Święta, święta i po świętach. Nieważne czy to Boże Narodzenie czy Wielkanoc – mijają szybko, a pozostają po nich stosy brudnych naczyń i ból kręgosłupa od wielogodzinnych przygotowań spędzonych przy kuchennym stole. Czy naprawdę tak to musi wyglądać?
Zadałem sobie takie pytanie już jakiś czas temu patrząc jak cała magia tych dni unika w porządkowo-kuchennej krzątaninie. Odpowiedziałem sobie wówczas w duchu, że oczywiście nie musi, wystarczy tylko odpowiednio wszystko zaplanować i zachować rozsądek. Łatwo powiedzieć, znacznie trudniej wprowadzić w życie. I tym razem o mały włos nie wróciłbym do tego wariactwa, bo przygotowałem długą listę planowanych smakołyków, które chciałem podać swym bliskim. Pojawiły się na niej różne pieczywa, zakąski, dania wytrawne i oczywiście ciasta. W pewnej chwili przystanąłem i zreflektowałem się ile czasu zajmie mi przygotowanie tego wszystkiego. Zobaczyłem siebie wściekłego z powodu wolno rosnącego ciasta lub spieczonego pasztetu. Cały czar by prysnął.
Podjąłem decyzję o znacznym okrojeniu planowanego menu i skupieniu się tylko na kilku punktach. Jak się okazało był to dobry pomysł, bo pysznego jedzonka i tak było o wiele więcej niż byliśmy w stanie zjeść, a ja jestem dziś wypoczęty i w świetnym nastroju.
Zrezygnowałem z dań wytrawnych i postanowiłem zająć się słodką stroną świątecznego obżarstwa. Od początku wiedziałem, że przygotować chcę mazurka i babkę, a jedynie źródło przepisu pozostawało sprawą otwartą. Przeglądając blogi uwagę moją przykuły mini mazurki z masą kajmakową, które upichciła Polka. Decyzja była szybka i nieodwołalna – masa kajmakowa musi być! Był to strzał w dziesiątkę – krówkowe nadzienie doskonale komponuje się z kwaśnym dżemem z kiwi i pomarańczy.
Na tym samym blogu znalazłem przepis na babkę, która zaciekawiła mnie ze względu na swój skład – banany, imbir, skórka pomarańczowa. Tak jak oczekiwałem, ciasto okazało się być niezwykle aromatyczne i smaczne. Dzięki bananom było lekko wilgotne i pozostało dość długo świeże.
Baba wielkanocna Polki
przepis cytuję za Polką wprowadzając swoje drobne zmiany
Składniki:
- 200g mąki pszennej
- 150g mąki ziemniaczanej
- ½ łyżeczki soli
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 300g masła (użyłem 100g masła i 200g oleju z pestek winogron)
- 300g cukru pudru
- 4 duże jaja
- 30 ml wytrawnego sherry (użyłem 25ml calvadosu)
- sok z połowy cytryny
- skórka otarta z jednej pomarańczy
- 2 krople esencji migdałowej
- 1 łyżeczka mielonego imbiru (użyłem 1cm startego świeżego imbiru)
- 3-4 łyżki mleka
- 2 duże dojrzałe banany
- 40g mieszanych bakalii
Forma na babkę o średnicy 25cm z kominem
- 20g masła do formy
- 20g tartej bułki
Przygotowanie:
Białka oddzielić od żółtek.
Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą.
Masło utrzeć na pulchną masę z cukrem i kolejno dodawać po jednym żółtku, dokładnie ucierając. Następnie dodać olej i wymieszać do połączenia składników.
Do masy dodać sherry (calvados), sok z cytryny, esencję migdałową, imbir, skórkę otartą z pomarańczy oraz mleko.
Banany rozgnieść widelcem i dodać je do masy.
Wszystko dokładnie utrzeć i dodać bakalie i migdały.
Białka ubić na sztywną pianę i dodać do masy jajecznej. Przesypać partiami mąką i delikatnie wymieszać.
Ciasto wyłożyć do formy na babkę i piec w temp. 180st przez 30-40 minut.
Ostudzić chwilę w formie, a później na kratce do pieczywa.
Mazurek z masą kajmakową
I tu cytuję za Polką
Składniki:
Ciasto:
- 200g maki pszennej
- 150g zimnego masła
- 1 łyżka stołowa cukru pudru
- 2 żółtka
- 1/2 łyżki zimnej wody
- 1/2 łyżki ekstraktu z wanilii
- Słoik dżemu lub powideł (ja użyłem dżemu z pomarańczy i kiwi)
Masa:
- 1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
- Do przybrania siekane orzechy i kandyzowane skorki (użyłem jeszcze wiórków kokosowych i płatków migdałów)
Przygotowanie:
W garnku zagotowujemy wodę i zmniejszamy moc palnika do minimum (tak by woda lekko ‘pyrkała’). Wkładamy puszkę mleka, garnek przykrywamy pokrywka i gotujemy ok 2,5 godziny.
Mąkę mieszamy z cukrem, dodajemy zimne masło i siekamy do powstania maleńkich grudek. Dodajemy żółtka, wodę i ekstrakt z wanilii. Ciasto szybko zagniatamy, owijamy folia i chłodzimy w lodowce przez 30 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st.C. Ciasto rozwałkowujemy i wykładamy formę na tartę. Chłodzimy kolejne 30 minut w lodowe. Wyjmujemy, przykrywamy papierem do pieczenia, obciążamy grochem ceramicznym (lub zwykłym) i pieczemy 10 minut. Po tym czasie zdejmujemy papier z grochem i pieczemy kolejne 10 minut. Studzimy.
Na spód wykładamy dżem lub powidła. Puszkę mleka studzimy, otwieramy, masę mieszamy i wykładamy na dżem.
Ozdabiamy wedle życzenia :)
Dzięki Pola za świetne przepisy! Pozdrawiam!