Header image

Już kiedyś słyszałem o takim połączeniu smaków. Jak to truskawki z octem? Wydawało mi się, że takie zestawienie nie może być smaczne. W weekend się zebrałem w sobie i zakasałem rękawy. Efekt? Cóż…. szczerze muszę stwierdzić, że takie połączenie nikogo nie pozostawia obojętnym – jednym smakowało bardzo, innym wprost przeciwnie. Ja swoją ocenę zawieszam gdzieś pośrodku – faktycznie smak jest bardzo interesujący, ale zdecydowanie wolę truskawki bez dodatków, ewentualnie z odrobiną śmietany.
Niemniej polecam sprawdzić – ten smak może Was zaskoczyć!

Truskawki na ciepło z balsamico

Składniki:
- 600 g truskawek bez szczypółek
- 4 łyżki brązowego cukru
- sok z dwóch limonek
- dwie łyżeczki octu balsamicznego
- łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu

[Listonic]

Przygotowanie:
Cukier karmelizujemy na patelni, a gdy się zupełnie rozpuści dodajemy sok z limonki. Mieszamy i po około minucie dodajemy truskawki, ocet i pieprz. Delikatnie mieszamy i po kolejnej minucie wyjmujemy truskawki.
Pozostały sos redukujemy aż stanie się gęsty. Polewamy nim truskawki.
Smacznego!

Sezon na truskawki powoli zbliża się ku końcowi, warto więc wykorzystać jego ostatnie chwile. Ja postanowiłem nieco urozmaicić przepis z czasów mego dzieciństwa. Dodatek mięty spowodował, że cały deser nabrał zupełnie nowego wyrazu. Nie tylko wspaniale smakuje, ale i świetnie odświeża.

Przepis na miętowe truskawki w śmietanie

Składniki:

  • 500 g truskawek
  • 300 ml śmietany 18%
  • 10-15 liści mięty
  • 3-6 łyżek cukru

Przygotowanie:

Truskawki myjemy, osuszamy i wycinamy szypułki. Następnie kroimy je w ćwiartki i przekładamy do miseczek.

Miętę myjemy i bardzo drobno siekamy. Dodajemy razem z cukrem do śmietany i dokładnie mieszamy.

Truskawki zalewamy śmietaną i delikatnie mieszamy.

Smacznego!

 

Sezon na truskawki już właściwie za nami, chociaż będąc kilka dni temu w warzywniaku widziałem, że jeszcze niedobitki pozostały. W tym roku nie byliśmy zbytnio rozpieszczani – truskawek było niezbyt dużo, a co za tym szło, były one dość drogie. Poza tym nie zachwycały smakiem. Ale co z tego! Truskawki to i tak jedne z moich ulubionych owoców i będę za nimi bardzo tęsknić. Na pożegnanie przygotowałem smakowite naleśniki, które doskonale nadają się nie tylko na obiad, ale i na deser.

Naleśniki z twarożkiem i truskawkami

Składniki:
- szklanka mąki
- 3/4 szklanki mleka
- 3/4 szklanki wody gazowanej
- 1 jajko
- szczypta soli
- 250 g twarogu
- 250 g truskawek
- 4 łyżki cukru (najlepiej brązowego)

[Listonic]

Przygotowanie:
Składniki na ciasto mieszamy energicznie ze sobą, do całkowitego połączenia. Warto je teraz zostawić na kilkanaście minut, a nawet pół godziny – stają się wówczas delikatniejsze.
Umyte truskawki kroimy w połówki, a większe w ćwiartki. Zasypujemy dwoma łyżkami cukru i odstawiamy na jakiś czas, aby puściły sok. Gdy to nastąpi przekładamy je na sitko.
Czas na smażenie naleśników. Ja od jakiegoś czasu używam patelni specjalnie stworzonej do tego celu – ma ona odpowiednią wielkość i niskie brzegi – naleśniki nie tylko nie przywierają, ale bardzo łatwo się je przewraca. Polecam jej kupno, bo to naprawdę wygodne rozwiązanie.
Na gotowe naleśniki nakładamy twarożek oraz truskawki i je zawijamy (lub składamy – jak kto lubi). Po przełożeniu na talerz polewamy sokiem, który odcedziliśmy.
Smacznego!

Brak słońca i nadmiar wody wpływa nie tylko na nas ale też na truskawki. Jest ich mało, a te które można kupić są nie tylko drogie ale też mało smaczne. Brakuje im tej słodkiej nuty, która sprawia, że to właśnie one są jednymi z moich ulubionych owoców. Niemniej jednak nawet tegoroczne truskawki świetnie się nadają do wykonania poniższego ciasta. Polecam!

PS. Mam mały komunikat – w związku z małą awarią, Blogger skasował wszystkie Wasze dotychczasowe komentarze. Wybaczcie, że na nie nie odpiszę. Cytując Vonneguta można rzec jedynie: „zdarza się i tak…”.

Ciasto z truskawkami pod chmurką
Składniki:
- 600 g truskawek
- 4 łyżki brązowego cukru
- łyżka cynamonu
- 125 g masła
- 2 szklanki mąki (użyłem zwykłej tortowej i pełnoziarnistej w proporcjach 1:1)
- szklanka drobnego cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 jajka
- szczypta soli

[Listonic]

Przygotowanie:
Masło szatkujemy nożem z mąką, a gdy się utworzą drobne grudki dodajemy pół szklanki cukru i proszek do pieczenia. Szatkujemy dalej i wbijamy trzy żółtka. Wyrabiamy szybko na gładko, zawijamy z folię spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej 30 minut.
Truskawki po umyciu pozbawiamy szczypułek i kroimy w połówki. Zasypujemy brązowym cukrem i odstawiamy.
Schłodzonym ciastem wykładamy formę do pieczenia, dno obciążamy grochem lub fasolą i wstawiamy na ok. 10-15 min. do piekarnika nagrzanego do 175 st.C.
Białka z dodatkiem szczypty soli ubijamy na sztywną pianę i delikatnie mieszamy z pozostałą połową szklanki cukru.
Po upieczeniu nieco studzimy i wykładamy na ciasto odsączone truskawki. Całość przykrywamy pianką i pieczemy około 10-15 min. w temperaturze 175 st.C.
Smacznego!

 A tak wyglądał cytowany wyżej Kurt Vonnegut :-)

Kiedy Zawszepolka zaproponowała mi prowadzenie Weekendowej Cukierni szczęka mi opadła. Ja mam poprowadzić? Przecież to ja się uczę i czerpię inspirację od Was! I to ja mam dyrygować Weekendowo Cukierniową orkiestrą? Po chwili naszła inna myśl, która nie dawała mi spokoju przez kilka dni: co mam zaproponować. Brałem pod uwagę różne wymyślne desery, ciasta, ciasteczka, bułeczki, babeczki, musy, sorbety i masę innych rzeczy. Wertowałem książki kucharskie polskie, zagraniczne, stare i nowe, grube i cienkie. I nic…

I oto olśnienie! Iluminacja! Truskawki! Jak można organizować zabawę w cukiernię na przełomie maja i czerwca i pominąć poziomki ananasowe (bo tak się one podobno nazywają). A jak truskawki to już poszło z górki. Jednym z moich ulubionych truskawkowych deserów jest śmietanowiec.

Mistrzynią w jego przygotowaniu jest moja Mama i to ona podzieliła się ze mną przepisem. Sam nigdy nie próbowałem sił w tej dziedzinie, więc będzie to mój pierwszy raz :-)
Zapraszam do wspólnej zabawy i z niecierpliwością czekam na efekty!

Przepis na truskawkowy śmietanowiec

Składniki:

  • 250 g biszkoptów
  • sok wiśniowy do nasączenia biszkoptów
  • powidła śliwkowe – Mała uwaga. Wiem, że powidła mogą być trudnodostępne poza Polską, dlatego można je zastąpić czymś innym – wszystko w Waszych rękach.
  • 1 l śmietany tortowej 36% (ewentualnie 30%)
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 4 łyżki żelatyny
  • 75 g czekolady mlecznej
  • 1 kg truskawek
  • 1 galaretka truskawkowa
  • tortownica 26 cm

    Przygotowanie:

    Biszkopty układamy w tortownicy, tak aby utworzyły zwarty spód pod nasze ciasto. Wolne przestrzenie możemy wypełnić pokruszonymi częściami.

     

    Biszkopty trzeba jakoś zwilżyć. Większość osób używa w tym celu alkoholu, ja wolę zastosować rozcieńczony sok np. wiśniowy. Tak nasączone biszkopty smarujemy powidłami.

    Żelatynę rozpuszczamy w odrobinie gorącej wody i mieszając od czasu do czasu czekamy aż ostygnie (należy zwracać uwagę czy nie zastyga).

    Schłodzoną śmietanę ubijamy mikserem dodając cukier puder.

    Do ubitej śmietany powoli dodajemy żelatynę i miksujemy.

    Do masy śmietanowej wrzucamy umyte i podzielone na ćwiartki truskawki (około 750 g, resztę pokroić w połówki). Dodajemy także startą czekoladę i delikatnie mieszamy całość łyżką.

    Wykładamy na spód biszkoptowy a na wierzchu układamy pozostałe truskawki. Tortownicę wstawiamy do lodówki.

    W oczekiwaniu na schłodzenie się masy, przygotowujemy galaretkę zgodnie z przepisem na opakowaniu. Ją również należy ostudzić mieszając tak, aby nie zastygła. Gdy już temperatura wystarczająco opadnie wylewamy ją na wierzch naszego śmietanowca i znowu wstawiamy do lodówki przynajmniej do czasu aż galaretka się całkowicie zetnie.

    Smacznego! 

     

    PS. Zrobiłem tego śmietanowca (przepis już wkrótce) i biorąc podaną ilość składników masa wypełnia tortownicę 26 cm po same brzegi. Mnie zabrakło miejsca w niej na galaretkę, dlatego zrobiłem małe desery:

     

    Do niedużych kieliszków powkładałem po jednej truskawce i nałożyłem nadmiar masy. Całość zalałem odrobiną galaretki.
    Można oczywiście po prostu nieco zmniejszyć proporcje składników, ale wydaje mi się, że moja propozycja jest ciekawsza :-)
    stat4u Katalog Blogów