Header image

Przepis na makaron z brokułami i sosem serowym znalazłem w książce „Jamie Olivier w domu” (kto jest autorem, pisać chyba nie muszę) już dość dawno temu, ale zupełnie o nim zapomniałem. Dopiero kilka dni temu przypomniałem sobie tym daniu i od razu postanowiłem je przygotować. Brakowało mi kilku składników sugerowanych przez Jamiego, więc przepis nie jest wierną kopią oryginału.
Przyznam szczerze, że zakochałem się w jego smaku – łączą się tu moje ulubione składniki: brokuły i ser. Z pewnością wpisze się ono do stałego repertuaru i często będzie gościć na talerzach.

Składniki:
400 g makaronu penne
Garść ziaren słonecznika
250 ml śmietany kremówki
150 g sera gorgonzola (lub innego, który nadaje się do topienia)
150 g startego żółtego sera gouda
500 g brokułów
2 żółtka
Sól i świeżo mielony pieprz
Łyżka suszonego oregano

Przygotowanie:
W garnku gotujmy wodę i czekamy aż zawrze. Bierzemy miskę, którą można zanurzyć we wrzątku. Wlewamy do niej śmietanę, wkładamy sery i doprawiamy oregano, solą i pieprzem. Miskę umieszczamy we wrzątku i mieszając od czasu do czasu czekamy aż sery się rozpuszczą.
W czasie, gdy sery się topią należy przygotować  brokuły – pędy pokroić w plasterki a większe różyczki podzielić na mniejsze.
Gdy sos serowy jest już gotowy wyjmujemy miskę, do garnka wrzucamy makaron a wodę solimy. Po około 5 minutach dorzucamy do niego brokuły i gotujemy kolejne 5 minut.
W tym czasie prażymy bez tłuszczu ziarna słonecznika na rozgrzanej patelni.
Gdy makaron jest już odpowiednio ugotowany, odcedzamy i wrzucamy z powrotem do garnka.
Zalewamy sosem, dodajemy rozbełtane żółtka i mieszamy.
Podajemy posypane odrobiną parmezanu i prażonymi ziarnami słonecznika.
Smacznego!

Trzeci czwartek listopada jest datą wyjątkową, dla każdego miłośnika wina, gdyż tego dnia, pod sześciotygodniowej fermentacji, otwierane są pierwsze butelki wina z owoców minionego sezonu – Beaujolais Nouveau. Można oczywiście dyskutować nad jakością tego młodego i niedojrzałego burgundzkiego wina, ale bezsprzecznie jest to największe i najsłynniejsze winne święto, które z każdym rokiem zdobywa coraz większą popularność. Z tej okazji na francuskich ulicach, wzdłuż których płoną stosy suchych winorośli, pojawiają się barwne parady, a niebo rozświetlają fajerwerki.
Wino, które mieliśmy okazję skosztować tego dnia wytwarza się z winogron typu Gamay Beaujolais (klon Pinot Noir, który nie ma nic wspólnego ze szczepem Gamay), dorastających w regionie Beaujolais. Charakteryzuje się ono fioletowo-czerwoną barwą i cierpkim, dość ostrym smakiem. Nie oszukujmy się – nie jest to wino wybitne, brakuje mu głębi, której jego koledzy z winnicy nabierają wraz z upływem czasu, niemniej jednak mieliśmy frajdę z możliwości skosztowania trunku, które jeszcze kilka tygodni temu dojrzewało w burgundzkim słońcu.
Inaczej niż smakosze wina, smak Beaujolais Nouveau doceniają kucharze, według których doskonale komponuje się z bardzo szerokim wachlarzem potraw. Widocznie dobrze się czują w towarzystwie młodziaka. Ja na tę okazję przygotowałem zapiekany makaron według przepisu Jamiego Olivera.
Ważna uwaga – w przeciwieństwie do innych czerwonych win, Beaujolais Nouveau koniecznie musi być nieco schłodzone przed nalaniem do kieliszków. Optymalna temperatura to około 14-16 st. C.


Makaron zapiekany Jamiego Olivera
Składniki:
- 350 g makaronu penne
- 800 g bardzo dojrzałych pomidorów
- 2 filety anchois (ja pominąłem)
- 1 ząbek czosnku
- 55 g suszonych pomidorów
- 550 ml śmietany (użyłem 18%, choć Jamie zaleca lżejszą)
- 400 g mozzarelli
- 2 garście świeżej bazylii lub garść suszonej
- garść świeżych liści tymianku lub spora szczypta suszonego
- 3 garście startego parmezanu
- 100 g bułki tartej (Jamie pisze o 200 g, ale mnie wydaje się, że to stanowczo za dużo)
- łyżka octu winnego
- 1/2 startej gałki muszkatołowej
- oliwa

Przygotowanie:

Makaron gotujemy zgodnie ze wskazówkami producenta, tak by był al dente (dogotuje się w piekarniku).
Sos najłatwiej można przygotować w robocie kuchennym, lub przy pomocy blendera, ale jeśli takowych nie posiadamy, możemy po prostu pokroić bardzo drobno składniki i wymieszać w misce.
Pomidory miksujemy z czosnkiem, bazylią, suszonymi pomidorami, anchois i doprawiamy solą oraz pieprzem. Dodajemy śmietanę, ocet, gałkę muszkatołową i 2/3 parmezanu. Miksujemy do uzyskania gładkiego sosu.
Odcedzony makaron mieszamy z sosem i przekładamy do naczynia do zapiekania. Posypujemy porwaną na kawałki mozzarellą. Bułkę tartą mieszamy z tymiankiem i resztą parmezanu i posypujemy wierzch zapiekanki – powstanie smakowita chrupiąca skórka. Całość skrapiamy oliwą z oliwek.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 st. C. i pieczemy około 15-20 minut.
Smacznego!
Pomysł na faszerowane bakłażany alla puttanesca przyszedł mi do głowy, gdy przygotowywałem się do wywiadu dla portalu Ugotuj.to. Zastanawiałem się nad tym, jakie danie mógłbym polecić czytelnikom i postanowiłem połączyć jedno z mich ulubionych dań – spaghetti alla puttanesca z bakłażanami (zwanymi także oberżyną, która jest owocem psianki podłużnej), na które mamy teraz szczyt sezonu. Mam nadzieję, że mój pomysł przypadnie Wam do gustu, a jeśli lubicie bakłażany, to zapraszam do przyrządzenia lazanii lub musaki z ich udziałem.
Mała uwaga – ja wydrążony miąższ dodałem do farszu, jednak drugi raz chyba dałbym go mniej.

Faszerowane bakłażany alla puttanesca

Składniki dla 3-4 osób:
- 500 g pomidorów
- dwa duże bakłażany
- duże czerwona cebula
- 4 filety anchois
- 2 ząbki czosnku
- 150 g ugotowanego krótkiego makaronu (może być krótkie penne, muszelki lub kolanka)
- 50 g oliwek
- łyżka kaparów
- 4-5 suszonych pomidorów
- 50 g mozarelli
- 3 łyżki startego parmezanu
- łyżka suszonej bazylii
- łyżka suszonego oregano
- łyżeczka cukru
- szczypta płatków chili
- sól
- pieprz
- oliwa

[Listonic]

Przygotowanie:
Pomidory myjemy i kroimy w ćwiartki. Wkładamy do garnka i zalewamy wodą (nieco poniżej pomidorów). Doprawiamy bazylią, oregano i cukrem. Gotujemy na małym ogniu ok. 15 min. Gdy pomidory się rozpadną rozgniatamy je widelcem lub miksujemy nieco blenderem. Mamy uzyskać dość gęstą pulpę, nie rzadką zupę pomidorową, więc nie rozdrabniamy ich zbyt mocno.
Bakłażany przekrawamy na pół i wydrążamy łyżką. Miąższ drobno siekamy i odstawiamy. Wydrążone warzywa nacieramy oliwą.
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy, na którą wrzucamy posiekaną drobno cebulę i anchois. Smażymy 5-10 minut często mieszając, a następnie dodajemy rozgnieciony i posiekany czosnek. Po krótkiej chwili dodajemy uzyskaną pulpę pomidorową i miąższ bakłażanów.
Doprawiamy do smaku i krótko gotujemy. Dodajemy makaron, oliwki grubo pokrojone i kapary. Mieszamy.
Wypełniamy bakłażany farszem, na wierzchu kładąc plastry mozarelli. Posypujemy parmezanem. Układamy na naoliwionej blasze.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 st.C i pieczemy ok. 25 minut.

Smacznego!

Pesto szpinakowe

Kuba opublikował ten przepis w kategorii bezmięsne | dania główne | przepisy | Włochy - (Skomentowano 6 razy)

Szpinak, który pojawił się ostatnio w sklepach zachęcił mnie do przygotowania pesto. Zwykle przyrządzam je z bazylii, ale zapewniam, że szpinak jest również bardzo ciekawy.
Takie Pesto można wykorzystać głównie jako sos do różnych makaronów, szczególnie spaghetti i penne.
Przepis jest niezwykle prosty i nikomu nie sprawi problemu. Warto go wykorzystać zamiast kupować kolejny gotowy sos do spaghetti w słoiczku.

Składniki:
400 g szpinaku
3 ząbki czosnku
100 ml oleju
4 łyżki pinioli
Kilka liści świeżej bazylii
świeżo starty pieprz
100 g świeżo startego parmezanu

Przygotowanie:
Umyty szpinak wrzucić do blendera, dodać czosnek, olej, bazylię, parmezan i przyprawić. Zmiksować całość a pod koniec dodać orzechy.

stat4u Katalog Blogów