Talerz kremowej zupy pieczarkowej posypanej świeżo posiekaną natką pietruszki

Zupa pieczarkowa

Są przepisy, do których wracam regularnie — nie dlatego, że są spektakularne, ale dlatego, że po prostu działają. Ta zupa pieczarkowa to właśnie jeden z nich. Kilka minut przy desce do krojenia, wszystko ląduje w garnku i przez kwadrans możesz robić cokolwiek innego. Efekt? Kremowa, aromatyczna zupa, która smakuje jakbyś stał przy kuchni znacznie dłużej.

Jeśli masz ochotę na coś w podobnym stylu, sprawdź też krem marchewkowo-groszkowy albo krem kalafiorowy — obydwa gotują się równie szybko i są tak samo bezobsługowe. A jeśli pieczarki lubisz w innej formie, polecam risotto z pieczarkami — tam grzyby są zdecydowanie w centrum uwagi.

Zupa pieczarkowa

Porcje

4

porcje
Czas przygotowania

10

minut
Czas gotowania

20

minut
Kalorie

210

kcal

Składniki

  • 1 l bulionu warzywnego

  • 500 g pieczarek

  • 1 duża cebula

  • 1 duża marchewka

  • 250 ml śmietany 18%

  • 2 łyżki masła

  • natka pietruszki do podania

Przygotowanie

  • Cebulę drobno posiekaj i zeszklij na maśle na średnim ogniu.
  • Pieczarki oczyść, umyj i pokrój w plasterki lub ćwiartki.
  • Marchewkę obierz i zetrzyj na tarce o grubych oczkach.
  • Dodaj pieczarki i marchewkę do cebuli, wymieszaj i duś razem przez 3–4 minuty.
  • Zalej warzywa bulionem i gotuj na małym ogniu przez 15 minut.
  • Zahartuj śmietanę: wlewaj do niej gorącą zupę łyżka po łyżce, mieszając, aż się ogrzeje i rozcieńczy.
  • Wlej zahartowaną śmietanę do zupy, wymieszaj i dopraw do smaku solą i pieprzem.
  • Podawaj posypaną drobno posiekaną natką pietruszki.

Uwagi dodatkowe

  • Hartowanie śmietany to kluczowy krok. Jeśli wlejesz zimną śmietanę bezpośrednio do wrzącego garnka, najprawdopodobniej się zwarzy — zahartowanie jej ciepłą zupą zapobiega temu skutecznie.
  • Pieczarki warto pokroić grubiej. Przy dłuższym gotowaniu zbyt cienko pokrojone pieczarki tracą teksturę i niemal znikają w zupie — grubsze kawałki lepiej zachowują smak i „obecność” w talerzu.

Podobne wpisy

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *