Gęsty jesienny kapuśniak
Od razu uprzedzam — to nie jest klasyczny kapuśniak. Jeśli szukasz klarownej zupy z kapustą, zajrzyj do przepisu na kapuśniak z kiszonej kapusty. Ten jest czymś zupełnie innym: gęsty, treściwy, bardziej kremowy niż zupowy — i właśnie o to chodzi. Kiszona kapusta, kurczak, boczek i kminek tworzą razem coś, co w sezonie przeziębień działa lepiej niż niejeden syrop. Może to zbieg okoliczności, ale po tej zupie katar mi przeszedł po dwóch dniach walki.
Baza tej zupy to dobry bulion drobiowy — jeśli masz go zamrożonego, to idealny moment, żeby go wyciągnąć. A jeśli lubisz zupy-kremy, sprawdź też krem z marchwi z imbirem — to kolejna propozycja na chłodniejsze dni.
Gęsty jesienny kapuśniak
Rodzaj dania: ZupaKuchnia: PolskaTrudność: Łatwe4
porcje15
minut1
godzina300
kcalGęsty krem z kiszonej kapusty z kurczakiem, boczkiem i kminkiem. Sycący, rozgrzewający i idealny na jesień.
Składniki
1 l bulionu drobiowego
500 g kiszonej kapusty
2 udka kurczaka
1 cebula
1 duża marchewka
1 pietruszka (korzeń)
½ selera
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka kminku
100 g boczku
pęczek natki pietruszki
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie
- Przygotuj bulion drobiowy — gotuj udka kurczaka z cebulą, marchewką, pietruszką, selerem i czosnkiem, aż mięso będzie miękkie i wywar nabierze smaku.
- Do gotowego bulionu z warzywami dodaj posiekaną kiszoną kapustę i kminek.
- Gotuj zupę na wolnym ogniu przez około 30 minut.
- Wyjmij udka kurczaka, obierz mięso z kości i chrząstek. Mięso wrzuć z powrotem do garnka.
- Zmiksuj całość blenderem na gładki, gęsty krem. Dopraw solą i pieprzem.
- Boczek pokrój w kostkę i podsmaż na suchej patelni, aż powstają złociste skwarki.
- Podawaj zupę ze skwarkami z boczku i dużą ilością posiekanej natki pietruszki.
Uwagi dodatkowe
- Kminek to nie dekoracja — dodaj go razem z kapustą, żeby zdążył oddać aromat podczas gotowania. Surowy kminek na końcu smakuje zupełnie inaczej niż ten, który chwilę pochodził w zupie.
- Gęstość możesz regulować — jeśli po zmiksowaniu zupa wyjdzie za gęsta jak na twój gust, dolej trochę bulionu lub wody i chwilę podgrzej. Jeśli za rzadka — zostaw ją na ogniu bez przykrycia na kilka minut.
- Kiszona kapusta bywa różna — jeśli twoja jest bardzo kwaśna, możesz ją przed dodaniem lekko przepłukać. Ale nie przesadzaj — kwasowość kapusty to serce tej zupy.


Cieszę się, że tu trafiłam, bo męski głos w kulinarnej blogosferze jest na wagę złota. Przy okazji spodobał mi się ten przepis, a dlaczego? Jestem kapuścianą smakoszką, a do tego akurat lubię takie gęste i rozgrzewające papki. Ale domyślam się, że to propozycja bardziej męskiej zupy :)
Hej! Dlaczego niby bardziej męskiej? Znam co najmniej kilka przedstawicielek płci pięknej, które zjadłyby taką zupę z wielką chęcią! :-)
Chyba większość nas lubi coś zjeść czyli gęstą zupę a tu jeszcze i odrobina boczku. Doskonały pomysł
Dzięki :)
Kapuśniak lubię, ale w wersji trochę rzadszej:) …ale mój Małżón dałby się pokroić za każda jego wersję:)
:-))))
ten boczek mnie bardzo kusi :)
Wiadomo, że skwarki zwykle stanowią najciekawszą część dania :-)
Hmm… Powiem tak: zdecydowanie nie dla mnie. Kapusty szczerze nie znosze i to sie pewnie dlugo nie zmieni. Za to jestem pewna, ze Mezczyzna ozlocilby mnie za taka zupe!
To podobnie jak u mnie – Moja Piękniejsza Połówka również nie wyraziła nadzwyczajnego entuzjazmu na widok tej zupy :-) Pozdrawiam!
O, to mnie by smakowała taka gęsta zupa :) I bym się nią najadła :))
Pozdrowienia :)
No to mamy coś wspólnego ;-)