||

Lazanie z brokułami i groszkiem

Wyjrzałem dziś za okno i ze smutkiem stwierdziłem, że zima wróciła – chodniki i uliczki znów przysypał śnieg. Niby nic w tym dziwnego, wszak w połowie stycznia zdarza się, że temperatura oscyluje w okolicach 0, a i śnieg nieraz sypnie. Niemniej jednak łudziłem się, że taka piękna wiosenna aura będzie nam towarzyszyć do maja, kiedy nadejdzie jej zmiennik – lato.
Postanowiłem pokonać te białe klimaty zielenią i przygotowałem smaczną zapiekankę z brokułami i groszkiem zielonym. W tym czasie polecam użycie mrożonek, które są o wiele smaczniejsze, niż „świeże” okazy z marketów, które straciły swe walory zdrowotne i smakowe wraz z ostatnimi promieniami letniego słońca.

Lazanie z brokułami i groszkiem


Przygotowanie: 20 min
Czas całkowity: 1 godz. 10. min.
Ilość porcji: 3-4

Składniki:

1 opakowanie lazanii

450 g mrożonych brokułów

450 g mrożonego zielonego groszku

1 cebula

3 ząbki czosnku

1 łyżka masła

1 opakowanie sera pleśniowego (np. turkusowy lazur)

2 kulki mozarelli

1 szklanka mleka

1 jajko

1 szklanka śmietny 18%

Przygotowanie:

Płaty makaronu gotujemy po 2 minuty w osolonym wrzątku z dodatkiem oliwy. Kiedyś ich nie obgotowywałem, ale od jakiegoś czasu tak robię, bo zauważyłem, że lazanie są wtedy smaczniejsze. Wyjmujemy i przekładamy do pojemnika wypełnionego zimną wodą.
Groszek zalewamy szklanką wody, dodajemy łyżkę masła, lekko solimy, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na wolnym ogniu jeszcze 10 minut.
Cebulę drobno siekamy i szklimy chwilę na rozgrzanym oleju. Następnie dodajemy różyczki brokułów i posiekany czosnek. Dusimy pod przykryciem 5 minut, następnie dodajemy mleko i doprawiamy.
Gotujemy jeszcze 10 minut, dodając na końcu groszek i pokrojony w kostkę ser pleśniowy.
Na dnie naczynia do zapiekania układamy warstwę makaronu, następnie połowę farszu warzywnego. Przykrywamy kolejną warstwą lazanii, resztą warzyw i ostatnią porcją makaronu.
Na wierzchu układamy plastry mozarelli i zalewamy sosem śmietanowym, który przygotowujemy mieszając śmietanę, nieco soli i pieprzu z jajkiem.
Zapiekamy około 25-30minut w temperaturze 180 st.C.
Smacznego!

Podobne wpisy

12 komentarzy

  1. Flusso, polecam!

    Aga, dziś już nic nie ma, ale zapraszam następnym razem :-)

    Olciaky, wszystko prawda. Pozdrawiam!

  2. Majano, cóż – musimy jakoś przetrwać te białe i zimne dni :-) Do wiosny już tylko kilka tygodni (mam nadzieję).

    Wiosenko, chyba Cię wywołałem swym zaklinaniem :-) Mnie bardzo smakowałą ta warzywna wersja i gorąco ją polecam!

    Eve, proszę bardzo – częstuj się! :-)

  3. taką lazanię kupuję w ciemno! mogłabym się nią zajadać, aż by mi się uszy trzęsły :D

  4. Fajnie i zielono:) Chce mi sie wiosny, oj bardzo.
    A u mnie też śnieg znowu padał..
    Pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *