Header image
Różowy tydzień-baner

Gdy przeczytałem o różowej akcji Durszlaka od razu wiedziałem, że się przyłączę. Problem miałem tylko w doborze przepisu, który spełniałby wymogi kolorystyczne. Zastanawiałem się i przeglądałem pozapisywane w zakładkach różne receptury aż znalazłem potrawę idealną – różowe pierożki ravioli. Wbrew pozorom są całkiem proste do zrobienia, nawet osoby, które nie lubią lepić pierogów spokojnie dadzą radę. A efekt jest fantastyczny – buraczkowe nadzienie jest pyszne! Zachęcam!

Jeśli podoba się Wam ten przepis, zapraszam do przygotowania również ruskich pierogów z farszem ziemniaczano-twarogowym lub pierogów z mięsem.

Przepis na ravioli z burakami

Składniki na ciasto:

300 g mąki
2 jaja
1 żółtko
ciepła woda
łyżka octu
szczypta soli

Przygotowanie:

Przygotowanie ciasta nie nastręcza zbytnich trudności. Ze wszystkich składników zagniatamy ciasto i odstawiamy na co najmniej godzinę. Po upływie tego czasu powinno nabrać elastyczności.

Składniki na farsz:

2 czerwone buraki
2 ziemniaki
120g sera ricotta
1 cebula
koperek świeży
gałka muszkatołowa, sól, pieprz
rozpuszczone masło do polania pierożków

Przygotowanie:

Buraki gotujemy w łupinach, podobnie ziemniaki. Po ugotowaniu obieramy i ścieramy na tarce buraki, a ziemniaki rozgniatamy. Cebulkę kroimy w drobną kostkę i szklimy na złoty kolor.
Buraczki, ziemniaki oraz cebulkę łączymy z serem, i zielonym koperkiem. Doprawiamy solą, pieprzem oraz gałką muszkatołową.
Dwie porcje ciasta rozwałkowujemy na cienkie placki, taka jak pierogi. Farsz rozkładamy łyżeczką w równych odstępach na jednym placku a następnie przykrywamy z drugim.
Zlepiamy pierożki i oddzielamy poszczególne porcje radełkiem tak aby powstały ładne kwadraty.
Gotujemy w osolonej wodzie ok 5-8 minut.
Podajemy z masłem i posiekanym koperkiem.
Smacznego!

Do przygotowania tego dania natchnął mnie kilka dni temu Ojciec Dyrektor, który na swym blogu SlowFood zaprezentował sałatkę buraczkową z marynowany kozim serem. Naszła mnie wówczas ochota na coś podobnego, a że w domu czekała już rukola, pozostało mi tylko nabyć buraki i przystąpić do tworzenia.
Przy okazji postanowiłem zrobić także „carpaccio” w wersji wegetariańskiej, które chodziło za mną już od dłuższego czasu. Z tym zestawem składników doskonale komponuje się orzeźwiający dressing, którego smak nawiązuje do prezentowanego niedawno mojito.
Dwa słowa o nazwie potrawy. Wiele osób może się obruszyć, że carpaccio to przystawka z surowej polędwicy wołowej, a wykorzystanie tej nazwy to profanacja. I jeszcze wczoraj bym się z tym w pełni zgodził, ale dziś zacząłem czytać rewelacyjną książkę Tadeusza Gwiaździńskiego „O kremówce w Wadowicach i widelcu w butelce”. Autor, znany z bloga Barwy smaku-Moja Kawiarenka „Alpenstrudel” oraz z programu telewizyjnego Domowa kawiarenka, tak pisze o rzeczonym carpaccio:
„…utarło się przekonanie, że wystarczy pokroić cokolwiek w cieniusieńkie plastry i już otrzymuje się carpaccio. Jednak tradycji krojenia surowca w cienkie jak bibuła plastry należy dopatrywać się raczej w kuchni japońskiej niż włoskiej. Dlatego tym mianem powinno się nazywać tylko to, co przede wszystkim jest czerwone, gdyż nazwa w pierwszym rzędzie pochodzi od nazwiska malarza malującego w tym kolorze, a nie od sposobu krojenia!”

T. Goździkiewicz, „O kremówce w Wadowicach i widelcu w butelce”, s. 42, Wydawnictwo Nowik Sp.J., 2008

A więc jest czerwień, jest biel i są plasterki buraka cienkie jak pergamin – jest carpaccio!

Przy okazji gorąco Wam polecam powyższą książkę – jest naprawdę świetna.

Przepis na Carpaccio z buraków z rukolą i dressingiem miętowo-limonkowym

Przygotowanie: 15 min
Czas całkowity: 15 min
Ilość porcji: 4

Składniki:

- 3 średnie buraki
- 100 g rukoli
- 1 opakowanie sera feta
- 1 czerwona papryka
- świeżo mielony pieprz
- sok z 1/2 limonki
- kilka liści mięty
- 2 łyżki tymianku
- oliwa

Przygotowanie:

Buraki czyścimy szczoteczką, a następnie nacieramy oliwą i tymiankiem. Zawijamy w folię aluminiową i pieczemy godzinę w 175 st.C.
Pozwalamy im ostygnąć w folii, a gdy osiągną temperaturę pokojową obieramy i kroimy w cienkie plasterki na szatkownicy.
Plasterki układamy ciasno na talerzu, a na środku tworzymy górkę z rukoli. Na wierzch sałaty układamy pokrojony w kostkę ser, który posypujemy posiekaną w bardzo drobną kostkę papryką.

Sok z limonki i oliwę energicznie mieszamy z poszatkowanymi drobno liśćmi mięty, odrobiną soli i pieprzu. Tym orzeźwiającym dressingiem polewamy sałatkę, na koniec oprószając wszystko świeżo zmielonym pieprzem.

Smacznego!

Bardzo lubię wszelkie sałatki śledziowe i zawsze na Święta przygotowuję ich kilka rodzajów. Tym razem na stole znalazła się m.in. sałatka z burakami. Podobną robiłem już w ubiegłym roku (przepis znajdziecie TUTAJ), ale ta różni się kilkoma szczegółami Najważniejsze jest to, że buraki nie są tarte, tylko pokrojone w drobną kostkę dzięki czemu fajnie chrupią w ustach podczas gryzienia :-)

Przepis na sałatkę śledziową z burakami

Składniki:

  • 4 buraki
  • 2 cebule
  • 3 ziemniaki
  • 750 g filetów śledziowych
  • majonez

Przygotowanie:

Buraki i ziemniaki myjemy, a następnie (bez obierania) owijamy w folię aluminiową i pieczemy w temp. 180 st. C. ok. 90 min. Po ostudzeniu obieramy i kroimy w drobną kostkę.

Cebulę siekamy w drobną kostkę, a następnie przelewamy w durszlaku wrzątkiem. Ostudzoną dodajemy do buraków.
Śledzie moczymy godzinę w mleku (lub po prostu płuczemy w wodzie, jeśli są dobrej jakości), odsączamy ręcznikiem papierowym, a następnie kroimy w kawałki.
Delikatnie mieszamy warzywa ze śledziami. Dodajemy po łyżce majonezu, do czasu uzyskania optymalnej konsystencji.
Odstawiamy do lodówki na kilka godzin.
Smacznego!

Zupa krem z buraków

Kuba opublikował ten przepis w kategorii bezmięsne | przepisy | zupy - (Skomentowano 10 razy)

Staram się, aby na naszym stole co drugi dzień pojawiała się jakaś zupa – podobno to zdrowo, dietetycznie i ogólnie rzecz biorąc „trendy, sexy & cool” (ktoś tak jeszcze mówi, czy tylko ja?). Poza tym zęby się mniej męczą i nie ścierają, dzięki czemu doczekają do mojej późnej starości! No dobra, to ostatnie, to taka moja teoria, którą właśnie ukułem :-)
Dlatego dziś ugotowałem pyszną buraczkową zupę krem. Przygotowanie jej jest bardzo proste, chociaż nieco czasochłonne – buraki gotują się około godzinę. Niemniej jednak gorąco ją polecam! Jest ona, jak już pisałem, pyszna!

 

Składniki:
½ kg buraków
2 cebule
2 ząbki czosnku
oliwa
1l wywaru warzywnego
Sól i pieprz

 

Przygotowanie:
Buraki w skórce gotujemy (ja gotuję je na parze), studzimy, a następnie obieramy i kroimy w kostkę.
Cebule i czosnek drobno siekamy i przesmażamy na oliwie, aż cebula się zeszkli. Gdy to nastąpi dodajemy buraki i zalewamy wywarem do momentu, aż zakryjemy warzywa (ja użyłem około litr wywaru). Doprawiamy solą i pieprzem.
Całość gotujemy około 10 minut i miksujemy blenderem.
Najlepiej smakuje z jajkiem na twardo i grzankami.
Smacznego!

Strasznie lubię sałatki śledziowe, które w święta królują na naszym stole – jest ich wiele wariantów i w najbliższym czasie mam zamiar przedstawić kilka z nich. Poniżej prezentuję sałatkę warstwową, która najlepiej prezentuje się w przezroczystych naczyniach – ładnie eksponują one kolorowe piętra.

Jeśli lubicie sałatki śledziowe, zapraszam Was do zapoznania się z przepisem na śledzie imbirowe.

To moja kolejna świąteczna propozycja. Zapraszam do zapoznania się z innymi przepisami, które znajdziecie TUTAJ.

Przy okazji chciałem bardzo podziękować Irenie i Andrzejowi z bloga Grumko – Kuchnia Ireny i Andrzeja, którzy zorganizowali niedawno wspaniałą imprezę Gotujemy po polsku! Jej sponsor – portal Z pierwszego tłoczenia (Olej Kujawski) właśnie przysłał mi nagrodę za udział w zabawie – niesamowity garnek, renomowanej firmy Silit. Czuję, że już wieczorem wypróbuję jego możliwości. Ireno, Andrzeju i Oleju – bardzo Wam dziękuję :-)

Warstwowa sałatka śledziowa z burakami
Składniki:
- paczka filetów śledziowych w oleju
- 2-3 czerwone cebule
- 4 ogórki konserwowe
- 3 ziemniaki
- 3 spore buraki
- majonez (ilość wg. Własnego uznania, minimum mały słoik)

Przygotowanie:
Filety płuczemy (można wymoczyć w mleku) i osuszamy.
Buraki i ziemniaki owijamy w folię aluminiową i pieczemy w temperaturze 180 st. C około 40 minut. Gdy zmiękną, studzimy, a następnie obieramy. Ziemniaki kroimy z kostkę, a buraki ścieramy na tarce o grubych oczkach.
Cebulę siekamy, a ogórki kroimy ma drobną kostkę.
Kawałki śledzia, wielkości 3 – 4 cm, układamy na dnie misy, a na nie nakładamy 1/3 majonezu. Każdą warstwę majonezu warto mocno doprawić pieprzem.
Teraz kolejno układamy warzywa – czerwoną cebulę, ziemniaki i ogórki. Przykrywamy je kolejną warstwą majonezu.
Czas na ostatnie piętro – buraczki, na które wykładamy resztę majonezu i znowu doprawiamy.
Odstawiamy do lodówki na kilka godzin, by składniki się przegryzły.
Smacznego!

stat4u Katalog Blogów