Pierogi ruskie
Pierogi ruskie to jeden z tych przepisów, do których długo się przymierzałem. Wiadomo — lepienie pierogów to nie jest kwestia pięciu minut, a ja zazwyczaj wolę coś, co szybko ląduje na talerzu. Ale są rzeczy, które warte są czasu i cierpliwości, i ruskie zdecydowanie do nich należą. Kremowy farsz z ziemniaków i twarogu, delikatne ciasto, a na wierzchu złocista, zeszklona cebulka — trudno się oprzeć.
Przy okazji ciekawostka, bo to częste nieporozumienie: ruskie pierogi wcale nie są rosyjskie. W Rosji ta potrawa jest praktycznie nieznana. Nazwa pochodzi od Rusi Czerwonej — historycznej krainy na terenach dzisiejszej południowo-zachodniej Ukrainy i południowo-wschodniej Polski. Taka mała lekcja geografii przy okazji gotowania.
Jeśli masz ochotę na więcej pierogowej klasyki, zajrzyj też na pierogi z mięsem albo spróbuj czegoś innego w formie — różowe ravioli z burakami to świetna odmiana.
Pierogi ruskie
5
porcje50
minut20
minut400
kcalSkładniki
- Farsz
500 g ziemniaków
300 g białego sera (twarogu)
1 średnia cebula
oliwa do smażenia
sól i pieprz
- Ciasto
500 g mąki
1 jajko
ok. 1 szklanka letniej wody
- Do podania
kilka cebul, posiekanych i zeszklonych
Przygotowanie
- Farsz
- Ziemniaki obierz i ugotuj w osolonej wodzie do miękkości.
- Cebulę drobno posiekaj i zeszklij na oliwie.
- Ostudzone ziemniaki rozgnieć tłuczkiem, następnie wymieszaj z zeszkloną cebulą i pokruszonym twarogiem.
- Dopraw solą i pieprzem — farsz może być śmiało doprawiony, pierogi lubią wyrazisty smak.
- Ciasto
- Mąkę przesiej do miski, wbij jajko i wyrabiaj ciasto, stopniowo dolewając letnią wodę.
- Wyrabiaj, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.
- Lepienie i gotowanie
- Ciasto cienko rozwałkuj i wycinaj kółka.
- Na środek każdego kółka nakładaj porcję farszu i dokładnie zlep brzegi.
- W dużym garnku zagotuj osoloną wodę. Wrzucaj pierogi partiami i gotuj około 5 minut — aż wypłyną na powierzchnię i chwilę na niej posiedzą.
- Wyjmij łyżką cedzakową i podawaj okraszone zeszkloną cebulką.
Uwagi dodatkowe
- Ziemniaki muszą być dobrze ostudzone przed wymieszaniem z twarogiem — ciepłe zrobią farsz wodnisty i trudniejszy do lepienia.
- Twaróg warto odcisnąć, jeśli jest wilgotny. Zbyt mokry farsz może powodować, że ciasto podczas gotowania pęka.
- Ciasto przykryj i odstaw na 15 minut po wyrobieniu — odpoczęte jest znacznie bardziej elastyczne i łatwiej się wałkuje.

Paulino, faktycznie lepienie pierogów jest dość czasochłonne, dlatego dość rzadko goszczą one na mym stole. Ale warto czasem się poświęcić, bo nic nie smakuje jak domowe jedzenie…
no tak,ale trzeba miec czas zeby móc go poświęcic na robienie takic h pierogów. Dlatego ja chodzę do pierogarni. Zresztą nie wiem czy byłabym w stanie zrobic smaczniejsze pierogi niż w Starym Młynie. Oczywiscie babcinych pierogow zadna pierogarnia nie przebije,ale wiekowa babcia juz pierozków nie robi :(
Witaj,
zapraszam do mnie po nagrodę: http://kuchniakreatywna.blox.pl/2009/11/Wyroznienie-dla-kuchni-kreatywnej.html
Pozdrawiam, ivka76
Wpadnij do mnie i odbierz nagrodę :-)
O rany, jakie pierogi….!!! Mniam :-)
zgadza sie…..pyszne,ale czasochlonne danie,choc warto poswiecic czas dla tego smaku….
Pozdrawiam :)
ruusskkie uwielbiam:)
Witaj! Pierogi są jak najbardziej ok tylko mała uwaga techniczna. “Gotujemy po polsku!” to osobna akcja i jest wyłączona z Widelca. Zajrzyj do nas na bloga i kliknij w baner “Gotujemy po polsku!”, a tam masz wszystko opisane. Pozdrawiam!
Lubię pierogi :)) Chyba każde, mniam:)
Uwielbiam pierogi jeść, ale z robieniem ich to już czekam na zimowe wieczory :)
za ruskie dam się posiekać !!!!
Kuba ,,ale mi smaku narobiłeś na …ruskie
Uwielbiam takie pierogi jak twoje
O, ruskie, to jest to! A ponieważ zaczął sie tydzień kuchni polskiej, więc może dołącz je tez do tej akcji :)