Podpłomyki z patelni bez drożdży
Tortille ze sklepu to wygoda, ale jak spojrzysz na skład — robi się mniej przyjemnie. Konserwanty, ulepszacze, trwałość liczona w miesiącach. Tymczasem domowe podpłomyki robi się z trzech składników, które pewnie masz teraz w kuchni: mąka, woda, sól. Żadnych drożdży, żadnego wyrastania, żadnego czekania. Gotowe w kwadrans, a smakują dużo lepiej niż cokolwiek z folii.
Podpłomyki świetnie sprawdzają się jako baza do wrapów z jarmużem — wystarczy je złożyć i nadziać czymkolwiek, co masz pod ręką. Jeśli wolisz pieczywo z nieco większą głębią smaku, warto też zajrzeć na focaccię według przepisu podstawowego — też prosta, ale zupełnie inna w charakterze.
Podpłomyki z patelni bez drożdży
Porcje
8
porcjeCzas przygotowania
10
minutCzas gotowania
20
minutKaloriekcal
Składniki
450 g mąki pszennej (przesianej)
250 ml wody
1 łyżeczka soli
Przygotowanie
- Wsyp mąkę do miski, dodaj sól i wlej wodę.
- Wymieszaj wszystko razem, aż powstanie gładkie, zwarte ciasto.
- Podziel ciasto na równe porcje i rozwałkuj każdą na cienki placek.
- Rozgrzej patelnię na dużym ogniu — ma być naprawdę gorąca.
- razie potrzeby delikatnie posmaruj patelnię olejem, żeby placki nie przywierały.
- Smaż każdy podpłomyk krótko z obu stron, aż pojawią się rumiane plamki.
Uwagi dodatkowe
- Patelnia musi być mocno rozgrzana. To klucz do dobrego podpłomyka — jeśli patelnia jest za zimna, placek zamiast się przypiec, będzie się dusił i wyjdzie gumowy.
- Grubość ma znaczenie. Im cieniej rozwałkujesz ciasto, tym bardziej podpłomyk będzie przypominał tortillę. Grubszy da efekt bliższy pitcie lub chlebkowi naan.
- Podawaj od razu. Podpłomyki najlepiej smakują gorące, prosto z patelni. Jeśli chcesz je przechować, zawiń w ściereczkę — zostają miękkie przez kilka godzin.

ja dodaję jeszcze wybraną przyprawę (pieprz, bazylia, papryka ostra). nie smaruję patelni tłuszczem, nie doadję drożdży ani sody – ważne aby patelnia na prawdę była bardzo mocno rozgrzana, i żeby układane placki były oprószone dodatkowo mąką aby nie przykleiły się do patelni.
Czy dodajesz odrobinę sody?