Paella z wołowiną z czerwoną papryką, groszkiem i chorizo podana na talerzu

Paella z wołowiną

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 głosów, średnia: 3,00 z 5)
Loading...

Jeszcze dwa tygodnie temu wygrzewałem się na złotym piasku Costa Brava. Dziś modlę się, żeby nie złapał mnie deszcz w drodze do pracy. Barcelona zrobiła na mnie wrażenie, jakiego się nie spodziewałem — i mówię tu nie tylko o architekturze, ale o całym mieście: ludziach, klimacie i przede wszystkim kuchni. Przez tydzień jadłem tam rzeczy, których smaku nie zapomnę szybko.

Paella z wołowiną to jedno z tych dań, które robią wrażenie na stole, a przy tym nie wymagają ani specjalnej patelni, ani półdniowego gotowania. Wersja, którą tu znajdziesz, odchodzi trochę od klasyki — zamiast owoców morza jest solidna wołowina i chorizo, a do tego groszek, czerwona papryka i cebula, które nadają całości kolor i lekkość. Jeśli chorizo jest poza zasięgiem, spokojnie możesz użyć wędzonej kiełbasy — najlepiej takiej z wyraźną nutą papryki, żeby charakter potrawy został.

Ryż chłonie tutaj wszystko — bulion, sokidające się z mięsa, aromat szafranu — i wychodzi gęsty, intensywny, zupełnie inny niż przy zwykłym gotowaniu. Jeśli lubisz dania jednogarnkowe, które wymagają minimalnej uwagi przy gotowaniu, ta paella będzie dla ciebie. Podobnie jak risotto z pieczarkami czy prawdziwa hiszpańska paella — dania, gdzie ryż jest gwiazdą, a nie tylko tłem.

Paella z wołowiną

Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: HiszpańskaTrudność: Średnie
Porcje

4

porcje
Czas przygotowania

20

minut
Czas gotowania

40

minut
Kalorie

600

kcal

Sycące danie jednogarnkowe z wołowiną, chorizo i ryżem z papryką i groszkiem. Gotowe w godzinę, smakuje jak z hiszpańskiej restauracji.

Składniki

  • Mięso
  • 500 g wołowiny (np. łopatka lub rostbef)

  • 1 kiełbasa chorizo (ok. 150 g; zamiennik: wędzona kiełbasa z papryką)

  • Warzywa
  • 1 duża czerwona cebula

  • 1 czerwona papryka

  • 2 marchewki

  • 1 por

  • 2 pomidory

  • 4 ząbki czosnku

  • ½ szklanki mrożonego groszku

  • Ryż i płyny
  • 1,5 szklanki ryżu (najlepiej okrągłoziarnistego)

  • 3 szklanki bulionu (wołowego lub drobiowego)

  • 1 szklanka pulpy pomidorowej

  • Pozostałe
  • 2 łyżki masła

  • oliwa do smażenia

  • sól, pieprz do smaku

Przygotowanie

  • Mięso i chorizo
  • Wołowinę pokrój w kostkę (ok. 2–3 cm), oprósz solą i pieprzem.
  • Obsmaż na rozgrzanej oliwie z każdej strony na złoty kolor — nie mieszaj zbyt często, żeby mięso się zrumieniło, a nie dusiło.
  • Dodaj pokrojone w plastry chorizo i smaż razem jeszcze 2–3 minuty.
  • Zdejmij mięso z patelni, przykryj i odstaw na bok.
  • Warzywa
  • Na tłuszczu pozostałym po mięsie zeszklij czerwoną cebulę pokrojoną w półplasterki.
  • Dodaj pora (pokrojonego w talarki) i marchewkę startą na grubych oczkach, smaż 4–5 minut.
  • Dorzuć paprykę pokrojoną w paski i smaż kolejne 2 minuty.
  • Dodaj pomidory pokrojone w kostkę, chwilę podsmaż i przełóż wszystko do mięsa.
  • Ryż i łączenie
  • Na tej samej patelni roztop masło i przesmaż surowy ryż przez 2–3 minuty, mieszając co jakiś czas — ziarna zrobią się lekko szkliste.
  • Dodaj drobno posiekany czosnek i smaż razem minutę.
  • Wlej bulion i pulpę pomidorową, dodaj mięso z warzywami i groszek, całość wymieszaj.
  • Gotuj na minimalnym ogniu bez przykrycia, aż ryż wchłonie cały płyn — ok. 20–25 minut.

Uwagi dodatkowe

  • Obsmaż mięso partiami, żeby temperatura na patelni nie spadła za bardzo — jeśli włożysz wszystko naraz, mięso zacznie się dusić zamiast rumienić i straci ten charakterystyczny, intensywny smak.
  • Chorizo można zastąpić wędzoną kiełbasą z papryką lub kabanosy o wyrazistym smaku — ważne, żeby miała w sobie trochę tłuszczu i aromatu, bo to ona nadaje daniu hiszpański charakter.
  • Nie mieszaj ryżu podczas gotowania — to jedna z ważniejszych zasad. Ryż potrzebuje spokoju, żeby równomiernie wchłonął płyn i nie zamienił się w kleistą papkę.
  • Bulion zamiast wody to tu podstawa — dobry, esencjonalny bulion (domowy lub dobry sklepowy) zrobi różnicę w końcowym smaku całego dania. Warto mieć pod ręką własny — przepis na bulion drobiowy znajdziesz na blogu.

Podobne wpisy

9 komentarzy

  1. paelli w życiu nie jadłam ….ale nie pogardziłabym porcyjką tego dania:. dobrze jest spełniać swoje marzenia …przy okazji poznając kraje od strony kulinarnej:)) pozdrawiam

  2. Zazdroszcze Hiszpanii,pięknie tam jest. Barcelona jest cudowna. Ach, powygrzewałabym sie na plazy na Costa Brava,jak kiedys…
    Jedzonko cudne przygotowałeś.
    Pozdrawiam Cie:)

  3. Kubo, miałeś piękne wakacje, cudownie to wszystko oglądać i pochłaniać hiszpańskie specjały… ale fajnie że jesteś:) paella musi pysznie smakować!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *