|||

Pizza Calzone

Co za miesiąc. Na nic nie mam czasu i powoli rozważam zmianę nazwy bloga z Kuba Pichci na Kuba Nie Ma Czasu Pichcić :-) Ale zmobilizowałem się i przyłączyłem do durszlakowego łańcuszka kulinarnego ,którego zasady są niezwykle proste: jedna osoba wymyśla dwa przepisy i zadaje je jednemu z uczestników, na podstawie jego preferencji określonych na początku zabawy. Ten ma tydzień na wybór przepisu i jego przygotowanie. Może oczywiście przygotować oba i ja właśnie tak zrobiłem, gdyż zaproponowane przez Anulkę smakołyki zapowiadały się niezwykle ciekawie. I takie też były. Na początek polecam calzone, gdzie nieco zmodyfikowałem składniki farszu.
pizza calzone

 

przepis na pizzę calzone

składniki na 4 calzone:

  • 450 g mąki pszennej chlebowej
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki drożdży suchych (8 g) lub 16 g świeżych – użyłem świeżych
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 250 ml ciepłego mleka 1 jajko roztrzepane do posmarowania ciasta

Nadzienie:

  • 4 łyżki oliwy z oliwek lub oleju
  • 4 czerwone cebule posiekane drobno (niestety czerwonych nie było i zadowoliłem się klasycznymi)
  • 1 pojedyncza pierś z kurczaka pokrojona w kosteczkę – użyłem kiełbaski
  • 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • 220 g pieczarek pokrojonych w plasterki
  • 220 g czarnych oliwek pokrojonych w plasterki ja dodałam też trochę zielonych
  • 2 – 4 łyżki posiekanego oregano lub bazylii
  • 220 g sera żółtego startego na tarce
  • sól, papryka i pieprz do smaku
  1. Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć cebulę z czosnkiem. Następnie dodajemy pieczarki i jeszcze przez chwilę smażymy. Na koniec dodajemy kurczaka (kiełbasę) i jeszcze chwilę dusimy, aż kurczak się zetnie (kiełbasa się oczywiście nie zetnie) na koniec patelnię zdejmujemy z palnika i dodajemy przyprawy i oliwki. Odstawiamy do ostygnięcia.
  2. Mąkę przesiać do miski, dodać sól, drożdże suszone (lub zaczyn drożdżowy) mleko, olej i wszystko razem zmiksować, na gładkie elastyczne ciasto. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1,5 godziny.
  3. Po tym czasie ciasto wyjmujemy z miski i jeszcze raz wyrabiamy, dzielimy na 4 części. Każdą z nich wałkujemy na cienkie placki i na środku jednej połowy każdego z nich układamy 1/4 nadzienia i przykrywamy drugą połową dokładnie sklejając boki i formując pieroga.
  4. Ciasto nakłuwamy z wierzchu widelcem, smarujemy roztrzepanym jajkiem, wstawiamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia do piekarnika i pieczemy przez 25 minut w 200oC, aż się mocno zarumieni :-)

Smacznego!

Podobne wpisy

2 komentarze

    1. Hej! Oczywiście, że może być! Bardzo często robię ciasto z takiej właśnie mąki. Pozdrawiam!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *