Serowa tarta z kurkami na kruchym cieście oliwnym, pokrojona na porcje

Serowa tarta z kurkami

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Serowa tarta z kurkami to dowód na to, że nawet zagorzały nieprzepadający za grzybami może coś z nich upichcić i wyjść z tego z twarzą. Kurki mają w sobie coś wyjątkowego — są mniej „grzybowe” niż leśne grzyby suszone, za to bardziej maślane i delikatne. W połączeniu z kruchym ciastem na oliwie i jogurcie oraz topiącym się żółtym serem robią naprawdę dobrą robotę.

Ciasto w tym przepisie to miłe zaskoczenie — bez masła, bez jajek, wyrasta zaskakująco krucho i lekko. Jeśli kurki nie są akurat w sezonie, podobnie sprawdzą się boczniaki lub zwykłe pieczarki. Przy podobnym klimacie warto zajrzeć też na tartę z szynką i pieczarkami albo quiche z oliwkami i suszonymi pomidorami — jeśli masz ochotę na więcej tart w swoim repertuarze.

Serowa tarta z kurkami

Porcje

6

porcje
Czas przygotowania

15

minut
Czas gotowania

20

minut
Kalorie

420

kcal

Składniki

  • Ciasto
  • 300 g mąki pszennej

  • ½ szklanki oliwy

  • ¼ szklanki jogurtu naturalnego

  • 1 łyżka proszku do pieczenia

  • Farsz
  • 250 g kurek

  • 1 cebula

  • 2 łyżki masła

  • 200 g żółtego sera, startego

Przygotowanie

  • Ciasto
  • Wymieszaj mąkę z proszkiem do pieczenia, dodaj oliwę i jogurt. Wyrób na gładkie, jednolite ciasto.
  • Zawiń w folię spożywczą i włóż do lodówki na co najmniej 30 minut.
  • Farsz
  • Kurki oczyść z piasku i zanieczyszczeń — najlepiej pędzelkiem lub suchą ściereczką, bez moczenia w wodzie.
  • Cebulę drobno posiekaj i podsmaż na maśle, aż się zeszkli. Dodaj kurki i smaż razem przez kilka minut, aż grzyby puszczą wodę i lekko się zrumienią.
  • Zdejmij z ognia i wymieszaj z tartym żółtym serem.
  • Pieczenie
  • Schłodzone ciasto rozwałkuj na placek i wyłóż nim formę do tarty, unosząc brzegi.
  • Dno nakłuj widelcem w kilku miejscach.
  • Wyłóż farsz równomiernie na cieście.
  • Piecz 20 minut w temperaturze 200°C, aż brzegi ciasta będą złociste, a ser na wierzchu roztopiony.

Uwagi dodatkowe

  • Kurki czyść na sucho — to ważna zasada przy wszystkich leśnych grzybach. Woda wypłukuje smak i aromat, a kurki po moczeniu robią się gumowate. Wystarczy pędzelek do ciasta lub wilgotna ściereczka.
  • Ciasto musi się schłodzić — oliwa w cieście działa podobnie jak masło, ale tylko wtedy, gdy jest zimna. Po 30 minutach w lodówce ciasto jest znacznie łatwiejsze do wałkowania i lepiej trzyma kształt podczas pieczenia.
  • Nakłuj dno widelcem — bez tego ciasto pod farszem może się wybrzuszyć i nierównomiernie upiec. Kilka nakłuć wystarczy, żeby para mogła swobodnie uchodzić.
  • Ser mieszaj z farszem, nie tylko posypuj — dzięki temu farsz lepiej się skleja i nie rozsypuje przy krojeniu. Jeśli chcesz ładny, rumiany wierzch, zostaw odrobinę sera do posypania na samym końcu.

Podobne wpisy

16 komentarzy

  1. Majko, w takim razie zapraszam Cię następnym razem na obiad :-)

    Karmel-itko, no nie pisz mi tu takich rzeczy! Jak to nie znosisz sera żółtego?!? Czy to w ogóle możliwe? Ja sery chyba kocham nad wszystko inne :-)

    Olasz, cóż – daleko szukać nie musiałem – rosły na rynku w poręcznych koszyczkach ;-))

    Viridianko, od razu mi lepiej, bo bałem się, że jestem jedynym takim przypadkiem :-)

    Eve, myślę, że pogoda dopisuje, więc powinnaś jeszcze na kurki się załapać – tak mi się wydaje, choć specjalistą w tej dziedzinie nie jestem.

    Kuchareczko, musze Cię zmartwić – tylko ja jestem taki antygrzybowy, reszta domowników jest ich miłośnikami, tak więc drugiej połówki już nie ma :-(

    Charlotto, zaraz zaglądnę do Ciebie. Pozdrawiam!

    Karolino, coś czuję, że dogadałbym się z tym Typem ;-)

    Fiolunko, a co konkretnie Ci przeszkadza w tarcie? Ciasto? Może pokombinuj z przepisami – tatry są super, ale trzeba odnaleźć „ten smak”. Mogę Ci podesłać kilka przepisów na ciasto – być może, któryś Ci podpasuje.

    Beato, dzięki!

  2. Kuba, fajna tarta, a Ty sie nie masz czym przejmowac – znam takiego jdnego co bez grzybow moze zyc i sie dziwi, jak ja pochnianiam wszystko co grzybowe ze smakiem. ;) Na szczescie nie grymasi, ale dla niego grzyby moglyby nie istniec. Ale nie dla mnie! Tarta fajna, bo… z grzybami. :D Pozdrawiam!

  3. łosz jacie, kurki! Jak ja bym takie wmłóciła, ta połowa, która ci została, to już by jej nie było ;)

  4. mniam! uwielbiam kurki, szkoda że w tym roku tak niewiele ich jadłam :(
    wygląda niezwykle kusząco, więc zapisuję i wypróbuję w przyszłym roku albo jeszcze w tym jak jeszcze uda mi się je zdobyć :)))
    pozdrawiam serdecznie!

  5. Sadysta! Bedzie mi sie ta tarta po nocach snila :) W tym roku nie znalazlam ani jednej kurki, nie wiem skad one sie biora, bo nie z lasu tego jestem pewna ;)

  6. och, bez przesady! naprawdę, czy to taka straszna rzecz? ja, choc robię wiele rzeczy z żółtym serem, wprost go nie znoszę! chyba, że cheddar xd ale… nie sądzę, by to było coś strasznego.
    podziwiam Cię. bo pomimo niechęci do nich, wyczarowałeś taką wspaniałą tartę… ;]

  7. "Czarna owca" powiadasz? :) Podobno o gustach sie nie dyskutuje wiec pomine ten temat milczeniem :)) Ja naleze do milosnikow grzybow ale bez przesady. Prawde mowiac milosnikiem grzybow stalam sie chyba calkiem niedawno, kiedy to sprobowalam risotta z grzybami Jamiego O. :) Twoja tarta bardzo mi sie podoba. I zjadlabym kawaleczek :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *