Header image

Paella z wołowiną

Kuba opublikował ten przepis w kategorii dania główne | przepisy - (Skomentowano 9 razy)

Czas tak szybko płynie – jeszcze dwa tygodnie temu wygrzewałem się na złotym piasku Costa Brava, a dziś modlę się by nie złapał mnie deszcz w drodze do pracy. O wyprawie do Barcelony marzyliśmy już od dawna, naczytaliśmy i nasłuchaliśmy się o niej wiele dobrego, jednak nawet najbardziej pochlebne opinie nie oddawały w pełni uroku tego miejsca – nie jestem nawet w stanie opisać jak wielkie wrażenie zrobiło na mnie to miasto. I nie mam teraz na myśli tylko oklepanych na turystycznych szlakach atrakcji jak Les Rambles, Temple Expiatori de la Sagrada Família czy Parc Güell, ale miasto jako całość – budynki, ludzi, klimat, jednym słowem wszystko czego tam miałem okazję doświadczyć.

No i kuchnia – niesamowita mieszanka wpływów europejskich i afrykańskich. Królują w niej owoce morza, wspaniałe warzywa i pyszne wędliny. Mógłbym jej poświęcić nie jeden wpis, ale cały blog – cały tydzień oddawałem się kulinarnym rozkoszom, których smak pozostanie na długo w mojej pamięci.

Dlatego dziś chciałbym zaprosić Was na paellę, flagowe danie półwyspu iberyjskiego. Przy okazji tego typu przepisów zawsze pojawia się wiele zarzutów, że to nie prawdziwy przepis, bo ktoś czytał, kto inny widział, a innemu jeszcze znajomy powiedział, że paellę robi się inaczej. Prawda jest jednak taka, że jest to jedno z najpopularniejszych dań, w wielu domach jadane kilka razy w tygodniu, a co za tym idzie nie ma czegoś takiego jak jeden uniwersalny przepis. Każda gospodyni, każdy gospodarz ma własny, jedyny i niepowtarzalny przepis. Mój jest dostosowany do rodzimych warunków, nie tylko w kwestii składników, ale i techniki przyrządzenia. Nie dysponuję odpowiednią, specjalną wielką patelnią do przygotowania tego dania, dlatego robiłem je na raty łącząc składniki dopiero pod koniec gotowania. Nie mniej jednak, udało mi się uzyskać smak bardzo zbliżony do tego, jaki poczułem w pewnej nadmorskiej knajpce zaledwie dwa tygodnie temu…

Przepis na paellę z wołowiną

Składniki:

  • 500 g wołowiny
  • 1 kiełbasa chorizo
  • 2 marchewki
  • 1 por
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 małe cukinie lub 1 duża
  • 2 pomidory
  • 2 łyżki masła
  • 1,5 szklanki ryżu
  • 3 szklanki bulionu
  • 1 szklanka pulpy pomidorowej

Składniki:

Wołowinę kroimy w kostkę i obsmażamy na niewielkiej ilości oliwy. Dodajemy pokrojoną w kawałki chorizo. Mięso odkładamy i przykrywamy.

Cebulę szatkujemy w półplasterki i szklimy na pozostałym po mięsie tłuszczu. W trakcie smażenia dodajemy posiekanego pora i startą na grubych oczkach marchewkę. Po kilku minutach dodajemy do mięsa.

Cukinię kroimy w średnią kostkę i krótko obsmażamy, by lekko się zarumieniła. Na koniec dodajemy pomidora pokrojonego w kostkę. Je także dodajemy do mięsa.

Czas na przygotowanie ryżu. Topimy masło i przesmażamy na nim surowe ziarna. Dodajemy drobno posiekany czosnek i mieszamy od czasu do czasu, a po kilku minutach zalewamy bulionem i pulpą pomidorową. Dodajemy mięso z warzywami i mieszamy do połączenia się składników.

Gotujemy na minimalnym ogniu, bez przykrycia, do czasu aż ryż wchłonie cały płyn.

Smacznego!

Przyznać muszę, że wcale nie planowałem upiec pizzy na wczorajszy obiad. Miałem już nawet przygotowane inne danie, potrawkę z kurczaka w sosie pomidorowym z warzywami, którą planowałem zjeść z ryżem lub kaszą. Gdy jednak przypomniałem sobie (czy raczej przypomniały mnie atakujące z każdej strony informacje o nowych blogowych wpisach), że 8 lutego przypada Światowy Dzień Pizzy, szybko zmieniłem koncepcję posiłku.

Ale co z potrawką? Zostawić na następny dzień? Nie! Po prostu doprowadziłem ją do wrzenia, a następnie zmniejszyłem ogień do minimum, tak by sos spokojnie uległ redukcji. Dzięki temu miałem gotowy wierzch na placek. Na spód postanowiłem przygotować grube ciasto drożdżowe z mieszanki mąki pełnoziarnistej i razowej, którego skórka przyjemnie chrupała w zębach – pychota!

Pizzę piekłem na kamieniu Fratelli, który uważam, za najlepsze dobro, które spotkało domowego pizzermana od czasu gdy w sklepach pojawiły się tarczowe noże do placków. Jeśli jesteście nim zainteresowani zapraszam na stronę Fratelli Pizza Stone.

Pizza z potrawką z kurczaka

Składniki na ciasto:

- 2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
- 2 szklanki mąki pszennej razowej
- 1,5 szklanki letniej wody
- 1 łyżka oliwy
- 1 opakowanie drożdży suszonych
- 1 łyżka soli

Przygotowanie:

Składniki łączymy ze sobą i wyrabiamy około 10 minut, aż ciasto zacznie trzymać kształt i da się uformować w kulę.
Przekładamy do czystej, naoliwionej misy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę (do podwojenia objętości).

Składniki na potrawkę:

- 2 piersi kurczaka
- 5 pieczarek
- 3 ogórki kiszone
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- 300 ml pulpy pomidorowej

Przygotowanie:

Kurczaka myjemy i osuszamy. Następnie kroimy w paski (lub kostkę, mniejszą większą – jak kto lubi), oprószamy solą i ulubioną przyprawą (akurat miałem ochotę na nieco orientu, dlatego potraktowałem kuraka przyprawą pięciu smaków) i obsmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu. Odkładamy.
Cebulę siekamy drobno i rozgniecionym ząbkiem czosnku szklimy na oliwie. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę ogórki i plasterki pieczarek. Krótko przesmażamy razem, dodając następnie kurczaka i zalewając wszystko pulpą. Doprawiamy do smaku sola, odrobiną cukru i pieprzem.
Jak już wspomniałem potrawka wylądowała na pizzy, dlatego musiałem ją zagęścić redukując sos. Natomiast, jeśli chcecie zjeść ją z ryżem lub kaszą to warto by przybrała postać nieco bardziej płynną.

Gotową potrawkę wykładamy na uformowany z ciasta placek i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do maksymalnej temperatury na około 10-15 minut. Gdy ciasto jest już upieczone, posypujemy wierzch startym serem i zapiekamy jeszcze kilka minut.
Smacznego!

Pizza na cieście razowym

Kuba opublikował ten przepis w kategorii dania główne | pizza | przepisy | Włochy - (Skomentowano 9 razy)

Mało kto wie, że 9 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pizzy. Historia tego dania sięga bardzo zamierzchłych czasów, gdyż już starożytni grecy zajadali się płaskimi chlebami posmarowanymi oliwą posypanymi czosnkiem i ziołami. Wkrótce trafiła do Rzymu. Pierwszą pizzę, jaką obecnie znamy, zjadła królowa Włoch – Margherita Maria Teresa Giovanna di Savoia. Przygotował ja Neapolitański piekarz – Raffaele Esposito, który na cześć królowej nadał daniu nazwę Margherita.*
Dziś pizza zaliczana jest do tzw. fast foods. Dietetycy łapią się za głowy, jaka ona szkodliwa, tucząca i niedobra. Fakt, pizza z osiedlowej pizzerii może nie jest zbyt zdrowa i faktycznie jedzenie jej zbyt często przyczynić się może do powstania oponki. Jednak ja proponuję pizzę w wersji znacznie zdrowszej – na cieście razowym, z naturalnych składników. Jest to doskonała propozycja na obiad – jej przygotowanie, wbrew pozorom nie zabiera zbyt wiele czasu.

Pizza na cieście razowym

Składniki:
- 500 g mąki (użyłem mieszanki 200 g mąki typu 480 i 300 g mąki pszennej razowej)
- paczka drożdży instant
- ½ szklanki oliwy + kilka łyżek do przygotowania sosu
- 1 i ¼ szklanki letniej wody
- łyżeczka soli
- ok. 300 g pomidorów (mogą świeże albo z puszki, może też być pulpa pomidorowa)
- dwie cebule
- ząbek lub dwa czosnku
- 6-8 średnich pieczarek
- 5-10 dużych plastrów salami
- 100 g startego żółtego sera

Przygotowanie:
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy drożdże, oliwę i sól. Zagniatamy ciasto stopniowo dodając wodę. Przygotowane ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do czasu aż podwoi swoją objętość (zajmie to około godzinę). Po półgodzinie odgazowujemy ciasto uderzając je kilka razy pięścią (ja zwykle o tym zapominam).
W tym czasie przygotowujemy sos pomidorowy. Jeśli korzystamy ze świeżych, powinniśmy je sparzyć i obrać. W rondelku rozgrzewamy oliwę i wrzucamy drobno posiekany czosnek. Dodajemy posiekaną jedną cebulę a następnie pomidory. Całość gotujemy na wolnym ogniu ok. 30 minut. Doprawiamy do smaku, można także dodać łyżeczkę cukru, który podkreśli smak pomidorów.
Wyrośnięte ciasto wykładamy na posypany mąką blat i krótko wyrabiamy. Formujemy spód pod pizzę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kolejne kilkanaście minut.
Po tym czasie na spód nakładamy sos. Teraz układamy pokrojone w plasterki pieczarki, cebulę i salami.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st.C. Po 15 minutach wyjmujemy, posypujemy serem i zapiekamy kolejne 5-10 minut, do rozpuszczenia się sera.
Smacznego!


* część informacji zaczerpnięta została z Wikipedii – Pizza

Pulpety w sosie pomidorowym

Kuba opublikował ten przepis w kategorii dania główne | przepisy - (Skomentowano 10 razy)

Przepis na poniższe pulpety wydawać się może skomplikowany i pracochłonny, ale to tylko pozory. W rzeczywistości, przygotowuje się je dość szybko, szczególnie, kiedy naszykujemy sobie wszystkie składniki pod ręką. Do dobry pomysł na dwudniowy obiad – z podanej ilości składników wyszło mi 25 pulpetów, które jeśli nie damy rady jednego dnia, można spokojnie odgrzać dnia kolejnego.
Sos z przepisu możecie zastąpić np. pulpą pomidorową. Zwykle tak robię, ale tym razem dysponowałem akurat koncentratem.

Przepis na pulpety w sosie pomidorowym

Składniki

  • 750 g mielonego indyka (pierś)
  • 250 g ugotowanego ryżu
  • 1 jajko
  • 1 cebula
  • 1 marchewka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka suszonej bazylii
  • 1 łyżka tymianku
  • 1 łyżka rozmarynu
  • 1 łyżka pieprzu ziołowego
  • 1 szklanka bułki tartej
  • 250 ml bulionu
  • 1 mały słoiczek koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 150 ml śmietany 18%
  • 1 szklanka tartego sera

Przygotowanie:

Mięso mielone wkładamy do naczynia. Dodajemy ryż, jajko, posiekaną cebulę i startą marchewkę, rozgnieciony ząbek czosnku oraz przyprawy. Mieszamy do czasu całkowitego połączenia się składników.
Formujemy kulki wielkości orzecha lub nieco większe, które po obtoczeniu w bułce tartej obsmażamy krótko na rozgrzanym oleju. One nie muszą być gotowe do jedzenia, bo będą jeszcze zapiekane – wystarczy, że skórka stężeje, dzięki czemu nie rozpadną się w piekarniku.
Do podgrzanego, ale niegorącego bulionu dodajemy koncentrat pomidorowy i słodzimy. Mieszamy i doprawiamy w miarę potrzeby. Po przestudzeniu dodajemy zahartowaną śmietanę.
Pulpety układamy w naczyniu żaroodpornym i zalewamy sosem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i pieczemy godzinę.
Na 10 minut przed końcem pieczenia posypujemy serem i wstawiamy do zapieczenia.
Smacznego!

Wprawdzie Wielkanoc już dawno za nami, ale ja mam jeszcze parę przepisów, których nie opublikowałem, a ze względu na składniki doskonale nadałyby się jako alternatywne dania na świąteczny stół.
Zastanawiałem się jak można ciekawie przygotować białą kiełbasę – zapiekałem ją na kilka sposobów, a tym razem postanowiłem sięgnąć po moje ukochane pomidory. Dzięki dodatkowi soczewicy to smaczne, ale i sycące danie.

Przepis na białą kiełbasę zapiekaną z soczewicą w sosie pomidorowym

Składniki

  • 7 kawałków białej kiełbasy
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 marchewki
  • 1 szklanka czerwonej soczewicy
  • 1 butelka pulpy pomidorowej
  • 350 ml bulionu
  • 2 łyżki ziół prowansalskich

Przygotowanie:

Zaczynamy od przygotowania białej kiełbasy. Jeśli mamy już sparzoną, to oczywiście pomijajmy następny krok.
Jeśli jest surowa, musimy ją sparzyć. W tym celu wkładamy ją do garnka i zalewamy zimną wodą. Doprowadzamy do wrzenia, a następnie minimalizujemy ogień tak by woda była gorąca, ale nie wrzała. Parzymy kiełbasę około 20 minut, a następnie studzimy.
Cebulę szatkujemy i szklimy na oliwie. Dodajemy posiekany czosnek i marchew pokrojoną w plasterki (ok 5 mm grubości). Całość przesmażamy kilka minut po czym dodajemy pulpę pomidorową i zioła.
Doprawiamy do smaku i gotujemy kilka minut na wolnym ogniu.
Do sosu dodajemy kiełbasę pokrojoną w kawałki, soczewicę i bulion.
Mieszamy dokładnie i przekładamy do naczynia żaroodpornego.
Pieczemy w 180 st. C około 45 minut.
Smacznego!

stat4u Katalog Blogów