Header image

Kolejną muffinkową propozycją są muffiny z marmoladą. Robi się je prosto i szybko (jak to muffiny), ale efekt jest bardzo efektowny :-) Doskonałe na sobotnie śniadanie, polecam!

Muffiny z marmoladą pachnące wanilią
Przepis pochodzi z bloga Waniliowa Chmurka

Składniki:
- 1,5 szklanki mleka
- 1 szklanka cukru
- pół szklanki oleju
- szczypta soli
- łyżeczka proszku do pieczenie
- 2 jajka
- 1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego (użyłem zwykłego aromatu)
- 3 i pół szklanki mąki
- mały słoiczek marmolady

Przygotowanie:
Suche i mokre składniki  (oprócz marmolady) mieszamy w oddzielnych miskach. Następnie łączymy wszystkie składniki.
Wypełniamy ciastem do połowy foremki i nakładamy marmoladę, Następnie przykrywamy resztą ciasta.
Wstawiamy do piekarnika na około 25 minut i pieczemy w 200 st. C na złoty kolor.
Uwagi: Zgadzam się z Olgą, że muffiny te są znakomite na ciepło. Można je dodatkowo posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

Budyń waniliowy

Kuba opublikował ten przepis w kategorii ciasta i desery | przepisy | słodkie - (Skomentowano 8 razy)

To bardzo prosty przepis na przygotowanie naprawdę smacznego, domowego budyniu, który bije pod każdym względem te sklepowe, a przygotowanie zajmuje dokładnie tyle samo czasu.
Czym się różni od swego kuzyna z torebki? Przede wszystkim wiecie co jest w środku – żadnych konserwantów, sztucznych barwników i innych świństw. No i ten smak – prawdziwa wanilia daje tak niesamowity aromat, że jeśli raz spróbujecie, oszalejecie na jego punkcie.
Z dzieciństwem najmocniej kojarzy mi się ten deser polany sokiem malinowym lub wiśniowym. Ja niestety takowymi nie dysponowałem, dlatego użyłem grenadyny – efekt rewelacyjny!

Miło mi poinformować Was, że portal Cooklet ogłosił mnie na użytkownikiem (cookletterem) miesiąca. W związku z tym na jego łamach pojawił się wywiad z moją skromną osobą. Zapraszam do lektury: WYWIAD.



Budyń waniliowy



Przygotowanie: 5 min
Gotowanie: 10 min
Czas całkowity: 15 min
Porcji: 2

Składniki:
- 500 ml mleka
- 2 łyżki masła
- 4 łyżki cukru
- 1 laska wanilii
- ½ łyżeczki mielonego kardamonu
- 2 żółtka
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Przygotowanie:
Mleko wlewamy do rondelka, zostawiając sobie pół szklanki. Dodajemy masło, cukier, nasiona z rozciętej laski wanilii i samą laskę. Pozostawiamy do zagotowania.
Resztę mleka mieszamy z żółtkami i mąką.
Gdy mleko w rondelku się zagotuje, zmniejszamy ogień do minimum, wyjmujemy skórkę wanilii, dodajemy mieszankę żółtek i mąki i ciągle mieszając gotujemy do zgęstnięcia.
Przelewamy do salaterek.

Smacznego!

Dziś chciałbym podzielić się z Wami przepisem na karaibską zupę z dyni, o której usłyszałem podczas wspólnego gotowania w siedzibie Winiar (o czym napisze w najbliższych dniach).Przepis pochodzi z bloga Pieprz czy wanilia.
Zupa jest aromatyczna i doskonale rozgrzewa w chłodne dni, a to zapewne za sprawą dodatku curry. Dodatek pora wydaje się być koniecznością, gdyż sama zupa jest bardzo delikatna w smaku i bez niego mogłaby być wręcz mdła.
To już kolejna zupa z dyni w ostatnim czasie, bardzo mi one zasmakowały i chętnie spróbuję jeszcze innych wariacji na ten temat.

Karaibska zupa z dyni z mlekiem kokosowym

Składniki:
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 3 łyżki masła
- 600 g dyni
- 2 średnie ziemniaki
- 750 ml bulionu
- 1 łyżeczka curry
- 1 łyżka natki pietruszki
- 250 ml mleka kokosowego
- 1 średni por

Przygotowanie:
Na maśle szklimy posiekaną cebulę z rozgniecionym czosnkiem. Po chwili dodajemy obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki i dynię. Przesmażamy około minutę, a następnie zalewamy bulionem.
Doprawiamy curry i doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy gaz i na wolnym ogniu gotujemy jeszcze 15 minut.
Gdy warzywa ją już ugotowane, dodajemy połowę natki pietruszki i miksujemy blenderem.
Dodajemy mleko kokosowe, doprawiamy do smaku (doprawiłem odrobiną płatków chilli) i gotujemy jeszcze 10-15 minut.
Podajemy z krążkami pora przesmażonymi na maśle.
Smacznego!

Cytrynowa miodówka

Kuba opublikował ten przepis w kategorii alkoholowe | napoje | przepisy - (Skomentowano 4 razy)

Po świątecznych ciastach i białych kiełbasach zapraszam Was na kieliszek cytrynowej miodówki, która działa kojąco na przeciążany układ trawienny :-) To także doskonały dodatek do herbaty, do której możemy użyć zarówno cytryn jak i syropu.
Przepis pochodzi od mojej Siostry, którą pozwalam sobie zacytować słowo w słowo.

Przepis na cytrynową miodówkę

Składniki:

  • 2 średniej wielkości cytryny
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 laska wanilii (lub 1-2 opakowania cukru z prawdziwą wanilią)
  • 3/4 szklanki miodówki (ok. 200-220ml, ja korzystałam z Miodówki Lubelskiej, ale może być inny, pasujący wedle gustu alkohol)
  • 1 słoik 220ml (typowy słoiczek po dżemie)

Przygotowanie:

Cytryny dokładnie umyć, pokroić na plastry i wyłożyć nimi słoik do połowy wysokości, a następnie zasypać cukrem też do połowy wysokości słoika.
Laskę wanilii przekroić na pół, wydobyć miąższ i wszystko włożyć do słoika.
Następnie wyłożyć słoik resztą cytryn, zasypać cukrem aż do pokrycia wszystkich plastrów.
Zalać całość miodówką, szczelnie zakręcić i odstawić.
Aby cukier szybciej się rozpuścił można co jakiś nim wstrząsnąć.
Po około tygodniu cytryny są już gotowe – można podawać je do herbaty, a syrop stosować zamiast cukru lub pić osobno jako nalewkę.
Smacznego!

Panna cotta malinowa

Kuba opublikował ten przepis w kategorii desery | przepisy | słodkie | Włochy - (Skomentowano 6 razy)

Jak pisałem już jakiś czas temu, jeden ze zgłoszonych przeze mnie przepisów przyniósł mi II miejsce w plebiscycie na najlepszy europejski przepis podczas wrocławskiej imprezy „Europa na talerzu”. Zwycięski przepis na camembert pieczony z karmelizowanymi śliwkami znajdziecie TUTAJ. A piszę dziś o tym nie bez powodu, gdyż wczoraj dotarło do mnie wielkie pudło wyładowane po brzegi nagrodami. Mój warsztat kuchenny wzbogacił się o przepiękną formę do zapiekania ozdobioną kolorowym motywem kwiatowym, komplet sztućcy do nakładania sałatek, książkę autorstwa Piotra Bikonta z autografem autora oraz jescze kilka fajnych upominków. Chciałem serdecznie podziękować Jury, Organizatorom oraz Poczcie Polskiej (wszak dostarczenie paczki całej i zdrowej nie jest standardem…).

Z tej okazji zapraszam Was na pyszny deser o włoskich korzeniach, którego przygotowanie jest wprawdzie bardzo proste, ale samo stężenie śmietanki zajmuje kilka godzin – to były ciężkie godziny dla mnie, bo strasznie chciałem już skosztować choćby mały kęs.

Przepis na malinową panna cotta (pannę kotkę?)

Składniki:

  • 500 ml śmietanki 30-36%
  • 80 g cukru waniliowego (lepsza byłaby prawdziwa wanilia, ale ja takowej nie miałem)
  • opakowanie galaretki malinowej
  • konfitura malinowa
  • 1 łyżka rumu

Przygotowanie:

Śmietankę wlewamy do garnka i dodajemy cukier oraz rum. Doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z ognia.

Galaretkę rozpuszczamy w minimalnej ilości wrzątku (tylko tyle wody, by galaretka się rozpuściła). Dodajemy ją do śmietanki i mieszamy do całkowitego połączenia składników.

Na dno kokilek wykładamy po łyżce konfitury, a następnie powoli zalewamy ostudzoną śmietanką.

Wstawiamy do lodówki na co najmniej 6 godzin.

Aby wyjąć kotkę z kokilki, trzeba wstawić ją na moment do gorącej wody – odlepi się ona wtedy od ścianek i łatwo wysunie na talerz.

Smacznego!

 

stat4u Katalog Blogów