Kokosanki
Kokosanki to jeden z tych wypieków, które potrafią przenieść cię prosto do dzieciństwa — zanim jeszcze ostygną na blasze. Ten przepis pochodzi z kuchni mojej Mamy, która ma szczególny talent do gotowania bez mierzenia czegokolwiek. Namówiłem ją na spisanie proporcji i cieszę się, że to zrobiłem, bo te ciasteczka są naprawdę wyjątkowe.
Jeśli lubisz proste wypieki bez zbędnego kombinowania, ten przepis jest dla ciebie — garść składników, kilkanaście minut i gotowe. Przy okazji, jeśli szukasz czegoś więcej do kawowej tacy, zajrzyj też na czekoladowe ciastka Nigelli albo ciasteczka z MMS-ami — jedno i drugie robi się równie szybko.
Kokosanki
25
porcje15
minut10
minut70
kcalSkładniki
250 g wiórków kokosowych
½ szklanki cukru (ok. 80–90 g)
2 jajka
50 g masła
3–4 łyżeczki mąki pszennej
¼ łyżeczki sody oczyszczonej
Przygotowanie
- Rozgrzej piekarnik do 170–180°C. Blaszkę wyłóż papierem do pieczenia.
- Roztop masło i odstaw do ostygnięcia.
- Jajka utrzyj z cukrem na jasną, puszystą masę.
- Dodaj ostudzone masło i wymieszaj.
- Wsyp wiórki kokosowe, mąkę i sodę, a następnie dokładnie połącz wszystkie składniki.
- Łyżeczką i palcami formuj niewielkie kopczyki i układaj je na blaszce w odstępach.
- Piecz przez ok. 10 minut, aż kokosanki delikatnie się zrumienią.
- Wyjmij z piekarnika i odstaw do wystygnięcia — po ostygnięciu twardnieją i nabierają właściwej struktury.
Uwagi dodatkowe
- Nie za dużo cukru. Oryginalny przepis mówi o pół szklanki, ale Mama sama sugeruje, że odrobinę mniej wystarczy — kokosanki i tak są słodkie, bo wiórki mają naturalną słodycz. Jeśli wolisz łagodniejszy smak, zacznij od 70 g.
- Pilnuj piekarnika. Wiórki kokosowe bardzo szybko się rumienią — po 8 minutach zacznij obserwować ciasteczka, żeby nie przyciemniły się za mocno.
- Konsystencja masy. Masa powinna być wilgotna i dać się formować, ale nie klejąca. Jeśli jest zbyt luźna, dosyp odrobinę mąki lub jeszcze jedną łyżeczkę wiórków.

Świetnie smakują a w dodatku są bardzo łatwe do wykonania. Polecam !
Zgadzam się w pełni :-)
Jak dobrze,że wszystko juz działa :)
A kokosanki wyglądają pysznie. To wspaniałe ciasteczka, bardzo je lubię:)
Pozdrawiam
Dzięki :-)
oooo, zapomniałam o istnieniu tych ciastek :) a przecież sa takie pyszne :)
No to czas najwyższy sobie odświeżyć ten smak :-)
dobrze, że już wszystko działa i że ciastka są takie pyszne.
No to podziwiam mamę za to dobre „oko”:) a kokosanki uwielbiam:)
:-)