Szarlotka na kruchym cieście
Szarlotka to ciasto, które ma w sobie coś jesiennego — może przez jabłka, może przez cynamon, a może dlatego, że najlepiej smakuje przy herbacie, kiedy za oknem robi się już szaro. Ta wersja na kruchym cieście to klasyka w najlepszym wydaniu: maślane, sypkie ciasto i gęste, korzenne nadzienie jabłkowe, które nie wypływa i nie rozmiękcza spodu.
Przepis pochodzi z Moich Wypieków i — jak to często bywa z dobrą kuchnią — okazał się niemal identyczny z wersją domową. Jeśli lubisz jabłkowe wypieki, zerknij też na tartę tatin albo crumble z jabłkami lub śliwkami — podobny klimat, trochę mniej pracy.
Szarlotka na kruchym cieście
Rodzaj dania: DeserKuchnia: PolskaTrudność: Średnie12
porcje30
minut1
godzina10
minut400
kcalKlasyczna szarlotka na maślanym kruchym cieście z gęstym nadzieniem jabłkowym z cynamonem. Przepis sprawdzony, niezawodny i idealny na jesienne popołudnie.
Składniki
- Ciasto
4 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szklanka cukru pudru
375 g masła (1,5 kostki), zimnego
6 dużych żółtek
2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
- Nadzienie
8 kwaskowatych jabłek, obranych i pokrojonych w półplasterki
¼ szklanki wody
1 szklanka cukru pudru (mniej, jeśli jabłka są słodkie)
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki soku z cytryny
- Do złożenia
kilka łyżek bułki tartej
cukier puder do posypania
Przygotowanie
- Ciasto
- Przesiej mąkę, cukier puder i proszek do pieczenia do miski. Dodaj masło pokrojone w małe kostki i rozetrzyj je z mąką palcami lub w malakserze na kruszonkę. Wmieszaj żółtka i śmietanę, wyrób ciasto do połączenia składników — nie zagniataj zbyt długo.
- Podziel ciasto na dwie równe części, owiń folią i włóż do lodówki na co najmniej godzinę.
- Nadzienie
- Pokrojone jabłka umieść w rondelku, dolej wodę i duś pod przykryciem ok. 15 minut, nie mieszając. Dodaj cukier i cynamon, lekko wymieszaj. Wmieszaj mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny, duś jeszcze 2 minuty. Nadzienie powinno być gęste, ale jabłka nie powinny się rozpaść.
- Składanie i pieczenie
- Rozgrzej piekarnik do 180°C. Formę 25×30 cm wysmaruj tłuszczem lub wyłóż papierem do pieczenia.
- Pierwszą część ciasta wgnieć w dno formy lub rozwałkuj i wyłóż. Podpiekaj przez ok. 10 minut, aż lekko stwardnieje.
- Wyjmij z piekarnika, posyp dno bułką tartą — wchłonie nadmiar wilgoci z jabłek. Wyłóż nadzienie.
- Drugą część ciasta zetrzyj na tarce lub rozwałkuj i ułóż na wierzchu. Piecz ok. 60 minut, aż góra się ładnie zrumieni. Jeśli zbyt szybko brązowieje, przykryj folią aluminiową.
- Lekko przestudź i posyp cukrem pudrem.
Uwagi dodatkowe
- Zimne masło to podstawa kruchego ciasta — jeśli jest zbyt miękkie, ciasto straci swoją sypką, kruchą strukturę po upieczeniu. Wyjmij je z lodówki dosłownie chwilę przed użyciem.
- Bułka tarta na spodzie nie jest opcjonalna — bez niej wilgoć z jabłek wsiąknie w ciasto i spód będzie surowy i ciągnący zamiast kruchy.
- Nadzienie musi być gęste przed wyłożeniem. Jeśli jabłka puściły dużo soku, odcedź nadmiar przed nałożeniem na ciasto — inaczej szarlotka będzie się „pływać”.
- Tarcie drugiej warstwy ciasta działa najlepiej, gdy ciasto jest dobrze schłodzone. Jeśli zaczyna się kleić — wstaw je z powrotem do lodówki na 15 minut.


wszystko pięknie ładnie tylko gdzie podziało się masło? … chyba, że przepis żywcem spisany z innej strony?
nie wiadomo co z niektórymi innymi składnikami, jakimi zgadnijcie sami….
Przepis już poprawiony. A to, że pochodzi z Moich wypieków, wyraźnie było zaznaczone w nagłówku od samego początku.
Karmel-itko, oj warta, to fakt :-))
Zaytoon, ja niestety jeszcze z tego nie wyrosłem i nadal zajadam się ciastem do upadłego. Z wielu rzeczy zrezygnować mogę, ale nie z ciast, szczególnie tych z owocami…
Kass, dzięki :-)
Ago, fajnie, że się zgadzamy!
Kuchareczko, a jak robiłaś szarlotkę jak nie na kruchym?
kuba, takiej szarlotki jeszcze nie robiłam. Na kruchym spodzie robiłam tylko w wersji z budyniem :)
mmm… cudna ta Twoja szarlotka i narobiles mi smaku:) na kruchym ciescie najlepsza, mniam:)
Nie ma to jak szarlotka, taka z lekko słodkim nadzieniem, pycha! Pozdrawiam!
Czasy zjadania całych i pół blach ciasta mam już za sobą. Ale gdyby nie to, szarlotka bez wątpienia znikałaby w tempie ekspresowym. Uwielbiam!
Pozdrawiam! :)
ach, szarlotka na kruchym!
taak, warta grzechu. rozpustna!
Kabko, chyba jutro się zabiorę za ten puch anielski – zrobię mniejszą porcję, bo mam chyba z 10 białek.
Anulko, też dobra koncepcja – do wypróbowania "następną razą".
Kasiu, no to jesteśmy zgodni :-)
szarlotka na kruchym cieście..uwielbiam :)
Beze mozna bylo rozlozyc na jablkach i obsypac ciastem.
ten Puch Anielski, który znalazłeś – kuszący ;-) sama nazwa słodka, a w przepisie 14 białek!! zrobisz z 6, które Ci zostało, czy weźmiesz 14?:D napisz do mnie, jak upieczesz! jestem ciekawa :-)
Gospodarna Narzeczono, czemu męskie? Że dla mężczyzn, czy mężczyźni je pieką? :-)
Paulo, dzięki!
Kabko, ja też byłem zaskoczony ilością żółtek, ale ciasto wyszło bardzo smaczne, więc tak trzeba. Z białkami jest zawsze problem – ile można jeść bezów, co? Właśnie znalazłem przepis na babkę z białek: http://ciastempachnacy.blox.pl/2007/12/Puch-Anielski.html Spróbuj!
Margot, dzięki :)
aaaaa, jaka smakowita
Mi też szarlotka się z jesienią kojarzy
fajna szarlotka ;-) szarlotka jest dobra :D jedno tylko powala mnie na kolana: ilość żółtek :-) dużo :P a co upichcisz z białek? pozdrawiam słonecznie (bo u mnie dzisiaj od rana dużo słońca!)
pysznie! szarlotka w każdym wydaniu ma w sobie coś wyjątkowego :)
Szarlotka to dla mnie takie męskie ciasto ;-) Pozdrawiam sobotnio.