Pieczone frytki marchewkowe
Jeśli szukasz zdrowszej wersji ulubionej przekąski, pieczone frytki marchewkowe będą strzałem w dziesiątkę. Zamiast tradycyjnego smażenia w głębokim tłuszczu, marchewkę zapiekasz w piekarniku – chrupiącą na brzegach, słodkawą w środku, z nutką sezamu i aromatycznych ziół.
To świetna alternatywa dla klasycznych frytek belgijskich – jeśli lubisz to danie, ale czasem masz ochotę na coś lżejszego, właśnie tutaj znajdziesz odpowiedź. Marchewka pokrojona w słupki, skropiona olejem i cytryną, a potem obsypana tymiankiem, cząbrem i sezamem, zyskuje w piekarniku zupełnie nowy charakter – lekko karmelizuje się na brzegach, zachowując przy tym naturalną słodycz. Pieczenie zamiast smażenia sprawia też, że możesz sięgać po ten przysmak znacznie częściej, bez wyrzutów sumienia, a przy okazji świetnie sprawdza się jako zdrowa przekąska dla dzieci.
Podawaj frytki marchewkowe jako dodatek do obiadu albo samodzielną przekąskę na wieczór – świetnie smakują maczane w domowym ketchupie albo w chłodnym sosie tzatziki. Zobaczysz, że taka wersja frytek szybko zagości na Twoim stole na stałe.
Pieczone frytki marchewkowe
Rodzaj dania: PrzekąskaKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe4
porcje10
minut25
minut175
kcalChrupiące frytki z marchewki pieczone w piekarniku z sezamem, tymiankiem i cząbrem. Zdrowsza, lżejsza alternatywa dla smażonych frytek.
Składniki
1 kg marchewki
1 łyżka sezamu
2 łyżki oleju roślinnego
1 łyżka soku z cytryny
łyżka tymianku
łyżka cząbru
sól do smaku
Przygotowanie
- Obierz marchewki, umyj je i pokrój w słupki.
- Skrop je olejem i sokiem z cytryny.
- Dopraw solą, posyp sezamem, tymiankiem i cząbrem, a następnie delikatnie wymieszaj.
- Wyłóż na blachę i piecz około 25 minut w 200°C.
- Co jakiś czas delikatnie przemieszaj frytki na blasze.
Uwagi dodatkowe
- Nie układaj marchewki zbyt ciasno na blasze — słupki powinny leżeć w jednej warstwie, z odstępami. Stłoczone będą się dusić zamiast piec, przez co stracą chrupkość.
- Kontroluj czas pieczenia pod koniec — cieńsze słupki marchewki upieką się szybciej niż grubsze, więc sprawdzaj je już po 20 minutach, żeby nie przypalić sezamu.

