Drink Niepodległości
Ktoś może powiedzieć, że alkohol i święto narodowe to niedobrana para — ale toast to przecież jeden z najstarszych sposobów świętowania. Zamiast sięgać po szampana, proponuję coś z charakterem i patriotycznym akcentem: gin z tonikiem w biało-czerwonych barwach, z delikatnym słodkim akcentem grenadyny, która opada na dno szklanki tworząc efektowny gradient. Klasyczne „Teraz Polska” z wódką i sokiem malinowym też jest na miejscu, ale jeśli lubisz gorzkawy, świeży smak ginu — ta wersja jest dla ciebie.
Jeśli przepadasz za domowymi drinkami, zerknij też na Cuba Libre, Mojito czy gin z tonikiem z nutą pomarańczy — ten ostatni to szczególnie bliska kuzynka dzisiejszego przepisu.
Drink Niepodległości
Rodzaj dania: NapójKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe1
porcje2
minuty160
kcalGin z tonikiem z łyżką grenadyny — prosty drink w biało-czerwonych barwach. Gotowy w minutę, świetny na toast.
Składniki
50 ml ginu
150 ml toniku
1 łyżka grenadyny
3 kostki lodu
Przygotowanie
- Wrzuć kostki lodu do niskiej szklanki (old fashioned lub lowball).
- Wlej gin, a następnie tonik. Delikatnie wymieszaj.
- Powoli wlej grenadynę po ściance szklanki — spłynie na dno i stworzy efektowne biało-czerwone warstwy.
- Podawaj od razu, bez dodatkowego mieszania.
Uwagi dodatkowe
- Grenadyna po ściance, nie z góry. Wlewana bezpośrednio od razu się rozejdzie i zmiesza z tonikiem — wlewając po ściance zachowujesz efektowny gradient kolorów, który jest sednem tego drinka.
- Tonik musi być zimny. Ciepły tonik szybciej traci bąbelki i rozcieńcza smak — trzymaj go w lodówce i otwieraj tuż przed przygotowaniem.
- Gin ma znaczenie. Lżejsze, kwiatowe giny (np. Hendrick’s) dają bardziej delikatny smak, klasyczne londyńskie (np. Beefeater, Tanqueray) — wyrazistszy, bardziej gorzkawy. Wybierz według upodobań.


A to ja poproszę:) Chętnie sie skuszę:)
Miłego dnia!
W takim razie zapraszam :-)
Iii tam, nie ma co sie oburzac, wszak nie od dzis wiadomo, ze Polacy i napoje alkoholowe to dobrana para ;)
Dokładnie :-)
Mój krem był dość płynny, nawet po tym, jak tiimarsu zestaw na noc w lodówce. Co zrobiłem źle?
Ciężko mi to stwierdzić – robiłem desery a’la tiramisu wielokrotnie i nigdy nie miałem podobnego problemu….
Ja się nie oburzę, bardzo mi się podoba i akurat skończyła mi się grenadina bo bym sobie wieczorem zrobiła:)
Pozdrawiam:)