Grzane piwo z imbirem i miodem na przeziębienie
Kiedy dopada mnie lekki katar i nie mam ochoty od razu sięgać po tabletki, robię sobie grzane piwo. Brzmi prosto, bo i jest proste — ale imbir, miód i cytryna naprawdę robią tu robotę. Rozgrzewa błyskawicznie i smakuje znacznie lepiej niż większość aptecznych syropów.
Jeśli wolisz wersję bezalkoholową, ten sam zestaw składników świetnie działa jako syrop z czosnku, miodu i cytryny — warto mieć go pod ręką w sezonie. A gdy już wyzdrowiejesz i będziesz chciał użyć piwa do gotowania w bardziej świątecznym wydaniu, polecam grzane wino.
Grzane piwo z imbirem i miodem na przeziębienie
Porcje
1
porcjeCzas przygotowania
5
minutCzas gotowania
5
minutKalorie
230
kcalSkładniki
500 ml jasnego piwa
1 łyżka miodu
½ cytryny
3–4 cm świeżego imbiru
Przygotowanie
- Piwo wlej do garnka, dodaj miód i wymieszaj.
- Cytrynę obierz i pokrój w kostkę, dodaj do piwa.
- Imbir obierz i drobno posiekaj lub zetrzyj na tarce albo przeciśnij przez praskę do czosnku. Dodaj do garnka.
- Podgrzewaj całość na średnim ogniu, cały czas mieszając — nie doprowadzaj do wrzenia.
- Gdy piwo jest gorące, ugnij składniki tłuczkiem do ziemniaków, żeby cytryna i imbir oddały jak najwięcej aromatu i soku.
- Przelej do szklanki — możesz odcedzić, ale lepiej zostawić kawałki cytryny i imbiru, żeby napój dalej oddawał swoje właściwości.
Uwagi dodatkowe
- Nie gotuj piwa. Wysoka temperatura niszczy część cennych właściwości miodu i imbiru, a poza tym odparuje alkohol — zatrzymaj się tuż przed wrzeniem.
- Miód dodawaj do ciepłego, nie gorącego piwa. Zbyt wysoka temperatura niszczy enzymy i właściwości antybakteryjne miodu — warto poczekać chwilę, zanim go dodasz, albo wsypać go już w szklance.
- Praska do czosnku to najlepsze narzędzie do imbiru. Szybciej niż tarcie, a imbir oddaje więcej soku — dokładnie to, na czym nam zależy.


(23 głosów, średnia: 4,35 z 5)
Pycha, ja lubię je bardzo, szczególnie robione na perle, najbardziej mi smakuje.
Moj brat przygotowal mi raz taki napoj. Piwo, cytryna miod i zamiast imbiru 50 ml wodki wlane juz po przygotowaniu w kufel. Wypic poki cieple. 5 koszulek zalatwionych ale rano nie wiedzialam co to choroba ;)
Działa w tym jedynie alkohol. Pod wpływem temperatury zabijamy wszystko co korzystne w miodzie, cytrynie i imbirze!
Zależy do jakiej temperatury doprowadzimy.
Właśnie – broń Boże nie wolno gotować tego piwa, lecz jedynie je zagrzać w łaźni wodnej (puszkę czy butelkę wsadzamy do małego garnuszka z wodą i gotujemy na małym ogniu). Gdy piwo zaczyna intensywnie bąbelkować (ma około 60oC) wówczas przelewamy je do kufla lub dużego kubka, na dnie którego powinna być już łyżka miodu… wolno wlewając piwo mieszamy je z miodem, a na koniec wyciskamy pół cytryny.
Też właśnie pije, pół kufla obalilem i leżę w łóżku bo ledwo żyje w dodatku po nocce na której ledwo wytrzymałem…. póki co działa ładnie zaczynam się pocic, zobaczymy jak wstane po południu :) Pozdrawiam ;)
Podczas tego okresu zimowego zapoznałam się z grzanym piwem i od kilku prób i eksperymentów, staliśmy się najlepszymi kumplami – w szczególności jak potrzebuje pomocy w przeziebieniu. Mój przepis jest wzbogacony o cynamon, goździki i czasem o kawałek czerwonego grejpfruta. Polecam zamiast szkodliwego paracetamolu! :)
może sami alkoholicy ;/
Swietny przepis. Najwazniejsze, ze dziala!
Dzięki!
Sezon przeziębieniowy uważam za otwarty-przygotowuję ten napitek i podzielę się skutkami-pozdrawiam :)
No i jakie wrażenia?
Właśnie jestem w trakcie przygotowywania tego specyfiku tylko nie mam imbiru. Przy okazji polecam zainteresować się starosłowiańskim sposobem warzenia piwa. Miód tam odgrywał istotną rolę :)
Dzięki za informacje. Poszukam czegoś na ten temat.
Do zalet tego przepisu dodałabym, że śpi się jak dziecko ;]
Kuba, dziękuję za przepis. :) Obyło się nawet bez aspiryny. Kufel grzanego piwa i jestem „jak nowa”. Pozdrawiam i zapraszam na piwo http://www.mojewypiekiinietylko.com/2015/01/grzane-piwo/#more-5618
Danusia
Dzięki za odwiedziny i zapraszam ponownie. Pozdrawiam!
imbir nieźle kopie!
Jest doskonały na przeziębienia i chwile osłabienia.
Maksymalnie lepiej tego nie podgrzewać, bo aktywne składniki w miodzie degradują się powyżej 50 stopni, tak samo jak witamina C z cytryny, ale właśnie piję tę mieszankę i oby mi pomogło! Dzięki za przepis :)
Swoją drogą pyszne :)
Zgadzam się :)
Oczywiście masz rację – dodam tę informację. Dzięki.
Moj kolega lekarz Piotr do tego wszystkiego doklada dwie aspiryny Bayera i wypija to jak najszybciej czyli maksymalnie cieple. Sam wielokrotnie to sprawdzalem – dziala, po godzinie pidzama do wymiany :D
To tylko dowodzi, że masz Twój kolega jest świetnym lekarzem :-) Dzięki za odwiedziny!