Bułki na zakwasie
Bułki na zakwasie to jeden z tych wypieków, które robią z poranku coś wyjątkowego. Chrupiąca skórka, miękki środek i lekko kwaskowaty posmak zakwasu — do tego odrobina pestek dyni dla charakteru. Przepis pochodzi z czasów Weekendowej Piekarni i od razu przypadł mi do gustu: jest prosty, a dzięki dodatkowi drożdży nie wymaga wielogodzinnego czekania. Piekłem je na kamieniu do pieczenia, który świetnie symuluje warunki pieca chlebowego — jeśli masz taki w domu, zdecydowanie warto go użyć. Jeśli nie — zwykła blacha też da radę.
Żeby bułki wyszły jak należy, zakwas musi być aktywny — jeśli dopiero zaczynasz przygodę z zakwasem żytnim, zajrzyj na wpis o zakwasie na mące żytniej razowej. A jeśli wolisz piec chleb zamiast bułek, chleb na zakwasie z pastą tahini to dobry następny krok w tej samej filozofii pieczenia.
Bułki na zakwasie
8
porcje1
godzina20
minut12
minut200
kcalSkładniki
150 g aktywnego zakwasu żytniego, dokarmionego 10–12 h wcześniej
300 g mąki pszennej
100 g mąki orkiszowej z pełnego przemiału (może być też pszenna razowa)
170–200 g wody
2 łyżki oliwy (+ odrobina do miski i dłoni)
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka suszonych drożdży
2 łyżki pestek dyni (opcjonalnie)
Przygotowanie
- Wyrabianie ciasta
- Zakwas wymieszaj z wodą i drożdżami.
- Dodaj oliwę, sól i miód, a następnie stopniowo wsypuj mąkę.
- Wyrabiaj ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne — na końcu wmieszaj pestki dyni.
- Wyrastanie
- Przełóż ciasto do miski lekko posmarowanej oliwą, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na ok. godzinę.
- Ciasto powinno podwoić objętość.
- Formowanie i pieczenie
- Lekko posmaruj wnętrza dłoni oliwą i odrywając kawałki ciasta, formuj bułeczki.
- Układaj je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując ok. 4 cm odstępów między nimi — bułki znacznie urosną jeszcze w piekarniku.
- Piecz w piekarniku nagrzanym do 230°C przez ok. 12 minut, aż wierzch będzie złocisty i zrumieniony.
- Po upieczeniu ostudź bułki na kratce.
Uwagi dodatkowe
- Zakwas musi być aktywny — dokarmiaj go 10–12 godzin przed pieczeniem, żeby był w szczytowej formie. Zakwas, który stał w lodówce i nie był dokarmiany, da słabszy efekt. Ilość wody zależy od mąki i konsystencji zakwasu — zacznij od 170 g i dodawaj więcej tylko jeśli ciasto jest wyraźnie zbyt zwarte.
- Kamień do pieczenia rozgrzej razem z piekarnikiem przez co najmniej 30 minut przed włożeniem bułek — tylko wtedy zdąży odpowiednio nasiąknąć temperaturą i zadziała tak jak powinien.
- Skórka wychodzi chrupiąca, jeśli tuż po włożeniu bułek do piekarnika wrzucisz na dno kilka kostek lodu lub spryskasz wnętrze wodą — para sprawia, że skórka pięknie pęka i rumieni się.

wygladaja super!
jakie pyszne te buleczki:) ach, na kolacje to taka bym sobie zjadla:)
Kuba, zgadzam się, są idealne na śniadanie! ja pałaszowałam je w sobotę :)
pozdrawiam ciepło!
Ja właśnie pół godziny temu wyciągnęłam zakwas z lodówki i jutro piekę:) …tak mnie nimi kusicie z tych pięknych zdjęć:) pozdrawiam ciepło:)
Wspaniałe buły na śniadanko :))
Pozdrowienia.