Prosta zupa ziemniaczana według Julii Child
Ta zupa ziemniaczana otwiera jedną z najważniejszych książek kucharskich XX wieku — „Mastering the Art of French Cooking” Julii Child, Louisette Bertholle i Simone Beck. Przepis w oryginale jest jeszcze prostszy: ziemniaki, cebula, śmietana. Ja przyrządziłem wersję nieco bogatszą, z marchewką i czosnkiem — i nie żałuję. Zupa wychodzi kremowa, rozgrzewająca i uczciwa w każdym calu. Jeśli Julia Child jest dla Ciebie postacią nową, naprawdę warto się z nią zapoznać — to osoba, która zmieniła sposób, w jaki zwykli ludzie myślą o gotowaniu.
A jeśli lubisz takie solidne, rozgrzewające zupy, zajrzyj też po zupę ziemniaczaną ze słonecznikiem albo klasyczny krupnik — prosta kuchnia w najlepszym wydaniu.
Prosta zupa ziemniaczana według Julii Child
4
porcje15
minut40
minut210
kcalSkładniki
500 g ziemniaków
500 g cebuli
200 g marchewki
1 ząbek czosnku
1,5 l wody
6 łyżek śmietany
garść posiekanej natki pietruszki
sól do smaku
Przygotowanie
- Ziemniaki i cebulę obierz i pokrój w kostkę, opłucz i przełóż do garnka.
- Dodaj marchewkę obraną i pokrojoną w kawałki oraz czosnek pokrojony w cienkie plasterki.
- Zalej wodą, posól i gotuj około 40 minut, aż warzywa będą miękkie.
- Rozgnieć warzywa widelcem lub przetrzyj przez sito — możesz też użyć blendera, jeśli wolisz gładszą wersję. Dopraw do smaku.
- Przed podaniem zabiel śmietaną i posyp posiekaną natką pietruszki.
Uwagi dodatkowe
- Widelec zamiast blendera daje inny charakter zupy. Rozgniecione warzywa zostawiają kawałki i grudki, dzięki którym zupa ma rustykalną, treściwą teksturę — blender da aksamit, ale straci ten domowy charakter.
- Śmietana na końcu, nie podczas gotowania. Dodana zbyt wcześniej może się zważyć — wystarczy łyżka do każdego talerza tuż przed podaniem.

U mnie również w kolejności do przeczytania „Moje życie we Francji”. jednakże W jakim językowym przekładzie posiadasz książkę Mastering the Art of French Cooking? Bo jeżeli istnieje w polskim przekładzie, to czy mogę prosić o namiary gdzie została zakupiona?
Niestety Mastering the Art of French Cooking dostępne jest jedynie w wersji anglojęzycznej i taką właśnie posiadam. Ale w księgarniach jest książka „Gotuj z Julią”, która stanowi „wyciąg” z najciekawszych fragmentów Mastering… Jasne, że to nie to samo, ale naprawdę fajna jest ta książka – mam i polecam.
Ewelajno, cóż – każdy ma swój gust – mnie książka bardzo wciągnęła od pierwszych zdań. A czytałaś Kill Grill Bourdaina?
Kuba, musze powiedzieć, że mnie nie wciąga tak, jak się spodziewałam…
Turlaczku, cieszę się, że podzielasz mój gust :-) Pozdrawiam!
"Moje życie we Francji" uwielbiam, wspaniała książka. I uwielbiam też Meryl Streep w roli Julii Child.
Co jeszcze uwielbiam? Zupę ziemniaczaną. Zwłaszcza taką, najprostszą :).
Ulcik, zachęcam – warto!
Amber, zgadzam się w 100%.
Ewo, oczywiście – koperek świetnie się dogaduje z ziemniakami.
Ago, cieszę się, że przypadła do gustu :-)
Asix, znam tę książkę – rewelacyjna. Lektura przenosi czytelnika do niesamowitego, pachnącego ziołami kulinarnego świata. Coś wspaniałego…
Shinju, dzięki!
Gosiu, ja taką zupę mógłbym jeść co tydzień :-)
Krokodylu, i co? Podobała Ci się książka? Bo mnie niesamowicie bardzo!
Kasiu, dzięki!
Gosiu, musisz ją przeczytać jak najprędzej – z pewnością Ci się spodoba – wspaniała opowieść o Julii, Paulu i jedzeniu.
Karmelitko, zgadza się – doskonała na jesień!
Ewelajno, i jak Ci się podoba książka?
Asiejo, dzięki!
Paulo, bardzo lubię wracać do tradycyjnych smaków. Przecież i w naszej kuchni odnaleźć można wiele frankońskich wpływów.
Kuchareczko, gorąco polecam! Jeśli chcesz, mogę Ci pożyczyć książkę – daj znać na maila.
ja się czaję na "moje życie we francji" julii :)
takie dawne przepisy mają w sobie coś niezwykłego wg mnie. a zupa pyszna
taka zupa to jesień. podoba mi się.
Kuba, zupa prezentuje się bardzo smakowicie:) A ja teraz jestem na etapie "mojego życia we Francji".
Serdeczności!
rzeczywiście bardzo łatwa.
ale jaka wspaniała na jesienne chłody!
U mnie lezy w kolejce do przeczytania "MOje zycie we Francji"-ciekawa jestem,co tam ciekawego i pysznego znajde,a taka zupka ziemniaczana jest doskonala na jesienny chlodny wieczor…
Pozdrawiam :)
Uwielbiam przepisy Julii Child, wspaniały przepis i taki prosty! :)
To miła inspiracja. :-) Ty mnie za to Kubo namówiłeś do kupna ksiazki o Julii "Moje życie we Francji". Kiedyś pisałeś o tym tytule u siebie. :-) Pozdrawiam :-)
Pysznie! ostatnio tez robilam zupe ziemniaczana:)
Wspaniale wygląda.
Na pewno by mi bardzo smakowała! Jeśli ciekawi Cię osoba Julii Child, polecam Ci lekturę jej książki "Moje życie we Francji". Książka jest bardzo inspirująca pochwałą jedzenia i Francji, a także nauką radości życia. Ja Julię po prostu uwielbiam!
mmm… ale narobiles mi smaku na taka zupke, mniam:)
Prosta, smaczna zupa na jesienne dni. Dla mnie tylko bez pietruszki :)Może być koperek ?
Kuba,robiłam tę zupę. Pyszna! Prosta a doskonała.
Pozdrawiam!
mniam, brzmi cudnie .. może się skuszę i wypróbuję ?