Muffiny krówkowo-kokosowe posypane wiórkami kokosowymi, ułożone na blacie

Muffiny krówkowo-kokosowe

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Masa krówkowa to jeden z tych składników, które trudno mieć w szafce i nie otworzyć. Jeśli więc stoisz przed tym samym dylematem — mam dla Ciebie gotowe rozwiązanie. Te muffiny to przyjemność zarówno w przygotowaniu, jak i w jedzeniu: ciasto miesza się w kilka minut, a masa krówkowa wmieszana do środka sprawia, że babeczki wychodzą wilgotne i intensywnie karmelowe. Wiórki kokosowe na wierzchu dodają chrupkości i aromatu, który doskonale gra z krówkowym wnętrzem.

Jeśli lubisz wypieki z kokosem, zajrzyj też na muffiny kokosowe z borówkami amerykańskimi. A jeśli wolisz coś bardziej klasycznego, muffiny z miodem i orzechami też są warte uwagi — proste i zawsze dobre.

Muffiny krówkowo-kokosowe

Rodzaj dania: DeserKuchnia: Polska
Porcje

12

porcje
Czas przygotowania

10

minut
Czas gotowania

25

minut
Kalorie

300

kcal

Składniki

  • 3,5 szklanki mąki

  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

  • szczypta soli

  • 1,5 szklanki mleka

  • 0,5 szklanki oleju

  • 2 jajka

  • 1 puszka masy krówkowej kokosowej

  • wiórki kokosowe do posypania

Przygotowanie

  • W jednej misce wymieszaj suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia i sól.
  • W drugiej misce połącz mokre składniki: mleko, olej i jajka.
  • Wlej mokre składniki do suchych i wymieszaj do połączenia — nie mieszaj zbyt długo, wystarczy aż ciasto przestanie być suche.
  • Dodaj masę krówkową i delikatnie wmieszaj ją w ciasto kilkoma ruchami — nie musi być równomiernie rozprowadzona, niejednorodność to tutaj zaleta.
  • Nakładaj ciasto do foremek na muffiny do około 2/3 wysokości. Posyp wierzch każdej babeczki obficie wiórkami kokosowymi.
  • Wstaw do piekarnika nagrzanego do 200°C i piecz przez około 25 minut, aż wierzchy będą złociste.

Uwagi dodatkowe

  • Nie mieszaj za długo. Ciasto na muffiny lubi niedomieszanie — im mniej ruchów łyżką po połączeniu składników, tym bardziej puszyste wyjdą babeczki. Grudki w cieście to norma, nie problem.
  • Masa krówkowa wmieszana, nie wymieszana. Kilka leniwych ruchów łyżką wystarczy — chodzi o to, żeby masa tworzyła nieregularne „kieszenie” w cieście, a nie rozpuściła się równomiernie. Dzięki temu w każdym kęsie może trafić się inaczej słodki kawałek.
  • Sprawdź gotowość patyczkiem. Złoty wierzch to dobry znak, ale wbity w środek patyczek powinien wychodzić suchy — przy masie krówkowej babeczki mogą wyglądać gotowe nieco wcześniej, niż są w środku.

Podobne wpisy

19 komentarzy

  1. Wyglądają przepysznie, zwłaszcza, że uwielbiam kokos i karmel ;) Zaraz zabieram się za ich robienie ;)

  2. zapomniałam dodać, że przepis super:) na święta na pewno zrobię kokosowe:) pozdrawiam:)

  3. dosłownie przed chwilą zrobiłam bardzo podobne muffinki. Zamiast kokosowej masy krówkowej dodałam zwyczajną, a zamiast wiórków kokosowych posypałam je migdałami. Są bardzo smaczne, ale mama i jej koleżanki uznały, że są zbyt mało słodkie. Tak na oko trzeba dodać 3/4 szklanki cukru i powinno być ok. resztę ciasta ( bo miałam foremki tylko na 12 babeczek) wlałam do blachy i czekam aż się upiecze:)

    1. Witaj na blogu! Muffinki celowo nie były takie bardzo słodkie, bo ostatnio staram się ograniczać cukier i coraz mniej dodaję go do wypieków. Pozdrawiam i zapraszam do dalszych eksperymentów z moimi przepisami.

  4. Uwielbiam muffiny ale takich jeszcze nigdy nie robiłam. Mmmmm kajmak ….. zrobię je przy najbliższej okazji. A tą masę krówkową z puszki to nie trzeba jej gotować? Tylko wyciągnąć z puszki i zmieszać z innymi składnikami ???

    1. Dokładnie tak! Sam nigdy takiej masy wcześniej nie używałem, ale okazała się bardzo praktyczna – otwierasz puszkę i nakładasz. Pozdrawiam!

  5. Hmmmm, ja akurat mam w domu masę, ale o smaku krówkowym. Do tego posypka z orzechów i migdałów. Będzie pysznie :-)))) Może innym razem pokuszę się na wersję kokosową :-))

  6. Krowka i Kokos – to brzmi dumnie! I pysznie :) Sezon piknikowy zaczety, kazde nowe muffinki witamy z radoscia!

  7. Kuba, uwielbiam kokos! To jest jedna z niewielu, hm, nazwijmy to, „rzeczy”, która mi w większości słodyczy pasuje – nawet, jeśli nie ma go w przepisie, nic nie szkodzi dodać :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *