Połówki jajek faszerowane kremową pastą z suszonych pomidorów z widocznymi kawałkami słonecznika i zieleni bazylii

Jajka faszerowane pastą z suszonych pomidorów

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Wielkanoc u nas w domu to zawsze konkurs na najbardziej zaskakujące jajko przy stole. Klasyczna pasta jajeczna? Bywa. Jajka z majonezem? Zawsze. Ale co roku staram się przemycić coś, czego goście się nie spodziewają — i tym razem wygrały suszone pomidory.

Ta pasta to mój sprawdzony hit, który na co dzień ląduje na makaronie albo na chlebie — polecam szczególnie chleb na zakwasie z pastą tahini, który świetnie do niej pasuje. Kiedy któregoś razu napełniłem nią wydrążone jajka zamiast żółtka, wiedziałem, że to będzie stały punkt wielkanocnego stołu. Sól, parmezan, bazylia, słonecznik — w białku jajka to wszystko smakuje jeszcze lepiej niż się wydaje. Jeśli szukasz więcej wielkanocnych pomysłów na jajka, rzuć okiem też na jajka faszerowane pieczarkami albo jajka faszerowane tuńczykiem i miętą — razem tworzą fajną wielkanocną trójkę na półmisku.

Jajka faszerowane pastą z suszonych pomidorów

Rodzaj dania: PrzystawkaKuchnia: Polska
Porcje

4

porcje
Czas przygotowania

20

minut
Czas gotowania

20

minut
Kalorie

130

kcal

Składniki

  • 4 jajka

  • 1/2 szklanki suszonych pomidorów

  • 3 łyżki świeżej bazylii

  • 3 łyżki tartego parmezanu

  • 2 łyżki ziaren słonecznika

  • oliwa z oliwek (do konsystencji)

Przygotowanie

  • Ugotuj jajka na twardo (ok. 10 minut), a następnie ostudź je w zimnej wodzie.
  • Ziarna słonecznika upraż na suchej patelni bez tłuszczu, a następnie odstaw do ostygnięcia.
  • Suszone pomidory, bazylię i parmezan zmiksuj blenderem, stopniowo dodając oliwę z oliwek — pasta ma być gładka, ale nie za tłusta. Dodawaj oliwę ostrożnie, żeby nie zdominowała smaku.
  • Do gotowej pasty dodaj słonecznik i zmiksuj krótko, tak żeby pozostały w niej wyczuwalne, chrupiące kawałki.
  • Ostudzone jajka przekrój wzdłuż na połówki i usuń żółtka (możesz je zjeść lub wykorzystać do innego przepisu).
  • Napełnij każdą połówkę pastą i podawaj.

Uwagi dodatkowe

  • Nie przesadzaj z oliwą. Pasta z suszonych pomidorów ma intensywny, wyrazisty smak — zbyt duża ilość oliwy go rozcieńczy i zrobi z niej zwykły dip. Dodawaj po łyżce i sprawdzaj konsystencję — powinna dać się formować, nie spływać.
  • Słonecznik dodaj na końcu i miksuj krótko. Chodzi o to, żeby w paście zostały kawałki, które chrupną pod zębem — to ważny element tej przekąski. Jeśli zmiksujesz zbyt długo, zginie ten efekt.
  • Żółtka nie muszą się zmarnować. Możesz je rozgnieść widelcem i dodać do pasty jajecznej albo posypać nimi sałatkę — to prosty sposób, żeby nic się nie zmarnowało.

Podobne wpisy

18 komentarzy

  1. Świetna pasta, a ja akurat mam cały słoiczek suszonych pomidorów :)Ciekawie podane jajeczka :)

  2. Dzisiaj w pracy rozmawiałam z koleżanką właśnie o takich jajkach. No może bez parmezanu i słonecznika, ale jednak :)

    1. Dzięki. A miseczki to takie mini skorupki na sosy z Ikei – bardzo praktyczne, znajdują się w wielu sytuacjach :-)

    1. Zapewne pasta z takich domowych musi smakować rewelacyjnie. W tym roku i ja planuję ususzyć własne. Jestem ciekaw tego smaku. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *