Mus czekoladowy w szklanych pucharkach przybrany bitą śmietaną i startą czekoladą

Mus czekoladowy

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)
Loading...

Trudno mi sobie wyobrazić kogoś, kto nie lubi czekolady — ale jeśli taka osoba istnieje, ten mus czekoladowy ma szansę ją nawrócić. Jest kremowy, lekki dzięki ubitym białkom i bitej śmietanie, a jednocześnie intensywnie czekoladowy. Sprawdza się zarówno jako elegancki deser na przyjęcie, jak i nagroda po ciężkim dniu — przełożony do miseczek i schłodzony w lodówce, czeka cierpliwie aż po niego sięgniesz.

Przepis bazuje na czekoladzie mlecznej, ale z gorzką o wysokiej zawartości kakao wychodzi jeszcze bardziej wyrazisty. Jeśli lubisz czekoladowe desery, koniecznie zajrzyj też na mus czekoladowy Zofii Nasierowskiej — inna wersja, równie warta uwagi. Świetnie komponuje się z tartą czekoladowo-krowkową, a jeśli wolisz coś do pieczenia, brownie z truskawkami to kolejny pewny wybór.

Mus czekoladowy

Rodzaj dania: DeserKuchnia: Polska
Porcje

4

porcje
Czas przygotowania

20

minut
Czas gotowania

1

godzina 
Kalorie

350

kcal

Składniki

  • 125 g czekolady mlecznej (lub gorzkiej)

  • 2 białka

  • 4 łyżeczki cukru pudru

  • 1 łyżka żelatyny

  • 500 ml śmietany 30% lub 36%

Przygotowanie

  • Białka ubij na sztywno, stopniowo dodając połowę cukru pudru w trakcie ubijania.
  • Żelatynę rozpuść w łyżce lub dwóch gorącej wody, a następnie dodaj do ubitych białek i delikatnie wymieszaj.
  • Czekoladę połam na kawałki i rozpuść w kąpieli wodnej. Gdy się rozpuści i lekko przestygnie, delikatnie połącz z masą białkową.
  • Śmietanę ubij mikserem z pozostałym cukrem pudrem, a następnie delikatnie wmieszaj do masy czekoladowej.
  • Przełóż do miseczek lub pucharków i wstaw do lodówki na co najmniej godzinę.

Uwagi dodatkowe

  • Czekolada nie może być za gorąca, gdy łączysz ją z białkami. Zbyt wysoka temperatura zetnie białka i zamiast puszystego musu dostaniesz ziarnistą masę. Poczekaj, aż czekolada lekko przestygnie — powinna być ciepła, ale nie parząca.
  • Żelatyna musi być dobrze rozpuszczona. Jeśli dodasz ją grudkowatą, mus będzie nierówny w konsystencji. Upewnij się, że całkowicie się rozpuściła w gorącej wodzie zanim dodasz ją do białek.
  • Składniki łącz delikatnie, ruchami z dołu ku górze. Zbyt energiczne mieszanie zniszczy napowietrzenie białek i śmietany — a właśnie ono odpowiada za lekkość musu.
  • Gorzka czekolada daje głębszy smak. Jeśli lubisz intensywne, mniej słodkie desery, zamień mleczną na gorzką z zawartością kakao 70% lub więcej. Możesz też zmniejszyć ilość cukru pudru o połowę.

Podobne wpisy

19 komentarzy

  1. Ja uwielbiam czekoladę! Szkoda,ze ma tyle kalorii,bo mogłabym ją zjadać przez cały dzień;)

  2. Nie lubiłam do czasu studiów – potem już wszystko wchłaniałam:) A teraz uwielbiam:) Mus rewelacja:)

  3. Czekoladę kocham, uwielbiam i nie wiem co jeszcze. Podejrzewam, że jestem od niej uzależniona. A mus cudny

  4. No tak, nie -lubieniem czekolady zajmowałam się do 20 roku życia…teraz nadrabiam zaległości, od …..hmmm 20 lat:))

  5. Ja jestem wybredna jeśli chodzi o czekoladę :) ale mimo wszystko uwielbiam. Mam swoje typy za którymi mogłabym przejechać Londyn wzdłuż i wszerz :] Ale są też takie typy czekolad, których smaku po prostu nie znoszę.
    Mus jest pierwsza klasa, lekki i kuszący!

  6. nie znam nikogo takiego, zresztą u mnie od kilku postów jest sama czekolada.. nie zawsze w roli głównej, ale często z niej korzystam.. mam wrażenie że nawet za często.. no ale jak tu nie kochać czekolady? ;)
    fantastyczny mus Kuba! ja najbardziej lubię taki z gorzkiej 70-80% z b. małą ilością cukru.

    lecę oddać głos.

  7. ja nie lubie czekolady i nigdy nie lubilam. po prostu nie przepadam w ogole za slodyczami:)
    agata

  8. Mnie tez dziwi jak mozna nie lubic czekolady. Musu to juz nie jadłam od wieków. ahh i ta bita smietanka na wierzchu ;)

  9. Ja! Ja ostatnio nie przepadam za niczym, co czekoladowe. Ciasta czekoladowego nawet nie spróbuję. Wyjątek robię dla kostki luksusowej gorzkiej czekolady albo dla wyśmienitych belgijskich czekoladek. Ha!

  10. Kuba to coś dla mnie…bo ja oczywiscie dopisuję sie do grona czekoladoholików:) pozdrawiam

  11. A ja nie lubie czekolady – ja ja po prostu kocham! Potrafie przejechac pol miasta, by sprobowac nowej czekolady z bawolego mleka albo pralinek o smaku porto i stiltona. Twoj mus wyglada bardzo, ale to bardzo apetycznie :)

  12. Ja też nie znam nikogo kto by nie lubił czekolady, moja mama lubi tylko gorzką ale lubi:) A mus zapowiada się wspaniale, ja robiłam juz kilka ale każdy smakuje trochę inaczej:)
    Pozdrawiam:)
    p.s. Ja swój głos juz oddałam;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *