Paella z wołowiną
Jeszcze dwa tygodnie temu wygrzewałem się na złotym piasku Costa Brava. Dziś modlę się, żeby nie złapał mnie deszcz w drodze do pracy. Barcelona zrobiła na mnie wrażenie, jakiego się nie spodziewałem — i mówię tu nie tylko o architekturze, ale o całym mieście: ludziach, klimacie i przede wszystkim kuchni. Przez tydzień jadłem tam rzeczy, których smaku nie zapomnę szybko.
Paella to danie, przy którym zawsze znajdzie się ktoś, kto powie, że robi się ją inaczej. I ma rację — przepisów na paellę jest tyle, ile domów w Hiszpanii. Moja jest dostosowana do polskich warunków: bez specjalnej patelni, za to z wołowiną i chorizo, które razem z warzywami i ryżem dają smak bardzo bliski temu z pewnej nadmorskiej knajpki. Jeśli wolisz wersję z owocami morza, koniecznie zajrzyj na paellę z krewetkami — to zupełnie inne doświadczenie, ale ta sama filozofia jednego garnka.
Paella z wołowiną
4
porcje20
minut40
minut500
kcalSkładniki
500 g wołowiny
1 kiełbasa chorizo
2 marchewki
1 por
1 duża cebula
4 ząbki czosnku
2 małe cukinie (lub 1 duża)
2 pomidory
1,5 szklanki ryżu
3 szklanki bulionu
1 szklanka pulpy pomidorowej
2 łyżki masła
oliwa do smażenia
Przygotowanie
- Mięso i chorizo
- Wołowinę pokrój w kostkę i obsmaż na niewielkiej ilości oliwy.
- Dodaj pokrojone chorizo i smaż razem przez chwilę.
- Mięso zdejmij z patelni, przykryj i odstaw na bok.
- Warzywa
- Na tłuszczu pozostałym po mięsie zeszklij cebulę pokrojoną w półplasterki.
- Dodaj pokrojonego pora i marchewkę startą na grubych oczkach, smaż kilka minut.
- Przełóż do mięsa.
- Na tej samej patelni obsmaż cukinię pokrojoną w kostkę, aż się lekko zarumieni.
- Dodaj pomidory pokrojone w kostkę, chwilę podsmaż i dołącz do mięsa z warzywami.
- Ryż i łączenie
- Na patelni roztop masło i przesmaż na nim surowy ryż, mieszając co jakiś czas.
- Dodaj drobno posiekany czosnek i smaż razem kilka minut.
- Zalej bulionem i pulpą pomidorową, dodaj mięso z warzywami i wymieszaj do połączenia składników.
- Gotuj na minimalnym ogniu bez przykrycia, aż ryż wchłonie cały płyn.
Uwagi dodatkowe
- Ryż prosto na sucho — bez gotowania wcześniej. Przesmażenie surowego ryżu na maśle przed zalaniem bulionem to krok, którego nie warto pomijać — ziarna robią się lekko szkliste, nie rozgotowują się i lepiej wchłaniają smak bulionu.
- Nie mieszaj ryżu w trakcie gotowania. Po dodaniu płynu i mięsa wystarczy jedno dobre wymieszanie na początku — potem zostaw w spokoju. Ciągłe mieszanie sprawia, że ryż robi się kleisty.
- Bez specjalnej patelni też się da. Tradycyjna paella wymaga szerokiej, płytkiej patelni paellery. Jeśli jej nie masz, użyj najszerszego garnka lub patelni, jaką masz — chodzi o to, żeby ryż rozłożył się cienką warstwą i równomiernie wchłaniał płyn.

paelli w życiu nie jadłam ….ale nie pogardziłabym porcyjką tego dania:. dobrze jest spełniać swoje marzenia …przy okazji poznając kraje od strony kulinarnej:)) pozdrawiam
Koniecznie spróbuj – warto!
Zazdroszcze Hiszpanii,pięknie tam jest. Barcelona jest cudowna. Ach, powygrzewałabym sie na plazy na Costa Brava,jak kiedys…
Jedzonko cudne przygotowałeś.
Pozdrawiam Cie:)
Uwielbiam paelle w kazdej mozliwej postaci – a w Katalonii smakuje najlepiej :)
Zgadzam się w 100%. Ale w Polsce przywołuje miłe wspomnienia z dalekich stron :-)
Kuba, to jest naprawdę bardzo, bardzo pyszne! :) Idealne danie na letnią kolację :)
Dzięki :-)
Kubo, miałeś piękne wakacje, cudownie to wszystko oglądać i pochłaniać hiszpańskie specjały… ale fajnie że jesteś:) paella musi pysznie smakować!
Alez uczta! Iście letnia :)