Header image

Znów musieliście zostać dłużej w pracy. Droga do domu wydłuża się przez korki i czerwoną falę. Wreszcie docieracie do swych czterech kątów, gdzie wita Was horda głodnych domowników. Trzeba coś na szybko upichcić, tylko co? Ja od jakiegoś czasu trzymam w lodówce paczkę ciasta francuskiego, które czeka na taką właśnie sytuację awaryjną. Do tego paczka mrożonej mieszanki warzyw i obiad gotowy! No może nie do końca, bo trzeba jeszcze upiec :-)

Superszybka tarta warzywna z na cieście francuskim

Składniki:
- opakowanie ciasta francuskiego
- mieszanka dowolnych warzyw (mogą być mrożone, mogą być i świeże)
- 150 g szynki pokrojonej w kawałki
- 200 g śmietany 18%
- 1 jajko
- 100 g startego żółtego sera
- pieprz
- sól
- zioła prowansalskie
- łyżka bułki tartej

[Listonic]

Przygotowanie:
Ciastem wykładamy formę do pieczenia, dno nakłuwamy widelcem i wstawiamy na 3 minuty do piekarnika nagrzanego do 200 st. C. Po wyjęciu posypujemy dno bułką tartą i lekko studzimy.

W tym czasie rozmrażamy warzywa w mikrofali (lub przelewamy letnią wodą), mieszamy z szynka, a następnie wykładamy je na ciasto.

Śmietanę mieszamy z jajkiem i tartym serem. Doprawiamy do smaku. Zalewamy nią warzywa i wstawiamy do piekarnika na 10 – 15 minut, gdzie pieczemy w 180 st. C.
Smacznego!

PS Wiem, że  jestem strasznie nudny, ale przypominam,że szukam domu dla trzymiesięcznego kocurka. Szczegóły znajdziecie TUTAJ. Popytajcie przyjaciół, rodzinę, kolegów i koleżanki w pracy. Dzięki!

W książce „Nigella ekspresowo” znalazłem przepis na bajecznie prostą, ale niezwykle smaczną cienką tartę z jabłkami (tarte fine aux pommes). Jej przygotowanie zajmie Wam nie więcej niż 10-15 minut plus drugie tyle zajmie pieczenie. Smakuje wspaniale!
Tarta z jabłkami wg. Nigelli
Składniki:
- opakowanie ciasta francuskiego
- 2-3 duże jabłka (najlepiej granny Smith)
- sok z jednej cytryny
- 2 łyżki cukru
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżka masła
Przygotowanie:
Jabłka kroimy w ćwiartki, wycinamy gniazda nasienne i kroimy w cienkie plasterki.
Sok wyciskamy do miseczki, dodajemy 100 ml wody, a następnie wkładamy jabłka. Obtaczamy je w soku, dzięki czemu nie ściemnieją w czasie pieczenia.
Ciasto rozkładamy na blasze, na papierze do pieczenia. Tępą stroną noża robimy nacięcie wzdłuż boków w odległości 1 cm od brzegu. Nie przecinamy ciasta tylko je lekko nacinamy – dzięki temu wyrośnie ramka.
Ciasto posypujemy łyżką cukru. Osuszone jabłka układamy ciasno na cieście tak by nie nachodziły na wyciętą ramkę.
Jabłka smarujemy roztopionym masłem i posypujemy mieszanką pozostałego cukru z cynamonem.
Pieczemy około 15-20 minut w 220 st. C.
Smacznego!

Paella z wołowiną

Kuba opublikował ten przepis w kategorii dania główne | przepisy - (Skomentowano 9 razy)

Czas tak szybko płynie – jeszcze dwa tygodnie temu wygrzewałem się na złotym piasku Costa Brava, a dziś modlę się by nie złapał mnie deszcz w drodze do pracy. O wyprawie do Barcelony marzyliśmy już od dawna, naczytaliśmy i nasłuchaliśmy się o niej wiele dobrego, jednak nawet najbardziej pochlebne opinie nie oddawały w pełni uroku tego miejsca – nie jestem nawet w stanie opisać jak wielkie wrażenie zrobiło na mnie to miasto. I nie mam teraz na myśli tylko oklepanych na turystycznych szlakach atrakcji jak Les Rambles, Temple Expiatori de la Sagrada Família czy Parc Güell, ale miasto jako całość – budynki, ludzi, klimat, jednym słowem wszystko czego tam miałem okazję doświadczyć.

No i kuchnia – niesamowita mieszanka wpływów europejskich i afrykańskich. Królują w niej owoce morza, wspaniałe warzywa i pyszne wędliny. Mógłbym jej poświęcić nie jeden wpis, ale cały blog – cały tydzień oddawałem się kulinarnym rozkoszom, których smak pozostanie na długo w mojej pamięci.

Dlatego dziś chciałbym zaprosić Was na paellę, flagowe danie półwyspu iberyjskiego. Przy okazji tego typu przepisów zawsze pojawia się wiele zarzutów, że to nie prawdziwy przepis, bo ktoś czytał, kto inny widział, a innemu jeszcze znajomy powiedział, że paellę robi się inaczej. Prawda jest jednak taka, że jest to jedno z najpopularniejszych dań, w wielu domach jadane kilka razy w tygodniu, a co za tym idzie nie ma czegoś takiego jak jeden uniwersalny przepis. Każda gospodyni, każdy gospodarz ma własny, jedyny i niepowtarzalny przepis. Mój jest dostosowany do rodzimych warunków, nie tylko w kwestii składników, ale i techniki przyrządzenia. Nie dysponuję odpowiednią, specjalną wielką patelnią do przygotowania tego dania, dlatego robiłem je na raty łącząc składniki dopiero pod koniec gotowania. Nie mniej jednak, udało mi się uzyskać smak bardzo zbliżony do tego, jaki poczułem w pewnej nadmorskiej knajpce zaledwie dwa tygodnie temu…

Przepis na paellę z wołowiną

Składniki:

  • 500 g wołowiny
  • 1 kiełbasa chorizo
  • 2 marchewki
  • 1 por
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 małe cukinie lub 1 duża
  • 2 pomidory
  • 2 łyżki masła
  • 1,5 szklanki ryżu
  • 3 szklanki bulionu
  • 1 szklanka pulpy pomidorowej

Składniki:

Wołowinę kroimy w kostkę i obsmażamy na niewielkiej ilości oliwy. Dodajemy pokrojoną w kawałki chorizo. Mięso odkładamy i przykrywamy.

Cebulę szatkujemy w półplasterki i szklimy na pozostałym po mięsie tłuszczu. W trakcie smażenia dodajemy posiekanego pora i startą na grubych oczkach marchewkę. Po kilku minutach dodajemy do mięsa.

Cukinię kroimy w średnią kostkę i krótko obsmażamy, by lekko się zarumieniła. Na koniec dodajemy pomidora pokrojonego w kostkę. Je także dodajemy do mięsa.

Czas na przygotowanie ryżu. Topimy masło i przesmażamy na nim surowe ziarna. Dodajemy drobno posiekany czosnek i mieszamy od czasu do czasu, a po kilku minutach zalewamy bulionem i pulpą pomidorową. Dodajemy mięso z warzywami i mieszamy do połączenia się składników.

Gotujemy na minimalnym ogniu, bez przykrycia, do czasu aż ryż wchłonie cały płyn.

Smacznego!

Zupa cebulowa wg. Jamiego Oliviera

Kuba opublikował ten przepis w kategorii przepisy | zupy - (Skomentowano 12 razy)

Przepis ten wpadł mi w oko jak tylko zacząłem przeglądać „Moje obiady” Jamiego Oliviera. Już kilka razy się przymierzałem do przyrządzenia tej zupy, ale zawsze coś stawało mi na drodze. Dziś jednak w końcu się udało, i bardzo się z tego cieszę, bo zupka jest przepyszna. W sam raz na zimowy obiadek, wszak organizm domaga się witaminy C, której cebula jest bogatym źródłem!
Składniki wiernie cytuję za autorem, dodając swoje uwagi, sam opis przygotowania jest mieszanką literackiej twórczości mojej i Jamiego.


Zupa cebulowa wg. Jamiego Oliviera

Przygotowanie: 15 min
Czas całkowity: 1 godz. 30 min
Ilość porcji: 4-6

Składniki:

- 1,2 kg cebuli (najlepiej różne rodzaje – zwykłą, czosnkową, czerwoną)
- garść suszonego rozmarynu
- 6 ząbków czosnku obranych i pokrojonych w cienkie plasterki
- 1200 ml bulionu
- 1 liść laurowy
- 6-8 łyżek oliwy
- 4 łyżki masła
- 1 bagietka lub ciabatta
- 120 g żółtego sera, który łatwo się topi

Przygotowanie:

W garnku rozgrzewamy oliwę i smażymy na niej przez chwilę cebulę i czosnek. Następnie dodajemy masło, liść laurowy i rozmaryn. Przykrywamy i na małym ogniu dusimy 50 minut. Im dłużej poddusimy, tym lepiej, należy jednak zwrócić uwagę, aby cebula się nie zarumieniła. Dzięki temu będzie ona słodsza. Na ostatnie 20 minut zdejmujemy pokrywkę.
Dolewamy bulion, doprowadzamy do wrzenia, następnie zmniejszamy ogień i całość gotujemy 15 minut.
Doprawiamy solą i pieprzem, a gdy uznamy, że zupa jest już gotowa, wówczas przelewamy do miseczek, w których będziemy serwować zupę i ustawiamy na blasze do pieczenia.

Wcześniej musimy przygotować grzanki z pieczywa. Układamy je na wierzchu zupy i obficie posypujemy serem.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do maksymalnej temperatury, do czasu gdy ser się stopi.
Smacznego! 

Dziś pragnę zaprezentować przygotowany przeze mnie kilka dni temu pieczony schab, któremu towarzyszy sos chrzanowy. Dzięki temu, że piekłem w garnku rzymskim, mięso było bardzo soczyste i aromatyczne. Jeśli nie posiadasz glinianego naczynia, możesz spróbować upiec mięso w rękawie lub naczyniu żaroodporny – z pewnością będzie bardzo smaczne!

Schab pieczony z sosem chrzanowym
Składniki:
- 4-6 plastrów schabu
- opakowanie małych marchewek lub 2-3 normalne
- 2 cebule
- 2 ziemniaki
- 4 łyżki tartego chrzanu
- 4 łyżki śmietany
- olej
- przyprawa do mięsa
- sól
- pieprz

[Listonic]

Przygotowanie:
Plastry schabu wkładamy do miseczki, posypujemy obficie przyprawą do mięsa (może być gotowa mieszanka, choć wolę samemu dobrać składniki – suszone zioła, pieprz ziołowy, ząbek czosnku, kilka ziaren pieprzu i gorczycy), solą i pieprzem, zalać nieco oliwą i dokładnie wymieszać, wcierając przyprawy w mięso. Odstawiamy na 15 minut.
Myjemy i obieramy warzywa, a następnie kroimy w kawałki. Wysypujemy połowę na dno naczynia do zapiekania (ja piekłem w garnku rzymskim i przypominam, że trzeba go wcześniej namoczyć).
Na patelni rozgrzewamy nieco oleju i lekko i krótko obsmażamy schab z każdej strony. Przekładamy do naczynia i zasypujemy resztą warzyw.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około godzinę w temperaturze 200st.C.
Sok, jaki uzyskaliśmy w czasie pieczenia przelewamy do rondelka, dodajemy chrzan i śmietanę. Doprawiamy do smaku sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Podgrzewamy mieszając.
Plastry nakładamy na talerze i polewamy sosem. Świetnie smakują z kopytkami i korniszonami.
Smacznego!

stat4u Katalog Blogów