Oreo — oba bez pieczenia i równie proste. A jeśli masz ochotę na coś z truskawkami, szybki deser z truskawkami i mascarpone robi się jeszcze sprawniej.
Miniserniki na zimno z brzoskwiniami
Rodzaj dania: DeserKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe4
porcje20
minut3
godziny260
kcalKremowe miniserniki na zimno z twarożku z brzoskwiniami w galaretce waniliowej — bez pieczenia, gotowe w lodówce w kilka godzin.
Składniki
400 g twarożku sernikowego
1 puszka brzoskwiń w syropie (ok. 400 g owoców)
3 łyżki cukru pudru
3 łyżeczki żelatyny
1 laska wanilii (opcjonalnie)
4 kokilki lub inne foremki (np. szklanki, salaterki)
Przygotowanie
- Brzoskwinie odcedź, syrop zlej do rondelka. Dopełnij wodą do 500 ml, dodaj cukier puder i postaw na małym ogniu. Jeśli używasz wanilii, wrzuć wyskrobane ziarenka i samą laskę.
- Doprowadź płyn do wrzenia, chwilę gotuj, a następnie wyjmij laskę wanilii. Lekko ostudź.
- Dodaj żelatynę i dokładnie wymieszaj, aż całkowicie się rozpuści. Odstaw do dalszego ostudzenia.
- Brzoskwinie pokrój w kawałki. Kilka kawałków ułóż na dnie każdej kokilki, zalej łyżką galaretki i wstaw do zamrażalnika na kilkanaście minut, żeby szybko stężała.
- Twarożek wymieszaj dokładnie z resztą letniej galaretki na jednolitą masę. Dodaj pozostałe kawałki brzoskwiń i wymieszaj.
- Nałóż masę sernikową do kokilek na stężałą galaretkę. Wstaw do lodówki na minimum 3 godziny.
- Przed podaniem zanurz kokilki na chwilę w naczyniu z gorącą wodą — desery łatwo wysuną się na talerzyki.
Uwagi dodatkowe
- Żelatyna lubi ciepło, ale nie wrzątek — dodawaj ją do płynu lekko ostudzonego, nie wrzącego. Zbyt wysoka temperatura niszczy jej właściwości żelujące i masa może się nie ściąć.
- Warstwa galaretki na dnie musi stężeć przed nałożeniem masy — dlatego warto tu skorzystać z zamrażalnika. Jeśli pominiesz ten krok, brzoskwinie z dna przemieszają się z masą sernikową i efekt wizualny przepadnie.
- Twarożek w temperaturze pokojowej łatwiej się miesza z galaretką i nie powoduje jej przedwczesnego ścięcia. Wyjmij go z lodówki chwilę przed przygotowaniem.
- Gorąca woda przy wyjmowaniu to prosty trik, który ratuje formę deseru — wystarczy 10–15 sekund zanurzenia kokilki, żeby deser swobodnie wyślizgnął się na talerz.


Kubełku, ja tam lodami, sernikami na zimno i innymi takimi letnimi smakołykami zajadam się bez względu na porę roku :-)
Bez Sosiku, dokładnie! Takie urozmaicenie :-)
Maggie, o rany, to gzie Ty mieszkasz, że nie macie galaretki??
Majano, zapraszam następnym razem do mnie :-)
Paulo, bo to doskonałe połączenie!
Delicatessen, dzięki :-)
Mmmmm, przepyszne:)
lubię brzoskwinie z serkiem :)
Fajne te serniczki. Z chęcią widziałabym taki u siebie teraz :)
Pysznie wygladaja! No i nie wymagaja gotowej galaretki, co jest duzym plusem dla wszystkich, ktorzy – tak jak ja – mieszkaja gdzies, gdzie nielatwo ja dostac :)
U nas na blogu serniki w wersji mini też gościły jakiś czas temu. Przygotowywanie jednoporcjowych deserów zdecydowanie nadaje tradycyjnym przepisom innego wymiaru :)
Proste i pyszne. Chociaż… lepsze na lato, niż zimę. Serniki – ubóstwiam. Na zimno i tradycyjne.
Russkayo, znam też takich co zmywają :-)
Aniu, wielkie dzięki!
Przecież wielu wspaniałych szefów kuchni to własnie mężczyźni:) Serniczki urocze:)
Mi to się w głowie nie mieści – facet, który potrafi ( i lubi) gotować i piec…!!! :D