Pieczony camembert z karmelizowanymi śliwkami w sosie pomarańczowym podany w naczyniu żaroodpornym

Pieczony camembert z karmelizowanymi śliwkami

Pieczony camembert z karmelizowanymi śliwkami to jeden z tych deserów, które brzmią zaskakująco, a smakują absolutnie przekonująco. Polacy rzadko myślą o serze pleśniowym jako o deserze — a Francuzi nie wyobrażają sobie obiadu bez kawałka brie lub camemberta na końcu. Ten przepis jest gdzieś pośrodku: ciepły, lekko słodki, z nutą rozmarynu i pomarańczy.

Camembert po 10 minutach w piekarniku robi się miękki w środku i kremowy jak fondue — a śliwki w karmelu z sokiem pomarańczowym tworzą do niego idealny kontrast. Świetnie sprawdza się jako elegancka przekąska albo lekki deser po obiedzie. Jeśli lubisz połączenie słodkiego z wyrazistym serem, zajrzyj też na tartę z szynką i pieczarkami albo serową tartę z kurkami — inny klimat, podobna elegancja.

Pieczony camembert z karmelizowanymi śliwkami

Porcje

2

porcje
Czas przygotowania

10

minut
Czas gotowania

25

minut
Kalorie

350

kcal

Składniki

  • 1 krążek camemberta

  • 3 śliwki

  • 1 łyżka soku z pomarańczy

  • 1 łyżka masła

  • 2 łyżki brązowego cukru

  • szczypta suszonego rozmarynu

  • szczypta soli

Przygotowanie

  • Śliwki pokrój w plasterki.
  • Na małej patelni lub w rondelku rozgrzej masło. Dodaj brązowy cukier i sok z pomarańczy, wymieszaj. Ułóż śliwki i karmelizuj na małym ogniu przez około 10 minut, aż sos zgęstnieje.
  • Posyp rozmarynem i solą, zdejmij z ognia i odstaw na 5 minut do lekkiego ostygnięcia.
  • Od krążka camemberta odetnij górną skórkę. Ser (bez skórki) umieść w naczyniu żaroodpornym.
  • Na wierzchu ułóż karmelizowane śliwki razem z sosem.
  • Wstaw do piekarnika nagrzanego do 200°C i piecz 10–15 minut — ser powinien się rozmiękczyć i stać kremowy w środku, ale zachować kształt i nie rozpłynąć się po naczyniu.
  • Podawaj od razu, najlepiej z kromką bagietki lub chrupiącym pieczywem.

Uwagi dodatkowe

  • Pilnuj czasu pieczenia — to kluczowy moment całego przepisu. Camembert po 10 minutach jest miękki i kremowy, po 20 — rozlewa się po naczyniu. Sprawdź po 10 minutach i sam oceń, czy ser jest już wystarczająco miękki.
  • Brązowy cukier daje głębszy karmel niż biały — ma lekką melasową nutę, która świetnie komponuje się ze śliwkami i rozmarynem. Jeśli masz tylko biały, też zadziała, ale smak będzie bardziej jednostajny.
  • Rozmaryn stosuj ostrożnie — szczypta wystarczy. Zbyt dużo zdominuje delikatny smak sera i śliwek. Świeży rozmaryn da intensywniejszy aromat niż suszony, jeśli akurat masz pod ręką.
  • Podawaj natychmiast — pieczony camembert traci swój urok po ostygnięciu. Masa serowa zastyga i zamiast kremowego środka dostajesz twardą bryłę. Przygotuj wszystko zawczasu, a ser wstaw do piekarnika tuż przed podaniem.

Podobne wpisy

18 komentarzy

  1. Kuchareczka, śliwki przygotowane w ten sposób są naprawdę pyszne! nawet jeśli ktoś nie przepada za serkiem, to gorąco polecam same owoce :-)

    Kasia, dzięki!!!

  2. Majka, mam nadzieję, że tak się stanie, bo to naprawdę przepyszny deser. A ja jutro kupię sobie ten orzechowy camembert – strasznie mnie nakręciłaś na niego.

    Ewelajna, a czemu nie na kolację? Ja tam mogę go i na kolację i na deser, a nawet na śniadanie :-)

    Paula, fajnie, że mamy podobne gusta :-) Pozdrawiam!

    Pinos, a co? Małżonek serów nie jada? Uuuu… co za strata (dla Niego, bo dla Ciebie nie – zyskujesz jego porcję)

    Olciaky, oj zrób, bo pyszny!

    Flusso, cieszę się :-) Pozdrawiam!

    Majana, dzięki!

    Spencer, podobno mieli małą przerwę w produkcji ze względu na remont mleczarni, ale może już serki wróciły do sklepów…. Jak znajdziesz, daj koniecznie znać! A camemberta ze śliwkami musisz koniecznie spróbować – jest świetny!

  3. Hehe Słupski chłopczyk mnie po prostu rozwalił;)) Jutro rozpoczynam wielkie poszukiwania, jestem strasznie ciekaw tego sera..
    Pieczony camembert to jedna z moich ulubionych przekąsek..choć ze śliwkami nigdy go jeszcze nie połączyłem..jeszcze! Przy najbliższej okazji spróbuję na pewno, coś czuje, że upodobam sobie to połączenie smaków.. Dzięki wielkie za ten świetny przepis!

  4. Coś mi się wydaje,ze ten serek by mi bardzo posmakował:)
    Świetny pomysł z tymi śliwkami:)

  5. Karmelizowaną cebulkę już znam, karmelizowanej śliwki jeszcze nie.
    Pora to zmienić!:D
    Pozdrawiam serdecznie, zrobię sobie taki pyszny ser oj zrobię.

  6. Kuba, te karmelizowane śliwki z serem peśniowym… już wiem, co zjem gdy sprzedam Księcia Małżonka gdzieś w porze kolacji :)

  7. lubię pleśniowe sery. szczególnie, gdy zimno dookoła i nic się nie chce :) zazwyczaj jadam te ostrzejsze, ale takie też sobie chwalę przede wszystkim właśnie na ciepło :)

  8. Kuba, u nas nie mam chłopczyka… Niech oni go zaczną naprawdę sprzedawać, bo jak to jest, ze Ty go masz a my możemy tylko pomarzyć…??
    A Twoja propozycja bardzo smakowita – może dla mnie raczej na kolację niż na deser.
    Pozdrawiam ciepło:)

  9. Jestem wielka fanka pieczonych serow. Na pewno skorzystam z tego przepisu bo czuje, ze taki camembert w polaczeniu z karmelizowanymi sliwkami podbije moje serce :)

    Co do serow firmy President…kupilam ostatnio taki serek do smarowania z dodatkiem rzechow wloskich. Jest po prostu OBLEDYNY! Smakuje jak lody orzechowe w wytrawnej (slonej) wersji :) Jesli lubisz takie serki z orzechami to polecam. Ja kupilam go tutaj w Niemczech ale wydaje mi sie, ze w Polsce tez nie bedzie problemu aby go znalezc :)

    Pozdrawiam!

  10. Ulcik, cóż – najlepiej napisać do producenta i zapytać – ja w ten sposób wywalczyłem dostarczanie kilku produktów do mojego osiedlowego sklepiku :-)

    Anna-Maria, dzięki!

    Aga, skuś się, skuś – warto!

    Ojciec Dyrektor, zgadzam się w pełni! Zrób tak jak raziłem Ulcik – napisz do producenta, może dostarczy sery w Twoją okolicę…

    Gosia, no widzisz – wychodzi na to, że francuskość nie wynika z miejsca gdzie się jest, ale z tego jak się żyje! A sery na deser lubię bardzo…

  11. Ja na deser wole wlasnie sery zjadac,mimo,ze we Francji bylam tylko raz i to przed laty ….
    Pyszna ta Twoja propozycja ….
    Pozdrawiam :)

  12. Do mnie Słupski Chłopczyk nie dotarł jeszcze…
    Świetny deser, sery i owoce to doskonałe połączenie.

  13. wyglada bardzo smakowicie:)
    ale narobilaes mi smaku:) a od kulku dni chodzi za mna ten ser, wiec moze sie skusze na Twoja wersje:)

  14. Ja tego "chłopczyka" też nie znam…Ale camembert z karmelizowanymi śliwkami ogromnie mi się podoba! Brawo!

  15. Kuba .. nie wiedziałam o słupskim chłopczyku :) – dzięki ! ale on pewnie w moje strony nie dociera ;(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *