Pesto szpinakowe
Pesto szpinakowe to jeden z tych sosów, które robisz raz i już wiesz, że wróci na stałe do twojej kuchni. Klasyczne pesto z bazylii jest świetne, ale wersja ze szpinakiem ma w sobie coś wyjątkowego — jest łagodniejsza, z wyraźniejszym zielonym kolorem i świeżym smakiem, który doskonale komponuje się z makaronem. Zmiksowany szpinak z czosnkiem, parmezanem i piniami robi robotę zarówno jako szybki sos na codzienny obiad, jak i jako pasta do grzanek czy nadzienie do roladek.
Przepis jest banalnie prosty — wrzucasz wszystko do blendera i po chwili masz gotowy sos. Żadnego blanszowania, żadnego skomplikowanego przygotowania. Świeży szpinak nadaje się tu idealnie, choć zimą można sięgnąć po mrożony — po odsączeniu działa równie dobrze. Jeśli lubisz pesto z wyraźniejszym charakterem, dodaj trochę więcej czosnku albo skrop całość sokiem z cytryny.
Najlepiej smakuje wymieszane z ugotowanym al dente spaghetti lub penne, ale to dopiero początek możliwości. Sprawdź też roladki z kurczaka z pesto albo tagliatelle z pesto i boczkiem — oba przepisy działają równie dobrze z wersją szpinakową. A jeśli masz ochotę na coś z zupełnie innym charakterem, zajrzyj też do pappardelle z pesto dyniowym.
Pesto szpinakowe
Rodzaj dania: PodstawyKuchnia: WłoskaTrudność: Łatwe4
porcje10
minut280
kcalKremowy sos na bazie świeżego szpinaku, czosnku, parmezanu i pinioli. Gotowy w 5 minut, idealny do makaronu lub jako pasta do pieczywa.
Składniki
400 g świeżego szpinaku
3 ząbki czosnku
100 ml oleju (rzepakowego lub oliwy z oliwek)
4 łyżki pinioli
kilka liści świeżej bazylii
100 g świeżo startego parmezanu
świeżo zmielony pieprz
sól do smaku
Przygotowanie
- Umyj dokładnie szpinak i osusz go.
- Wrzuć szpinak do blendera, dodaj czosnek, olej, bazylię i parmezan. Dopraw pieprzem i solą.
- Zmiksuj wszystko na gładką masę, a pod koniec dodaj piniole — dzięki temu zostają lekko gruboziarniste i dają teksturę.
- Gotowe pesto wymieszaj z ugotowanym al dente makaronem. Jeśli sos jest zbyt gęsty, rozrzedź go łyżką wody po gotowaniu makaronu.
Uwagi dodatkowe
- Piniole możesz zastąpić orzechami włoskimi lub nerkowcami — smak będzie nieco inny, ale równie dobry i zdecydowanie tańszy.
- Woda po makaronie to klucz. Łyżka lub dwie tej skrobiowej wody sprawią, że pesto pięknie oblepi makaron zamiast ześlizgiwać się na dno talerza.
- Mrożony szpinak też działa — rozmroź go i dobrze odciśnij przez ściereczkę przed blendowaniem, żeby pesto nie wyszło wodniste.
- Przechowywanie: gotowe pesto trzymaj w słoiku w lodówce do 3–4 dni, przykryte cienką warstwą oliwy na wierzchu — to zapobiega utlenianiu i ciemnieniu.



Wlasnie zrobilam. Uzylam mrozonego juz zmielonego szpinaku. Parmezanu nie mialam wiec uzylam sera gruyere. Poniewaz przyzwyczajona jestem do dosyc mocnego smaku pesto z bazylii dodalam pare listkow wiecej. Teraz musi sie to przegryzc. Ale pierwsze wrazenie jest bardzo pozytywne… Mniam.
Wcale się nie dziwię, że wrażenie jest pozytywne :-) Pozdrawiam!
Chętnie spróbuję takiego cukiniowego pesto!
Chyba się dzisiaj skuszę i zrobię takie pesto, ale jeszcze dorzucę odrobinę cukinii :)
Moim zdaniem jest podobne w smaku jednak łagodniejsze dzięki czemu nadaje się idealnie dla osób, którym lekko ostry smak bazylii się nie podoba. Polecam!
bardzo kuszący szpinakowi przepis
Czy smakuje podobnie jak to z bazylii?