Header image

Zupa cebulowa wg. Jamiego Oliviera

Kuba opublikował ten przepis w kategorii przepisy | zupy - (Skomentowano 12 razy)

Przepis ten wpadł mi w oko jak tylko zacząłem przeglądać „Moje obiady” Jamiego Oliviera. Już kilka razy się przymierzałem do przyrządzenia tej zupy, ale zawsze coś stawało mi na drodze. Dziś jednak w końcu się udało, i bardzo się z tego cieszę, bo zupka jest przepyszna. W sam raz na zimowy obiadek, wszak organizm domaga się witaminy C, której cebula jest bogatym źródłem!
Składniki wiernie cytuję za autorem, dodając swoje uwagi, sam opis przygotowania jest mieszanką literackiej twórczości mojej i Jamiego.


Zupa cebulowa wg. Jamiego Oliviera

Przygotowanie: 15 min
Czas całkowity: 1 godz. 30 min
Ilość porcji: 4-6

Składniki:

- 1,2 kg cebuli (najlepiej różne rodzaje – zwykłą, czosnkową, czerwoną)
- garść suszonego rozmarynu
- 6 ząbków czosnku obranych i pokrojonych w cienkie plasterki
- 1200 ml bulionu
- 1 liść laurowy
- 6-8 łyżek oliwy
- 4 łyżki masła
- 1 bagietka lub ciabatta
- 120 g żółtego sera, który łatwo się topi

Przygotowanie:

W garnku rozgrzewamy oliwę i smażymy na niej przez chwilę cebulę i czosnek. Następnie dodajemy masło, liść laurowy i rozmaryn. Przykrywamy i na małym ogniu dusimy 50 minut. Im dłużej poddusimy, tym lepiej, należy jednak zwrócić uwagę, aby cebula się nie zarumieniła. Dzięki temu będzie ona słodsza. Na ostatnie 20 minut zdejmujemy pokrywkę.
Dolewamy bulion, doprowadzamy do wrzenia, następnie zmniejszamy ogień i całość gotujemy 15 minut.
Doprawiamy solą i pieprzem, a gdy uznamy, że zupa jest już gotowa, wówczas przelewamy do miseczek, w których będziemy serwować zupę i ustawiamy na blasze do pieczenia.

Wcześniej musimy przygotować grzanki z pieczywa. Układamy je na wierzchu zupy i obficie posypujemy serem.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do maksymalnej temperatury, do czasu gdy ser się stopi.
Smacznego! 

Znowu mam pełno zajęć na głowie, tak że na gotowanie nie starcza mi czasu. Jednak nigdy nie idę na łatwiznę i trzymam się z dala od gotowców i fastfoodów. W takich dniach wybieram proste potrawy, których przygotowanie zajmuje jak najmniej czasu. Dziś przygotowałem zapiekankę wg. przepisu Julii Child (z książki „Gotuj z Julią”).

Przepis na bakłażana a’la pizza

Składniki:

  • 1 bakłażan
  • 1 cukinia
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 400 ml pulpy pomidorowej
  • 100 g żółtego sera
  • bazylia
  • rozmaryn
  • oliwa

Przygotowanie:

Bakłażana kroimy w centymetrowej grubości plastry. Solimy i odkładamy na ręcznik papierowy bu puścił gorzki sok.

W rondelku rozgrzewamy oliwę, na której szklimy bardzo drobno posiekaną cebulę.

Następnie dodajemy pulpę pomidorową i posiekany czosnek. Doprawiamy bazylią, rozmarynem. Solimy i dodajemy cukier. Sos gotujemy na minimalnym ogniu przynajmniej 30 minut.

Cukinię kroimy w plastry i razem z bakłażanem układamy w naoliwionej formie. Skrapiamy oliwą i posypujemy bazylią i czosnkiem. Przykrywamy folią aluminiową i pieczemy w temp. 175 st.C około 20 minut.

Przykrywamy warzywa sosem pomidorowym, na którym układamy plastry sera. Zapiekamy do rozpuszczenia się tego ostatniego.

Smacznego!

Czym byłaby Wielkanoc gdyby zabrakło białej kiełbasy? Toż to jak Wigilia bez Św. Mikołaja! Dziś proponuję bardzo proste, ale równie smaczne danie – kiełbasę pieczoną w cebuli. To alternatywa dla klasycznie parzonej w wodzie, choć chyba bardziej odpowiednia na obiad lub kolację niż śniadanie.

Ten i inne wiele innych wielkanocnych specjałów znajdziecie na mojej bazie przepisów wielkanocnych – zapraszam!

Przepis na białą kiełbasę pieczoną w cebuli

Składniki:

  • 6 kawałków białej kiełbasy
  • 3 duże cebule
  • 1 główka czosnku
  • garść posiekanej natki pietruszki
  • suszony rozmaryn
  • suszony majeranek
  • oliwa

Przygotowanie:

Cebule siekamy w półplasterki.
Mieszamy z drobno posiekaną natką pietruszki oraz suszonymi ziołami.
Obficie skrapiamy oliwą.
Na dno naczynia żaroodpornego (użyłem glinianego garnka rzymskiego, ale może być inne) wykładamy połowę cebuli. Układamy na niej białą kiełbasę i przekrojoną na pół (w poprzek ząbków) główkę czosnku. Przykrywamy resztą cebuli.
Pieczemy w temp. 180 st. C około 30 minut.
Upieczoną kiełbasę kroimy w kawałki i mieszamy z upieczoną cebulą.
Smacznego!

Od kiedy zasmakowałem grillowanego ananasa, korciło mnie aby wykorzystać go w innej, niż deser, formie. Przeglądając blog Olive and flour trafiłem na przepis na sałatkę, która spełniała moje oczekiwania. Nieco zmodyfikowałem oryginalny przepis, gdyż Mico potraktował ananasa sosem Worcestershire, którego niestety nie posiadam.
Sama sałatka jest niezwykle smaczna i świetnie wprowadza w wiosenny nastrój. Warto ją sobie przygotować w oczekiwaniu na permanentne stopienie się śniegów.

Sałatka z rukoli z mango i grillowanym ananasem 
Składniki:
- opakowanie rukoli (niestety nie zwróciłem uwagi, jaka była jego waga)
- puszka ananasa w pasterkach (może być, a nawet być powinien świeży, ale takowego nie posiadałem)
- dojrzałe mango
- średni pomidor
- 100 ml oleju roślinnego
- olej sezamowy
- sos sojowy
- suszone zioła: rozmaryn, bazylia, tymianek
- zmielone ziarna kolendry
- curry
- oliwa z oliwek
- sok z połowy cytryny
- sól
- pieprz

[Listonic]

Przygotowanie:
Na początku przygotowujemy marynatę do ananasa. W miseczce mieszamy olej roślinny, po łyżce oleju sezamowego i sosu sojowego, dodajemy po łyżce ziół, kolendry i curry. Obtaczamy w niej krążki ananasa i wrzucamy na rozgrzanego grilla (ja akurat użyłem patelni grillowej), smażąc po dwie minuty z każdej strony. Odkładamy na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Obieramy mango i kroimy w kostkę. Z pomidora usuwamy miąższ z pestkami i kroimy go również w kostkę. Rukolę myjemy, osuszamy i wrzucamy do miski. Krążki ananasa kroimy w ćwiartki i wraz z mango i pomidorem wrzucamy do rukoli.
W miseczce przygotowujemy dressing. Do soku z cytryny dodajemy kilka łyżek oliwy, łyżkę sosu sojowego, doprawiamy pieprzem i solą. Energicznie mieszamy i polewamy nim sałatkę. Całość mieszamy.
Smacznego!

Focaccia z oliwkami i rozmarynem

Kuba opublikował ten przepis w kategorii chleb | pieczywo | przepisy - (Skomentowano 4 razy)

Kolejny weekend, kolejna weekendowa piekarnia. Tym razem gospodyni, Kass zaproponowała wspólne upieczenie focacci z oliwkami i rozmarynem oraz chleba razowego pszenno-żytniego ze słonecznikiem. Upiekłem oba i oba bardzo mi smakowały. Szczególnie focaccia, która jest idealnym dodatkiem do czerwonego wina.

FOCACCIA Z OLIWKAMI I ROZMARYNEM

(focaccia all’olio al rosmarino)

Składniki:

  • 15 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 filiżanka ciepłej wody /200ml/
  • 3 1/4 filiżanki mąki pszennej /dałam typ 650/ – ja użyłem mąki razowej pszenej
  • 1 łyżeczka drobnej soli
  • 3 łyżki oliwy z oliwek extra vergine
  • oliwki zielone lub czarne – dałem zielone
  • rozmaryn – tego niestety mi zabrakło i dostać nie mogłem. Zastąpił go tymianek.
  • oliwa do posmarowania

Przygotowanie:

Rozdrobnić drożdże, rozpuścić w wodzie, dodać cukier i poczekać aż lekko zaczną się pienić. Do miski wsypać mąkę, dodać drożdże i resztę składników. Wyrobić ciasto ręcznie ok. 7-10 minut. Uformować kulę, lekko naoliwić, włożyć do miski i przykryć.
Pozostawić w cieple do wyrośnięcia na 2,5 godziny. W międzyczasie 2 razy odgazować i złożyć. Wyjąć ciasto na blat, krótko wyrobić i rozciągnąć na placek o grubości 2 cm.
Obsypać mąką i odstawić do wyrośnięcia. Po 1/2 godz. palcami zrobić wgłębienia, posmarować oliwą, w dziurki wsypać tymianek i włożyć oliwki. Jak podrośnie wstawić do nagrzanego pieca do 200stC, na ok.20 min.

Uwaga :
1/ można piec na blasze (wtedy do ostatniego rośnięcia wyłożyć bezpośrednio na blachę lekko posmarowaną oliwą.
2/ jeżeli pieczemy na kamieniu, rozgrzać go ok.1 godz. przed pieczeniem, wtedy pozostawić do rośnięcia na blacie lub stolnicy lekko podsypując mąką.
Smacznego!

 

stat4u Katalog Blogów