Chleb Tortano
Chleb tortano to jeden z tych bochenków, które zostają w pamięci — piękna skórka, miękki i sprężysty miąższ, a do tego aromat, który sprawia, że trudno poczekać na ostygnięcie. Ten przepis trafił do mnie za sprawą Weekendowej Piekarni i od razu wiedziałem, że to coś wyjątkowego. Dostosowałem go do glinianego garnka rzymskiego, który daje bochenkom wyjątkowo równomierne ciepło — efekt był rewelacyjny.
Ciasto jest dość luźne i wymaga kilku składań, ale nie daj się zniechęcić — każdy etap trwa tylko chwilę, a resztę robi czas. Jeśli lubisz domowe pieczywo, sprawdź też mój przepis na chleb wieloziarnisty albo klasyczną ciabattę — oba są w podobnym stylu: proste składniki, dużo smaku.
Chleb Tortano
Rodzaj dania: PieczywoKuchnia: WłoskaTrudność: Średnie12
porcje30
minut30
minut180
kcalPszenny chleb na zaczynie z dodatkiem ziemniaka — lekki, sprężysty i aromatyczny. Idealny na weekend, gdy masz czas pozwolić mu spokojnie wyrosnąć.
Składniki
- Zaczyn
¼ łyżeczki drożdży instant
1 szklanka wody
⅔ szklanki (100 g) mąki chlebowej pszennej
- Ciasto
575 g mąki chlebowej pszennej
420 g wody
cały przygotowany zaczyn
2 łyżeczki miodu (14 g)
1 łyżka soli (15 g)
¼ szklanki (60 g) ugotowanych ziemniaków, przeciśniętych przez praskę (ok. 1 mały ziemniak)
Przygotowanie
- Zaczyn
- Rozpuść drożdże w wodzie i odstaw na 5–10 minut.
- Do mąki wlej ⅓ wody z drożdżami, resztę odlej.
- Przykryj folią spożywczą i odstaw na 12 godzin.
- Ciasto
- Wymieszaj wodę z mąką drewnianą łyżką, przykryj folią i odstaw na 10–20 minut (autoliza).
- Dodaj zaczyn, miód, sól i przeciśnięty przez praskę ziemniak. Wyrabiaj 15–20 minut, aż ciasto zacznie odchodzić od ścianek miski — będzie dość luźne, to normalne.
- Przełóż ciasto do miski oprószonej mąką, przykryj folią i odstaw na 20 minut.
- Składanie
- Wyłóż ciasto na oprószony mąką blat, posyp mąką i złóż brzegi do środka jak list urzędowy. Obróć o 90° i złóż ponownie.
- Oprósz mąką, przełóż z powrotem do miski, przykryj folią i odstaw na 20 minut.
- Powtórz składanie jeszcze dwa razy co 20 minut.
- Po ostatnim złożeniu odstaw ciasto na 2,5 godziny — możesz też w tym momencie wstawić je na noc do lodówki i kontynuować następnego dnia.
- Pieczenie
- Namocz garnek rzymski przez ok. 15–20 minut.
- Wyłóż wyrośnięte ciasto na oprószony mąką blat, lekko uformuj i przełóż do formy.
- Odstaw na 1,5 godziny.
- Wstaw do zimnego piekarnika, nastaw temperaturę na 230°C i piecz ok. 30 minut od momentu osiągnięcia docelowej temperatury.
Uwagi dodatkowe
- Luźne ciasto to nie błąd. Wysoka hydracja (dużo wody w stosunku do mąki) sprawia, że ciasto jest klejące i miękkie — właśnie to odpowiada za lekki, sprężysty miąższ. Nie dosypuj mąki na siłę.
- Składanie zamiast wyrabiania. Kilkakrotne składanie zastępuje długie wyrabianie i stopniowo buduje strukturę glutenową. Każde złożenie można zrobić w 30 sekund — to naprawdę prosta czynność.
- Nocna lodówka działa na twoją korzyść. Powolna fermentacja w niskiej temperaturze pogłębia smak chleba i daje ci elastyczność — możesz piec rano bez presji czasu.
- Garnek rzymski wymaga namoczenia. Gliniany garnek przez kilkanaście minut w zimnej wodzie przed pieczeniem wytwarza parę, dzięki której skórka jest cienka i chrupiąca, a bochenek lepiej wyrasta.


no wyszedł Ci piekny, a dziura w środku…mi tam niepotrzebna :D
Chleb wygląda wyśmienicie, puszysty i wyrośnięty. Smakowałby mi na pewno.
Paulo, zgadzam się z Tobą, że wielkość bochenka i jego kształt ma wpływ na smak – to nie tylko Twoje spostrzeżenia.
Anytsujx, dzięki!
Zaytoon, nic straconego – przepis nie ucieknie i poczeka na wolną chwile :-)))
Kuchareczko, dzięki!
Ano, co znaczy "nie wychodzą"? To trzeba raz jeszcze i jeszcze raz i jeszcze. W końcu uda Ci się dojść do perfekcji – ja wciąż się uczę…
Fajny ten chleb, taki rustykalny i ta chrupiąca skórka. Mi niestety chleby nie wychodzą :(
Pozdrawiam.
Co weekendowa piekarnia, to mnie zaskakuje. Niesamowicie fajny ten chleb i cudowna skórka na wierzchu! :)
Jakżesz ja żałuję, że zbyt późno pomyślałam sobie o upieczeniu tego chleba! Cudowny jest.
Twój chlebek wygląda niesamowicie !
Pozdrawiam :)
takie wielkie chleby są najfajniejsze i wg mnie nawet inaczej smakują, ale ja już tak mam :)
Aga, poczęstuj się :-)
mmm… taki chlebek na sniadanko to bym chetnie zjadla, pycha:)
Amber, dzięki!
Majko, polecam – jest naprawdę bardzo smaczny.
Jolu, dzięki za świetny przepis – chlebek z pewnością nieraz powróci na nasz stół. Pozdrawiam!
Kubo bardzo się cieszę, że chleb smakował…jest naprawdę rewelacyjny i przeze mnie wielokrotnie wypróbowany:)… tak wiec jak najbardziej zgadzam się z Twoim opisem:). pozdrawiam
Wyglada doskonale. I ta skorka…lubie takie chrupiace chleby :) To bedzie nastepny chleb, ktory upieke sobie w piatek :)
Pozdrawiam!
Pięknie Ci się upiekł! Skórka idealna.