Pieguski — kruche ciasteczka z orzechami i czekoladą
Pieguski to jedno z tych ciasteczek, które robi się raz i potem piecze co tydzień — bo znikają szybciej, niż zdążysz je ostudzić. Są kruche, lekko chrupiące, a środek skrywa kawałki gorzkiej czekolady i orzechów włoskich. Nic tu nie jest na pokaz, wszystko jest po prostu dobre.
Przepis jest banalnie prosty — nie potrzebujesz miksera, foremek ani żadnej specjalnej wiedzy. Wystarczy miska, łyżka i chęć na coś domowego. Jeśli lubisz takie nieskomplikowane wypieki, zajrzyj też na czekoladowe ciastka Nigelli albo ciasteczka z M&M’s — klimat podobny, efekt równie uzależniający. A jeśli wolisz coś bardziej świątecznego, kruche ciastka z otrębami też warto mieć w repertuarze.
Pieguski — kruche ciasteczka z orzechami i czekoladą
50
porcje15
minut15
minut90
kcalSkładniki
250 g miękkiego masła
¾ szklanki cukru
1 jajko
2 i ½ szklanki mąki pszennej (razowej lub zwykłej)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
½ łyżeczki soli
2 łyżki siemienia lnianego
2 łyżki łuskanego słonecznika
1 szklanka orzechów włoskich, łuskanych i posiekanych
100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
Przygotowanie
- Rozgrzej piekarnik do 200°C. Blachę wyłóż papierem do pieczenia.
- Utrzyj masło z cukrem na jednolitą, puszystą masę. Dodaj jajko i dokładnie wymieszaj.
- osobnej misce połącz mąkę, sodę i sól, a następnie przesyp do masy maślanej. Wyrabiaj, aż składniki się połączą.
- Dodaj siemię lniane, słonecznik, orzechy i posiekaną czekoladę. Wymieszaj do równomiernego rozprowadzenia dodatków.
- ciasta formuj kulki wielkości orzecha włoskiego i układaj na blasze w odstępach około 5 cm.
- Piecz 10–15 minut, aż ciasteczka lekko się zarumienią. Po wyjęciu z piekarnika odczekaj chwilę — w środku będą jeszcze miękkie, stwardnieją podczas studzenia.
Uwagi dodatkowe
- Masło musi być naprawdę miękkie. Zimne masło nie połączy się dobrze z cukrem — zostaw je w temperaturze pokojowej co najmniej godzinę przed pieczeniem.
- Nie przegap momentu wyjęcia z piekarnika. Pieguski po 10 minutach mogą wyglądać zbyt miękkie — to normalne. Kruszeją dopiero po wystudzeniu, więc nie trzymaj ich zbyt długo w piekarniku.
- Czekolada i orzechy to baza, reszta to twoja decyzja. Możesz zamienić orzechy włoskie na pekan, dodać suszone żurawiny albo zamienić część mąki pszennej na razową — przepis jest odporny na modyfikacje.

Dziękuję Wam za życzenia! Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do kolejnych odwiedzin!
Dziękuję za życzenia świąteczne :) Pozdrawiam już poświątecznie i życzę samych sukcesów, nie tylko kulinarnych w nowym roku :)
Dziękuję za życzenia, mam nadzieję, że dobrze spędzasz ten czas. Dobrze i smakowicie:)
pozdrowienia ciepłe
chwytam pieguska (sama jestem jak ten piegusek ;) ) i lecę, bo wiem dobrze co to znaczy gdy czasu brak…nawet w swięta…
Wesołych Świąt Kubo!:))
Wesolych Swiat Kubo! :)
Udanych Świąt życzy Andrzej z Ireną;-)
Fajnie, że jesteś. Z czasem tak bywa. Życzę sobie, zebyś miewał więcej tego czasu dla bloga, ale wiem, że to niełatwo. :-)))
Kabamaiga – mam złą wiadomość – koszyczek jest pilnie strzeżony :-)
Majana – dzięki! Faktycznie są pycha!
Grażyna – mam nadzieję, że brak czasu jest tylko tymczasowy, gdyż gotowanie i blogowanie jest o wiele przyjemniejsze niż pracowanie :-)
Anne Marie – no jasne, że lepsze! :-) I przynajmniej masz pewność co jest w środku…
Mmmm też kiedyś robiłam pieguski, aż musze sprawdzić czy z tego samego przepisu. Aż ukradłabym taki koszyczek pełen dobrodziejstw
Pieguski sa pyszne :) Twoje wyglądają naprawdę pyszniusio :)
Pozdrawiam !:)
Aż szkoda, że nie masz czasu prezentować tego, co robisz, bo pyszne, ze ho ho !
Ale apetyczne.!
I pewnie z milion razy lepsze od tych "sklepowych" ;)