Header image

Krem z pieczonej papryki

Kuba opublikował ten przepis w kategorii przepisy | zupy - (Skomentowano 13 razy)

Wśród moich ulubionych zup nie może zabraknąć bardzo aromatycznej, jesiennej wersji takiego dania z dodatkiem pieczonej papryki. W poniższym przepisie wykorzystałem czerwoną odmianę tego warzywa, ale wydaje mi się, że inne kolory, żółty i zielony, spiszą się równie dobrze.
Jeśli spodobał się Wam przepis na tę zupę, spróbujcie także wersji z brokułów lub dyni. Zapraszam też do przygotowania faszerowanych papryk – pycha!

Krem z pieczonej papryki
Składniki:
- 1 kg papryki
- 1 cebula
- sok z połowy cytryny
- 0,5-0,75 l bulionu
- 2 łyżki suszonej bazylii
- oliwa
- 100 g śmietany

Przygotowanie:
Papryki nacieramy oliwą z łyżką bazylii, a następnie wstawiamy na blasze do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na ok. 20 minut. Gdy skórka nieco sczernieje, przekładamy warzywa do foliowej torby i zamykamy na kolejne 10-15 minut. Po tym czasie skórka powinna łatwo dać się zdjąć.
Obrane papryki kroimy w ćwiartki i usuwamy nasiona. Cebulę szatkujemy i wraz z papryką zalewamy bulionem. Ilość użytego płynu zależy od tego jak gęsty krem lubimy. Doprawiamy resztą bazylii i doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze 10 minut.
Dodajemy sok z cytryny i miksujemy blenderem do uzyskania gładkiej konsystencji. Doprawiamy do smaku i podajemy.
Zupę można zabielić śmietaną przed podaniem gdy jest jeszcze w garnku, ale ja wole dodawać ją tuż przed podaniem, tworząc esy floresy na powierzchni.
Smacznego!

Zupa krem z dyni

Kuba opublikował ten przepis w kategorii bezmięsne | przepisy | zupy - (Skomentowano 23 razy)

Wiecie, że nigdy nie jadłem zupy dyniowej? No może kiedyś jadłem, ale od czasu, gdy jestem świadomym konsumentem to na pewno nie. Jakoś nie miałem okazji jej przyrządzić, dlatego gdy tylko zobaczyłem ją (dynię oczywiście) w warzywniaku od razu wiedziałem co będzie na obiad. Muszę przyznać, że bardzo mi zasmakowała – wspaniały smak w połączeniu z aromatem curry – to było coś, czego potrzebowałem u progu przeziębienia. Zupka ta momentalnie postawiła mnie na nogi.
Z resztą jestem zakochany we wszystkich zupach i chyba nie było takiej, która by mi nie smakowała – polecam Wam inne moje kremy: brokułowy, marchewkowy, pomidorowy i inne.


Zupa krem z dyni
Składniki:
- 1 kg dyni (obranej i pokrojonej w kostkę)
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 2 marchewki
- 2 ziemniaki
- 1 l bulionu
- łyżeczka curry
- jogurt naturalny
- oliwa

Przygotowanie:
W garnku, na rozgrzanej oliwie przesmażamy cebulę z czosnkiem. Gdy cebula się zeszkli, dodajemy resztę warzyw i przesmażamy je kilka minut. Następnie zalewamy bulionem i doprawiamy curry.
Gotujemy do czasu zmięknięcia warzyw (około 20 minut). Gdy to nastąpi miksujemy zupę blenderem i doprawiamy do smaku.
Zabielamy nieco jogurtem (zamiast kalorycznej śmietany) i podajemy z groszkiem ptysiowym oprószywszy uprzednio posiekaną natką pietruszki.
Smacznego!

Libańska zupa pomidorowa

Kuba opublikował ten przepis w kategorii bezmięsne | przepisy | zupy - (Skomentowano 13 razy)
Strasznie lubię wszelkie zupy, a te gdzie są pomidory to w szczególności. Niedawno mieliście okazję skosztować fakes (greckiej zupy z soczewicy i pomidorów) i zupy z ciecierzycą i pomidorami. Mimo mojej sympatii do tego typu straw przyznać musze, że do poniższej podszedłem nieco sceptycznie. Zupa z majonezem, co to za wymysł? Ale wierzcie mi – warto ją przygotować. Dodatek majonezu sprawia, ze zyskuje ona aksamitny, bardzo delikatny smak. Naprawdę jestem nią zachwycony i gorąco polecam przygotowanie jej teraz, kiedy można spokojnie użyć świeżych, aromatycznych pomidorów.
To moja propozycja do durszlakowych zupowo-pomidorowych akcji.
Libańska zupa pomidorowa
Składniki:
- 6 pomidorów
- 1 cebula
- 2 liście laurowe
- 1-2 łyżeczki cukru
- 5 łyżek majonezu
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- sól
- pieprz
Przygotowanie:
Sparzone pomidory obieramy i przekrawamy na połówki. Wkładamy do garnka i zalewamy wodą do ich przykrycia. Dusimy na małym ogniu około 15 minut, a następnie lekko solimy i miksujemy blenderem na gładką konsystencję (można je przetrzeć przez sitko, ale dla mnie to zbyteczny trud).
Dodajemy pokrojoną w półplasterki cebulę, liście laurowe i cukier. Całość doprowadzamy do wrzenia i zmniejszamy ogień. Gotujemy jeszcze ok. 10 minut.
Lekko przestudzamy. Majonez mieszamy ze szklanką cieplej zupy i powoli dodajemy do garnka cały czas mieszając.
Doprawiamy do smaku i podgrzewamy ciągle mieszając. Przed podaniem posypujemy posiekaną natką.
Smacznego!
stat4u