Header image

Staram się, aby moje przepisy, które publikuję na blogu były proste, a ich przygotowane nie zabierało zbyt wiele czasu. Mimo tego spotkałem się z opiniami, że często są one zbyt złożone i wymagają niewiadomo jakich umiejętności.
Dzisiejszy przepis jest odpowiedzią na te zarzutu – nikt mu chyba nie zarzuci skomplikowanej formy :-) Każdy, nawet osoba „z dwoma lewymi (albo prawymi, w przypadku manikutów) rencami” spokojnie sobie poradzi.
Ja użyłem garnka rzymskiego, który po raz kolejny spisał się doskonale, ale przypuszczam, że można w tym celu wykorzystać zwykłe naczynie żaroodporne. W takim wypadku konieczne będzie użycie odrobiny tłuszczu.

Biała kiełbasa zapiekana z warzywami w garnku rzymskim

Składniki:
- 6 białych kiełbasek
- warzywa – cebula, marchewka, ziemniaki i inne, pokrojone w kostkę, plasterki lub inną dowolną formę (ja znów poszedłem na łatwiznę i użyłem mrożonej mieszanki – podobno takowe są zdrowsze niż te niby świeże, które przemarzają w stodołach czy innych magazynach)
- sól
- pieprz
- zioła prowansalskie

[Listonic]

Przygotowanie:
Kiełbaski myjemy i osuszamy. Połowę warzyw rozkładamy na dnie naczynia i posypujemy przyprawami. Układamy na nich kiełbaski (można je wcześniej nakłuć w kilku miejscach, aby nie pękła). Zasypujemy je resztą warzyw, które znowu doprawiamy według własnego uznania.
Przykrywamy i wstawiamy do piekarnika. Nagrzewamy wnętrze do 175C i pieczemy godzinę pod przykryciem, a następnie odkrywamy i dopiekamy jeszcze 15-20 minut.
Smacznego!

Bigos z młodej kapusty

Kuba opublikował ten przepis w kategorii dania główne | przepisy - (Skomentowano 10 razy)

Czas najwyższy przygotować coś z młodej kapusty, która już nieśmiało pojawia się na straganach. Jednym z moich ulubionych dań kapuścianych jest bez wątpienia bigos, który zajadam z największą przyjemnością niezależnie od pory roku.
Bigos z młodej kapusty jest lżejszy niż jego zimowy kuzyn, dlatego warto podkreślić jego smak winem o delikatniejszej, wręcz lekko owocowej nucie.

Przepis na bigos z młodej kapusty

Składniki:

  • główka młodej kapusty
  • 500 g wołowiny
  • 3 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • garść podgrzybków
  • czerwone wino
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • oliwa

Przygotowanie:

Kilka godzin wcześniej namaczamy grzyby (oczywiście, jeśli używamy suszonych).
Zaczynamy od pokrojenia wołowiny na kawałki średniej wielkości. Przesmażamy ją krótko na odrobinie oliwy, tak tylko by zamknęły się pory – dzięki temu mięso pozostanie soczyste.
Kapustę szatkujemy drobno i wrzucamy na tłuszcz pozostały po smażeniu mięsa. Solimy i lekko przesmażamy. Dodajemy odcedzone i pokrojone grzyby oraz wodę, w której je moczyliśmy. Dopełniamy wodą do przykrycia kapusty i gotujemy na wolnym ogniu około 20 minut.
Cebulę drobno siekamy i szklimy razem z rozgniecionym czosnkiem. Dodajemy do kapusty razem z mięsem i całość dusimy przynajmniej godzinę.
Gdy woda nieco odparuje, dodajemy po trochu wina. Jego ilość zależy od naszych upodobań – im dłużej dusimy kapust ę, tym więcej wina ona wciągnie.
Gdy mięso i kapusta są już gotowe, podajemy z kromką dobrego razowca.
Smacznego!

Boeuf Stroganow

Kuba opublikował ten przepis w kategorii dania główne | mięsne | przepisy - (Skomentowano 11 razy)

Boeuf Stroganow to słynne rosyjskie danie z wołowiny, które po raz pierwszy przyrządził nadworny kucharz cesarza Aleksandra I Romanowa – Marie-Antoine Carême. Nazwa pochodzi od Pawła Aleksandrowicza Stroganowa, rosyjskiego dowódcę wojskowego i polityka. Tyle ciekawostek.

Moja wersja jest nieco inna niż oryginalna. Dołożyłem paprykę i ogórka kiszonego, które ożywiają moim zdaniem smak. Co więcej, dodałem więcej pulpy pomidorowej i bulionu, gdyż zależało mi na uzyskaniu większej ilości sosu.

I jedna uwaga – potrawa ta nazywa się Stroganow, a nie Strogonow! :-)

Autor przepisu – Marie-Antoine Carême

Boeuf Stroganow
Składniki:
- 850 g wołowiny
- 300 g pieczarek
- 2 papryki
- 2 średnie cebule
- 2 ogórki kiszone
- 2 łyżki mąki pszennej
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
 - 500 ml bulionu
- 1/2 szklanki pulpy pomidorowej (lub przecieru) lub kilka łyżek koncentratu
- 1/3 szklanki śmietany kremówki
- oliwa
- 1 łyżeczka ostrej papryki
- 1 łyżeczka łagodnej papryki
- 1 łyżka soku z cytryny
- sól
- pieprz

[Listonic]

Przygotowanie:
Wołowinę myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym. Kroimy w plastry grubości 1 cm, a następnie w paski o tej samej grubości. Długie kawałki przekrawamy na pół. Skrapiamy sokiem z cytryny, mieszamy i odstawiamy.

Cebulę siekamy w ćwierćplasterki i szkliwimy na oliwie. Przekładamy do garnka. Na tej samej patelni przesmażamy pieczarki pokrojone w plasterki i papryką pokrojoną w grubą kostkę. Po odparowaniu wody z pieczarek przekładamy wszystko do garnka. Dodajemy ogórki pokrojone w kostkę.

Wołowinę obtaczamy w mieszance mąki pszennej i ziemniaczanej i obsmażymy na porządnie rozgrzanej patelni (2-3 minuty każdy kawałek, nie wrzucajmy na patelnie zbyt wiele wołowiny na raz, bo zamiast się smażyć, zacznie się dusić). Mięso również przekładamy do garnka.

Szklankę bulionu przelewamy na patelnię i doprowadzamy do wrzenia. Zeskrobujemy z dna to co pozostało ze smażenia dzięki czemu uzyskujemy sos, który następnie dodajemy do garnka.
Doprawiamy papryką, wszystko dokładnie mieszamy i dusimy na bardzo małym ogniu, dodając co jakiś czas resztę bulionu, tak aby nie przywarło. Niektóre przepisy nakazują dusić mięso do 30 minut, jednak moja wołowina potrzebowała blisko 2 godzin aby odpowiednio zmięknąć.

Gdy już mięso jest odpowiednie, dodajemy pulpę i śmietanę. Gotujemy jeszcze 5 minut i podajemy.
Doskonale smakuje z kluseczkami francuskimi, ryżem lub kaszami (ja podałem z pęczakiem – polecam).
Smacznego!

Przepis pochodzi z książki Jamiego Olivera – gdy tylko zobaczyłem to wiedziałem, że muszę szybko wprowadzić do w życie. Uwielbiam makaron i brokuły i nie mogło być inaczej.



Składniki na 16 rurek – dla 4-5 osób:

500 g brokułów
500 g kalafiora
5 ząbków czosnku
szczypta tymianku
puszka anchois
500 ml pulpy pomidorowej
ocet winny
500 ml śmietany kremówki
200 g świeżo startego parmezanu
16 rurek cannelloni
garść liści bazylii
125 g mozzarelli
oliwa
sól i pieprz świeżo mielony

Przygotowanie:
Myjemy kalafiora i brokuły, dzielimy na różyczki i gotujemy około 5-7 minut w osolonej wodzie. Odcedzamy na durszlaku, zostawiając pół szklanki wody z gotowania.

Do garnka wlewamy kilka łyżek oliwy i wrzucamy czosnek. Po chwili dodajemy filety anchois wraz z olejem i smażymy chwilkę. Następnie wrzucamy kalafiora i brokuły, dolewamy cztery łyżki wody z gotowania, dosypujemy tymianek i dusimy na małym ogniu pod przykryciem mieszając co jakiś czas. Dusimy 15 minut, pod koniec zdejmujemy pokrywkę i gotujemy jeszcze 5 minut. Tłuczkiem do ziemniaków rozgniatamy wszystko, doprawiamy i odstawiamy aby masa wystygła.

Szykujemy naczynie w którym będziemy zapiekać cannelloni. Musi być na tyle duże aby rurki zmieściły się ułożone ciasno w jednym poziomie. Do naczynia wlewamy pulpę doprawioną solą i pieprzem i odrobiną octu winnego.

Przygotowujemy biały sos. W misce mieszamy śmietanę z połową parmezanu i doprawiamy.
Gdy masa ostygnie można już nadziewać rurki. Można użyć worka dekoratorskiego, ja jednak nakładam po prostu palcami bo jest to metoda szybsza i prostsza. Nadziane rurki układamy w naczyniu do zapiekania, całość posypujemy liśćmi bazylii i zalewamy białym sosem. Na wierzchu układamy kawałki mozzarelli i posypujemy resztą parmezanu. Skrapiamy oliwą.
Zapiekamy w temperaturze 190 st.C około 30 minut.
Smacznego!

Jestem wciąż nad morzem i zajadam się codziennie rybkami. Ale mam jeszcze kilka przepisów, których wcześniej nie publikowałem, a którymi chciałbym się z Wami podzielić. Tym razem zapraszam do przygotowania klasycznego włoskiego dania – cannelloni, czyli po prostu rurek makaronowych faszerowanych szpinakiem. Zapewniam, że są pyszne!

 

Cannelloni ze szpinakiem
Składniki na około 25 rurek:
- opakowanie canneloni
- 750 g szpinaku (użyłem mrożonego, choć oczywiście najlepiej będzie wykorzystać świeży)
- 200 g szynki
- 4 ząbki czosnku
- 1 cebula
- 2 jajka
- 400 g śmietany 18%
- 300 g startego żółtego sera
- oliwa

Składniki na beszamel:
- 4 łyżki masła
- 4 łyżki mąki
- 600 ml mleka
- 3 żółtka
- gałka muszkatołowa- sól
- pieprz

[Listonic]

Przygotowanie:
Szpinak wrzucamy do garnka, zalewamy szklanką wody i rozmrażamy na małym ogniu. Jeśli użyjemy świeżego, to po umyciu wrzucamy go do przesmażonej już cebuli. Cebulę i czosnek obieramy, drobno siekamy i przesmażamy na oliwie.
Gdy szpinak się już rozmrozi, dodajemy do niego cebulę z czosnkiem i szynkę pokrojoną w paseczki. Całość dusimy ok. 10 minut na małym ogniu do czasu, gdy woda odparuje.
Śmietanę mieszamy z jajkami, dodajemy do szpinaku i gotujemy jeszcze ułamek chwili. Odstawiamy do ostygnięcia.
Gdy farsz szpinakowy dostatecznie ostygnie nadziewamy nim rurki cannelloni. Można to zrobić przy pomocy worka lub po prostu łyżeczką. Wypełnione masą rurki układamy w naczyniu żaroodpornym.

Czas na przygotowanie sosu beszamelowego. Masło rozpuszczamy w rondelku i dodajemy mąkę. Mieszamy całość dokładnie, aby się składniki połączyły.
Smażymy około minutę, a następnie powoli dodajemy zimne mleko cały czas mieszając.
Czekamy aż całość ponownie się zagotuje, cały czas mieszając. Gdy tak się stanie dodajemy połowę startego sera, sól, pieprz i odrobinę startej gałki muszkatołowej.
Odstawiamy sos, aby nieco ostygł. Do roztrzepanych żółtek dodajemy trochę ciepłego sosu, a następnie wlewamy z powrotem do rondelka.
Znowu gotujemy do czasu, aż wszystkie składniki się połączą.
Cannelloni zalewamy sosem beszamelowym i posypujemy resztą sera.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 st.C i zapiekamy ok. 30-40 minut.
Smacznego!
stat4u Katalog Blogów