Domowy hamburger
Kotlet mielony z ziemniakami i surówką to klasyk, ale czasem warto ten sam mielony zamienić w coś, co robi znacznie większe wrażenie przy stole. Domowy hamburger z wołowiny z pastą z suszonych pomidorów zamiast ketchupu — to właśnie ta wersja. Mięso idzie do piekarnika, więc nie trzeba grilla ani specjalnego sprzętu, choć jak tylko sezon pozwoli, ruszt będzie tu zdecydowanie lepszym wyborem.
Kluczem do dobrego burgera jest pasta z suszonych pomidorów zamiast zwykłego sosu — głębsza, bardziej intensywna i zdecydowanie ciekawsza. Jeśli wolisz wersję z grilla z sosem BBQ, zajrzyj też do przepisu na hamburgery z sosem BBQ. A do burgera świetnie pasuje domowy sos tatarski — warto mieć go zawsze pod ręką.
Domowy hamburger
Rodzaj dania: Danie główneKuchnia: AmerykańskaTrudność: Łatwe4
porcje20
minut10
minut500
kcalDomowy hamburger z mielonej wołowiny z pastą z suszonych pomidorów, sałatą i czerwoną cebulą. Bez grilla — wystarczy piekarnik.
Składniki
- Kotlety
500 g mielonej wołowiny
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka musztardy
1 jajko
szczypta gałki muszkatołowej
szczypta sproszkowanego chili
sól i pieprz do smaku
- Do złożenia
4 bułki hamburgerowe
4 łyżki pasty z suszonych pomidorów
1 duży pomidor
1 czerwona cebula
4 liście sałaty
Przygotowanie
- Cebulę zetrzyj na tarce o drobnych oczkach, czosnek drobno posiekaj. Wołowinę przepuść przez maszynkę do mięsa o dużych oczkach lub posiekaj ręcznie.
- Mięso połącz z tartą cebulą, czosnkiem, musztardą i jajkiem. Dopraw gałką muszkatołową, chili, solą i pieprzem. Dokładnie wymieszaj na jednolitą masę.
- Uformuj 4 kotlety i ułóż je na papierze do pieczenia.
- Piekarnik rozgrzej do 200°C, wkładając jednocześnie do środka blachę — ma być gorąca. Gdy osiągnie temperaturę, przesuń papier z kotletami na rozgrzaną blachę. Piecz przez około 10 minut, przekładając kotlety na drugą stronę w połowie pieczenia.
- połowie pieczenia kotletów wsuń do piekarnika przekrojone bułki — potrzebują tylko kilku minut, żeby się lekko podgrzały i przyrumienily.
- Na dolne połówki bułek nałóż pastę z suszonych pomidorów, ułóż liść sałaty, plaster pomidora, kotlet i krążki czerwonej cebuli. Przykryj górną połówką bułki i podawaj od razu.
Uwagi dodatkowe
- Gorąca blacha to sekret chrupiącej skórki — wkładaj kotlety na blachę, która już nagrzała się w piekarniku. Mięso od razu się zamknie z zewnątrz, zamiast oddawać soki i dusić się w wilgoci.
- Cebula starta, nie siekana — starta cebula wtapia się w mięso i nie wypada podczas formowania kotletów. Siekana w kawałkach może sprawiać, że burgery będą się rozpadać.
- Nie ugniataj mięsa za mocno — wymieszaj składniki tylko do połączenia. Im więcej ugniatasz, tym twardszy i bardziej zwarty wyjdzie kotlet. Lekko wyrobiona masa daje soczystą, miękką konsystencję.
- Pasta z suszonych pomidorów zamiast ketchupu to fajna alternetywa — głębszy smak, mniej cukru i zdecydowanie więcej charakteru. Przepis na pastę z suszonych pomidorów masz na blogu.


nie ma to jak domowy hamburger :)
Już bardzo dawno nie widziałam takiego domowego hamburgera:) Takiego z dobrym, prawdziwym mięskiem. Pychota!
Witaj na blogu Agatko :-) Dzięki za komentarz. Pozdrawiam!
domowe są najpyszniejsza :)
Pasta z suszonych pomidorow podoba mi sie, oj, podoba… A i burger pierwsza klasa!
Swoja droga, zastanawia mnie to przekonanie, ze obiad = kotlet + ziemniaki + surowka :) Takiego obiadu nie bylo u mnie cale wieki :)
I u mnie takiego obiadu nie uraczysz, ale z opowiadań znajomych wnioskuję, że to norma. Cóż – pokonać przyzwyczajenia to rzecz strasznie trudna. Pozdrawiam!
takich kupnych do ust nie wezmę (bo mi jakoś nie smakują), ale domowe uwielbiam:) … oj narobiłeś mi ochoty Kuba:).
Takie domowe są najlepsze!!!:)
Domowe hamburgery są smaczne :))
Pozdrawiam. :)
jaki on „wypasiony” ;)