Muffiny kokosowe z borówkami amerykańskimi
Czasem najlepsze przepisy rodzą się z przypadku — puszka mleka kokosowego znaleziona w głębi szafki, garść borówek w lodówce i pomysł, żeby coś z tego upiec. Tak właśnie powstały te muffiny. Uczciwie przyznam: jeśli spodziewasz się intensywnego smaku kokosa jak w kokosankach czy Bounty, możesz być lekko zaskoczony — kokos jest tu delikatny i subtelny, raczej w tle niż na pierwszym planie. Ale to wciąż bardzo dobre muffiny — wilgotne, lekkie i z borówkami, które w środku robią swoją robotę.
Jeśli chcesz wyraźniejszego smaku kokosa, możesz śmiało zwiększyć ilość wiórków lub zamienić część mąki na kokosową. Albo upiec je tak jak są i potraktować jako punkt wyjścia do własnych eksperymentów. Jeśli lubisz muffiny z owocami, sprawdź też muffiny z borówkami albo muffiny z truskawkami — ta sama zasada, inne owoce.
Muffiny kokosowe z borówkami amerykańskimi
Rodzaj dania: DeserKuchnia: AmerykańskaTrudność: Łatwe4
porcje30
minut40
minut300
kcalWilgotne muffiny z mleka kokosowego i wiórków, z borówkami amerykańskimi w środku. Delikatnie kokosowe i gotowe w pół godziny.
Składniki
140 g mąki pszennej (1 szklanka)
150 g cukru
150 g masła
1 jajko
100 g wiórków kokosowych
200 g borówek amerykańskich (1 szklanka)
400 ml mleka kokosowego (1 puszka)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
Przygotowanie
- Nagrzej piekarnik do 175°C. Formę na muffiny wyłóż papilotkami lub posmaruj masłem i oprósz mąką.
- Masło utrzyj z cukrem na puszystą, jasną masę. Dodaj jajko i wymieszaj.
- Wsyp mąkę, wiórki kokosowe, proszek do pieczenia i sodę. Delikatnie wymieszaj — tylko do połączenia składników, nie za długo.
- Wlej mleko kokosowe i dodaj borówki. Szybko wymieszaj łyżką — ciasto na muffiny nie lubi nadmiernego mieszania.
- Nałóż ciasto do papilotek, wypełniając je w ok. ¾ wysokości.
- Piecz przez ok. 20 minut, aż patyczek wbity w środek wyjdzie suchy.
Uwagi dodatkowe
- Nie mieszaj za długo. To najważniejsza zasada przy muffinach — im mniej mieszasz po dodaniu mąki, tym bardziej puszyste wychodzą. Kilka ruchów łyżką wystarczy, nawet jeśli ciasto wygląda na nierówne.
- Borówki możesz lekko oprószyć mąką przed dodaniem do ciasta — dzięki temu nie opadną na dno podczas pieczenia.
- Chcesz więcej kokosa? Zwiększ ilość wiórków do 150 g lub zamień 40 g mąki pszennej na mąkę kokosową — smak będzie wyraźniejszy i bardziej zbliżony do kokosanek.
- Mleko kokosowe dobrze wstrząśnij przed otwarciem puszki — tłuszcz kokosowy ma tendencję do oddzielania się od reszty.


Korzystalam z podobnego przepisu na muffiny kokosowe, a czesc maki zastapilam dodatkowo wiorkami i tez byly mniej kokosowe, niz bym chciala. Zastanawiam sie, co jeszcze moznaby zrobic, by wzmocnic smak kokosu. Jakies pomysly?
Pozdrawiam, Lucyna.
Tak sobie myślałem nad tym i wpadłem na pomysł, że można wiógki najpierw ugotować w mleku (zwykłym) – tak jak robiłem to w cieście bounty nabierają wtedy puszystości i smaku. Muszę wypróbować tę koncepcję.
Dzięki za odwiedziny! Pozdrawiam!
A moze w mleku kokosowym? Jestem zdesperowana :-) Ostatnio zrobilam z pol szklanki maki i szklanki wiorkow (pieklam kilka ciast i za pozno sie zorientowalam, ze maki mi zabraklo). Ilosc wiorkow jednak nie przesadza sprawy i trzeba jakos z nich wydobyc smak, moze wlasnie gotowaniem. W weekend robie kolejna probe :-) Mam tez juz pomysly na muffinki o innych smakach :-)
Pozdrawiam
Sliczne i pyszne muffiny! A kokos z borówkami to świetna sprawa :)
Dzięki!
wow,fajnie sobie to wykombinowales:)ja z kolei jestem od niedawna szczesliwa posiadaczka niezliczonej ilosci papilotek,w ktore zaopatrzyla mnie mama,wiec do dziela,tez trzeba cos z mufinkami zadzialac:)
Muffiny w papilotkach prezentują się o niebo lepiej niż te pieczone bez. Dzięki za odwiedziny :-) Pozdrawiam!