Gospodynią 31. Weekendowej piekarni jest tym razem Zawszepolka, która na swoim blogu zaprezentowała przepis na Zamojskie Cebularze.
Przyznaję, że nie spodziewałem się, że będą one aż tak smaczne. Jadłem je bardzo dawno temu i zdążyłem już nieco zapomnieć ich smak. Tak ja obiecałem przygotowałem połowę cebuli przygotowałem zgodnie z recepturą zamojskich piekarzy, połowę w szybszej wersji Polki. I nie jestem w stanie rozsądzić które są lepsze – są co prawda różne ale obie rewelacyjne!
Zachęcam do pieczenia, naprawdę warto!
Przepis na zamojskie cebularze
Składniki:
- 5 dag drożdży świeżych
- 1 łyżka cukru
- 1/2 kg maki (najlepiej krupczatki1 szklanka mleka
- 1 jajko
- 1 łyżeczka soli
- 6 dag margaryny
- 1 kg cebuli
- 3 czubate łyżki maku
Przygotowanie:
Drożdże mieszamy z cukrem, 2 łyżkami maki i częścią ciepłego mleka. Pozostawiamy do wyrośnięcia.
Rozpuszczamy w garnku margarynę z reszta mleka. Wyrośnięty rozczyn i cieple mleko z margaryna dodajemy do maki z sola. Jajko roztrzepujemy za pomocą widelca i dodajemy do pozostałych składników zostawiając trochę na posmarowanie brzegów cebularzy (około łyżki).
Wyrabiamy ciasto tak, aby odstawało od reki, w razie potrzeby dodajemy make. Następnie pozostawiamy do wyrośnięcia aż podwoi objętość.
Gdy ciasto rośnie, przygotowujemy cebule – kroimy ja w kostkę i podsmażamy na oleju do uzyskania złotego koloru. Do cieplej jeszcze, ale juz zdjętej z ognia cebuli wsypujemy mak oraz doprawiamy sola i pieprzem.
Ciasto dzielimy na 12 części. Każda cześć wałkujemy na owalne placki. Brzegi placków smarujemy pozostawionym jajkiem. Następnie kładziemy porcje cebuli, rozkładając ja równomiernie po całym placku. Zanim wstawimy do gorącego piekarnika, poczekajmy chwilkę, aż znów podrosną.
Pieczemy w 200 stopniach do momentu, aż cebularze sie zarumienia.
Przepis na przygotowanie cebulki na cebularze zdobyty w jednej z lubelskich piekarni, gdzie cebularze wypieka sie „od zawsze”
2 łyżki czubate maku
2 wielkie cebule pokrojone w gruba kostkę
szczypta soli
2 łyżki oleju
Cebule do cebularzy przygotowujemy na dzień, dwa przed pieczeniem. Pokrojona w kostkę cebule obgotowujemy chwilkę we wrzątku i odcedzamy. Gorąca wrzucamy do słoika, posypujemy makiem i sola i wlewamy olej. Słoik zakręcamy i wstrząsamy, by wszystko sie dokładnie wymieszało. Po ostygnięciu wkładamy do lodówki. Dzięki takiemu potraktowaniu cebula jest słodka i miękka.






Katalog Blogów