Wśród moich ulubionych zup nie może zabraknąć bardzo aromatycznej, jesiennej wersji takiego dania z dodatkiem pieczonej papryki. W poniższym przepisie wykorzystałem czerwoną odmianę tego warzywa, ale wydaje mi się, że inne kolory, żółty i zielony, spiszą się równie dobrze.
Jeśli spodobał się Wam przepis na tę zupę, spróbujcie także wersji z brokułów lub dyni. Zapraszam też do przygotowania faszerowanych papryk – pycha!
Krem z pieczonej papryki
Składniki:
- 1 kg papryki
- 1 cebula
- sok z połowy cytryny
- 0,5-0,75 l bulionu
- 2 łyżki suszonej bazylii
- oliwa
- 100 g śmietany
Przygotowanie:
Papryki nacieramy oliwą z łyżką bazylii, a następnie wstawiamy na blasze do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na ok. 20 minut. Gdy skórka nieco sczernieje, przekładamy warzywa do foliowej torby i zamykamy na kolejne 10-15 minut. Po tym czasie skórka powinna łatwo dać się zdjąć.
Obrane papryki kroimy w ćwiartki i usuwamy nasiona. Cebulę szatkujemy i wraz z papryką zalewamy bulionem. Ilość użytego płynu zależy od tego jak gęsty krem lubimy. Doprawiamy resztą bazylii i doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze 10 minut.
Dodajemy sok z cytryny i miksujemy blenderem do uzyskania gładkiej konsystencji. Doprawiamy do smaku i podajemy.
Zupę można zabielić śmietaną przed podaniem gdy jest jeszcze w garnku, ale ja wole dodawać ją tuż przed podaniem, tworząc esy floresy na powierzchni.
Smacznego!



