Hiszpańska zupa pomidorowa
Są zupy, które po prostu działają. Ta jest gęsta, lekko pikantna i pełna czosnku — i właśnie dlatego sprawdza się idealnie, gdy czujesz, że coś cię dopada albo po prostu potrzebujesz czegoś rozgrzewającego. Czy naprawdę pochodzi z Hiszpanii? Szczerze mówiąc, równie dobrze mogłaby być włoska albo chorwacka — ale nazwa została i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Jeśli lubisz zupy w stylu kremu pomidorowego, ta wersja z ziemniakami i papryką daje zupełnie inne, bardziej sycące doznania.
Do tego przepisu przyda ci się dobry bulion drobiowy — zrób go dzień wcześniej albo użyj tego, co masz zamrożone. Zupę świetnie uzupełniają grzanki czosnkowe, a całość robi się w niecałą godzinę.
Hiszpańska zupa pomidorowa
Rodzaj dania: ZupaKuchnia: HiszpańskaTrudność: Łatwe4
porcje15
minut30
minut180
kcalGęsta, lekko pikantna zupa z pomidorami, ziemniakami i dużą ilością czosnku. Rozgrzewa i syci — idealna na chłodniejszy dzień.
Składniki
1 l bulionu drobiowego
4 ziemniaki
2 cebule
5 ząbków czosnku
2 duże pomidory
120 g koncentratu pomidorowego
1 łyżka ostrej papryki
1 łyżka słodkiej papryki
1 łyżka suszonego tymianku
sól i pieprz do smaku
oliwa do smażenia
świeża natka pietruszki do podania
Przygotowanie
- Ziemniaki obierz i pokrój w plasterki. Cebule pokrój w pióra, czosnek drobno posiekaj.
- Na rozgrzanej oliwie smaż ziemniaki, cebulę i czosnek przez około 10 minut, mieszając od czasu do czasu.
- Bulion podgrzej w dużym garnku. Dodaj podsmażone warzywa.
- Pomidory pokrój w kostkę i wrzuć do garnka razem z koncentratem pomidorowym.
- Dopraw papryką ostrą i słodką, tymiankiem, solą i pieprzem.
- Doprowadź do wrzenia, następnie zmniejsz ogień i gotuj jeszcze 15–20 minut na wolnym ogniu, aż ziemniaki będą miękkie.
- Przed podaniem posyp posiekaną natką pietruszki. Podawaj z grzankami czosnkowymi.
Uwagi dodatkowe
- Czosnek robi robotę — nie żałuj go. To właśnie on (razem z papryką) nadaje tej zupie charakteru i podobno wzmacnia odporność, więc przy pierwszych oznakach przeziębienia to przepis szczególnie polecany.
- Ostra papryka to kwestia gustu — jeśli gotujesz dla kogoś wrażliwego na pikantne, zmniejsz ilość do pół łyżki i sprawdź smak przed podaniem. Zawsze możesz dosypać więcej, ale cofnąć już się nie da.
- Grzanki warto zrobić samemu — wystarczy pokroić czerstwy chleb w kostkę, podsmażyć na oliwie z ząbkiem czosnku i szczyptą soli. Takie grzanki trzymają chrupkość dużo dłużej niż gotowe z torebki.


Zupka przepyszna, bałam się połączenia pomidorów z ziemniakami, ale w smaku jest rewelacyjna. Pozdrawiam
Dzięki! Pozdrawiam!
Mniammmmmmmm pyszna zupka. Nie spodziewałam się, że pomidorowa może tak smakowac:) Ziemniaki, cebula…na początku miałam lekkie obawy, ale potem…niebo w gębie:) Pozdrawiam
Cieszę się, że Ci smakowała. Spróbuj również innych moich pomidorówek, które sam niezmiernie lubię. Pozdrawiam!
ooo tak :) gdy trafiłem na twojego bloga , była to pierwsza potrawa którą postanowiłem wypróbować :) może tez dlatego ze jestem wielkim fanem zupy pomidorowej :P zwróciła moją uwage nazwa ” Hiszpańska” i powiem szczerze ze ta nazwa super pasuje , rzeczywiście ma smak zupy hiszpańskiej :) Niestety troszkę przesadziłem z ostrą papryką , ponieważ moja wersja była trochę dla massohistów pod względem ostrości :D następnym razem dam mnie papryki ostrej :P Ogólnie zupa bardzo dobra , gęsta i treściwa i przyznam się szczerze ze pierwszy raz jadłem pomidorową z ziemniakami :P przepis trafia do moich ulubionych przepisów i biorę sie za kolejny z twojego zbioru :) Pozdrawiam Kuba :) tak trzymaj !
Strasznie się cieszę, że tak przypadły Ci do gustu moje przepisy. Faktycznie tę zupę wspominam niezwykle miło – była pyszna. Pozdrawiam!
CUDO!!!!! Zrobiłam co prawda więcej bo… hmmm…. bo tak :P
Przepis wspaniały, zupa pachnie na cały dom, czuć czosneczek, ostrą paprykę i wspaniale przebija tymianek, proporcje wspaniale wyważone. Zupa zrobiona na bulionie z kury i żebereczek. ;)
Bardzo się cieszę. Pozdrawiam!
Jak z Hiszpanii i pomidorowo to już mi się podoba :)
Ole! ;-)
Z ziemniakami? Ciekawie, ciekawie – i na pewno sycaco i rozgrzewajaco, a to nie bez znaczenia w taka pogode :)
Pomidorówkę zjem każdą, uwielbiam!:))
Pysznie wygląda ta hiszpańska.
Pozdrawiam:)
Dzięki :-)